Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Pułapka na „Tomahawki”. Dlaczego Rosja już „nie drży” przed rakietami NATO?

Subskrybuj nas na
Rosja rozmieściła radar pozahoryzontalny Podsołnuch, który wykrywa cele nawodne i powietrzne, oprócz Morza Kaspijskiego, na Dalekim Wschodzie i w regionie bałtyckim – powiedział w wywiadzie dla Sputnika Kiriłł Makarow, dyrektor generalny Zespołu Naukowo-Produkcyjnego Instytutu Badań Naukowych Radiokomunikacji Dalekosiężnej.

Na stronie internetowej instytutu podano, że pozahoryzontalny radar fal naziemnych przeznaczany jest do „określania sytuacji powietrznej i nawodnej w celu zapewnienia bezpieczeństwa narodowego państwu nadmorskiemu”. Jednak to nie jedyny radar, który strzeże bezpieczeństwa Rosji.

Wszelkie rodzaje celów powietrznych zostaną wykryte z odległości kilku tysięcy kilometrów – rosyjski system ostrzegania przed atakami rakietowymi w najbliższych latach zostanie wzmocniony o najnowszy radar pozahoryzontalny „Kontener”. Pracuje on w zakresie zwiększonego kąta widzenia i może jednocześnie śledzić tysiące obiektów. Pierwszy taki radar trafi na uzbrojenie armii pod koniec tego roku. O nowym parasolu przeciwrakietowym Rosji w materiale Sputnika.

Przeciwko prędkości hipersonicznej

Cyrkon - Sputnik Polska
Opinie
Rosyjski „zabójca amerykańskich lotniskowców”. Co wiadomo na temat rakiety „Cyrkon”?
Tworzeniem pozahoryzontalnego radaru 29B6 „Kontener” zajęli się w połowie lat 90. inżynierowie Instytutu Badań Naukowych Radiokomunikacji Dalekosiężnej. Zasada działania tego radaru polega na odbijaniu fal radiowych od jonosfery Ziemi: sygnał skierowany pod pewnym kątem rykoszetuje od jonizowanej warstwy atmosferycznej, trafia w cel i po odbiciu się od niego wraca do odbiornika.

W ten sposób określa się dokładną lokalizację obiektu, jego prędkość i kierunek lotu. „Kontener” w znacznym stopniu koncentruje się na wykrywaniu celów aerodynamicznych na wysokości do stu kilometrów. Oznacza to, że nie zobaczy pocisków balistycznych w locie, chociaż może wykryć ich wystrzelenie z powierzchni Ziemi.

Radary te są w stanie wykrywać i śledzić nie tylko tak duże i stosunkowo powolne obiekty, jak samoloty i pociski manewrujące, ale także – jak twierdzą jego twórcy – rozpoznaje pociski naddźwiękowe znajdujące się w rekordowej odległości trzech tysięcy kilometrów. W sumie „Kontener” może śledzić jednocześnie pięć tysięcy obiektów powietrznych różnych rodzajów i cech.

Radar S-500 na podwoziu KamAZ - Sputnik Polska
Świat
Walka o prędkość hipersoniczną: Kim jest „zabójca amerykańskich systemów obrony przeciwrakietowej”?
Pierwszy egzemplarz „Kontenera” trafił na dyżur bojowy w 2013 roku. Cześć nadawcza stacji znajduje się w obwodzie niżnonowogrodzkim, a odbiornik – w Mordowii, gdzie zlokalizowano prawie 150 trzydziestometrowych anten. Lokalizacja ta została wybrana z uwzględnieniem tego, że w przypadku „Kontenera” martwa strefa wynosi 900 km. Dlatego radar znajduje się w środku kraju, skąd będzie monitorować przestrzeń powietrzną sąsiednich państw.

Pierwszy „Kontener” skierowano w kierunku zachodnim. Kontroluje on znaczną cześć Europy i główne obszary rozmieszczenia wojsk NATO. Jest to szczególnie aktualne w kontekście niedawnego wycofania się z „Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu” – radar umożliwia stały monitoring baz lotniczych i rakietowych NATO.

Kiriłł Makarow, dyrektor generalny Instytutu Badań Naukowych Radiokomunikacji Dalekosiężnej, twierdzi, że w przyszłości te radary osłonią Rosję ze wszystkich stron. Planuje się, że „Kontenery” zostaną rozmieszczone na Dalekim Wschodzie, w kierunkach północno-zachodnim i południowym.

Tuż za rogiem

Kolejnym nowym elementem systemu ostrzegania przez atakami rakietowymi jest brzegowy pozahoryzontalny radar fal powierzchniowych „Podsołnuch”. Radar ten będzie monitorować sytuacje powietrzną i nawodną w rosyjskiej strefie ekonomicznej. Ma on mniejsze możliwości niż „Kontener”, bo jego zasięg wynosi 450 km.

© Zdjęcie : JSC «RTI» Pozahoryzontalny radar fal powierzchniowych „Podsołnuch”
Pułapka na „Tomahawki”. Dlaczego Rosja już „nie drży” przed rakietami NATO? - Sputnik Polska
Pozahoryzontalny radar fal powierzchniowych „Podsołnuch”
Jednak jedną z głównych zalet „Podsołnucha” jest jego odporność na warunki atmosferyczne. Jednocześnie dobrze widzi zarówno statki i samoloty wykonane w technologii stealth, jak i konwencjonalny sprzęt. W trybie w pełni automatycznym stacja wykrywa i śledzi jednocześnie do 300 morskich i 100 powietrznych obiektów. Co więcej, dokładnie je klasyfikuje – grupowe czy pojedyncze, powietrzne czy nawodne, a także określa ich rozmiar.

Informacje z radaru szybko docierają do stanowisk dowodzenia obrony wybrzeża, gdzie podejmowana jest decyzja o użyciu broni przeciwlotniczej.

Pierwszym zgrupowaniem, które otrzymało „Podsołnuchy”, była Flotylla Kaspijska. Załogi okrętów rakietowych regularnie doskonalą się we współpracy z grupami radarów w trakcie ćwiczeń i otrzymują od nich współrzędne celów umownych na Morzu Kaspijskim. Marynarze przyznają, że z nowym radarem znacznie łatwiej monitorować powierzony im akwen i przestrzeń powietrzną nad nim.

Niedawno Rosja rozmieściła „Podsołnuchy” jeszcze w dwóch innych kierunkach – nowe stacje pojawiły się na Dalekim Wschodzie i w regionie bałtyckim.

Zagrożenie międzykontynentalne

Zresztą, pomimo wysokiej skuteczności, „Podsołnuchy” i „Kontenery” są jedynie narzędziami pomocniczymi w systemie ostrzegania przed atakami rakietowymi. Pierwsze skrzypce gra tu radar dalekiego zasięgu „Woroneż”. Właśnie on jest przeznaczony do wykrywania przede wszystkim międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

Przy imponujących możliwościach jedną z cech stacji jest minimalny czas spędzany na instalacji i postawieniu w stan gotowości bojowej. Z fabryki „Woroneż” wychodzi w postaci zunifikowanych bloków i kontenerów, po czym jest szybko montowany na miejscu z uwzględnieniem warunków operacyjno-taktycznych obszaru dyslokacji.

© Sputnik . Igor Zarembo / Idź do banku zdjęćWojskowi podczas dyżuru bojowego na stacji radarowej „Woroneż-DM” w obwodzie kaliningradzkim
Pułapka na „Tomahawki”. Dlaczego Rosja już „nie drży” przed rakietami NATO? - Sputnik Polska
Wojskowi podczas dyżuru bojowego na stacji radarowej „Woroneż-DM” w obwodzie kaliningradzkim

Radar pierwszej modyfikacji „Woroneż-M”, zlokalizowany w obwodzie leningradzkim, został przekazany rosyjskiej armii w 2006 roku. Działa na falach metrowych i pokrywa przestrzeń od Maroka do Svalbardu. Późniejsze modyfikacje z indeksem „DM” i „SM” działają w zakresie fal decymetrowych i centymetrowych.

Naziemna sieć radarów została porozrzucana po całym obszarze Rosji – stacje pełnią dyżur bojowy w obwodach kaliningradzkim, irkuckim, orenburski, w Krajach Krasnodarskim, Krasnojarskim i na Ałtaju. Do 2024 roku kolejny „Woroneż” zostanie rozmieszczony na Krymie.

© Sputnik . Alexander Yuriev / Idź do banku zdjęćRadar dalekiego zasięgu „Woroneż” w obwodzie leningradzkim
Pułapka na „Tomahawki”. Dlaczego Rosja już „nie drży” przed rakietami NATO? - Sputnik Polska
Radar dalekiego zasięgu „Woroneż” w obwodzie leningradzkim

Przypomnijmy, że do budowy warstwowego systemu ostrzegania o atakach rakietowych przystąpiono jeszcze w Związku Radzieckim na początku lat 60. Prototypem współczesnego systemu był składający się z dwóch radarów „Dniepr” radiolokacyjny kompleks wykrywania pocisków balistycznych w Murmańsku i Rydze, skąd informacje spływały do punktu dowodzenia w obwodzie moskiewskim.

Pierwsze radary były ogromnymi konstrukcjami, były trudne w obsłudze i zużywały monstrualne ilości energii. Po rozpadzie ZSRR wiele węzłów radarowych systemu ostrzegania o atakach rakietowych pozostało poza granicami Rosji i zaprzestano ich eksploatacji. Jednak niektóre radzieckie stacje, na przykład na Białorusi i w Kazachstanie, nadal są wykorzystywane.

© Sputnik . Pavel Lvov / Idź do banku zdjęćWojskowi na dyżurze bojowym stacji radarowej „Dniepr” w obwodzie murmańskim
Pułapka na „Tomahawki”. Dlaczego Rosja już „nie drży” przed rakietami NATO? - Sputnik Polska
Wojskowi na dyżurze bojowym stacji radarowej „Dniepr” w obwodzie murmańskim
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала