Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Polsko-rosyjski dialog o II wojnie światowej: „Trzeba walczyć o prawdę, a nie iść na kompromisy”

© Sputnik / Idź do banku zdjęćWarszawa po wyzwoleniu z okupacji, 1945 rok
Warszawa po wyzwoleniu z okupacji, 1945 rok  - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Nawiązanie rosyjsko-polskiego dialogu na temat kwestii historycznych jest możliwe, ale jednocześnie w skład komisji po stronie rosyjskiej i polskiej powinny wchodzić osoby wrażliwe na prawdę historyczną – powiedział Dmitrij Nowikow, deputowany Dumy Państwowej Rosji, doktor nauk historycznych.

„Uważam, że sam dialog może być prowadzony na poziomie różnych grup ekspertów i negocjacji w sprawie trudnych kwestii, ale ci, którzy zostaną włączeni do tych grup, powinni pamiętać, że istnieje historyczna prawda, w odniesieniu do której nie może być kompromisów. Trzeba po prostu rozumieć, że interpretacje to inna sprawa. Procedura delegowania powinna zakładać, że zarówno po stronie rosyjskiej, jak i polskiej, takie grupy ekspertów, komisje powinny tworzyć osoby bardzo wrażliwe na fakty historyczne” – podkreślił Nowikow.

Polityk powiedział też, że Polska znajdowała się w centrum wydarzeń, które poprzedzały wybuch II wojny światowej, a jednym ze smutnych epizodów tych wydarzeń był Układ Monachijski, gdy zachodnie mocarstwa otworzyły Hitlerowi drogę do prowadzenia agresywnej polityki w Europie, potwierdzając swoimi działaniami aktualność teorii lokalnych wojen.

„Ale jeśli uważnie przyjrzymy się wydarzeniom związanym z rozbiorem Czechosłowacji, to Polska była jednym z państw, które w nim uczestniczyły. Jest to ustalony fakt, który nie wymaga żadnych kompromisów. Prawda jest taka, że Polska była jednym z państw, które uczestniczyły w podziale” – podkreślił Nowikow.

Jak dodał, autorzy podręczników powstałych w późnym okresie radzieckim nie akcentowali tego wydarzenia, bo Polska była w tym czasie dla ZSRR czymś więcej niż sojusznikiem, a Związek Radziecki nie chciał przysłaniać wspólnych działań na nowym etapie starymi pretensjami, ale to nie „anulowało wulgarnego”, jeśli polscy historycy zamierzają temu zaprzeczać, „będzie nam trudno się z nimi porozumieć”. Jego zdaniem „trzeba walczyć o prawdę, a nie iść na kompromisy”.

Rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa - Sputnik Polska
Polska
MSZ Rosji: Polskie władze od wielu lat podważają stosunki z Federacją Rosyjską
Wcześniej polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło „zaniepokojenie i zdumienie” w związku ze słowami prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn i sprawców wybuchu II wojny światowej.

Na czwartkowej konferencji prasowej Władimir Putin przypomniał, że wojska radzieckie wkroczyły do Polski „po tym, jak polski rząd stracił kontrolę nad siłami zbrojnymi i tym, co działo się na terytorium kraju”. Rosyjski prezydent podkreślił, że polski rząd w tym czasie „znajdował się już gdzieś pod polsko-rumuńską granicą” i „nie było nikogo, z kim można byłoby rozmawiać na ten temat”. W oświadczeniu polskiego MSZ stwierdzono, że w celach usprawnienia rosyjsko-polskiego dialogu historycznego autorzy proponują wznowienie pracy Grupy ds. Trudnych.

IPN i polskie MSZ komentują słowa Władimira Putina

Budynek MSZ Polski w Warszawie - Sputnik Polska
Polska
MSZ Polski komentuje słowa Putina: Nawiązują do propagandy z czasów totalitaryzmu stalinowskiego
Czwartkowe i piątkowe wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina wywołały zdecydowaną reakcję polskiego MSZ oraz Instytutu Pamięci Narodowej.

„Z niepokojem i niedowierzaniem odnotowujemy wypowiedzi przedstawicieli władz Federacji Rosyjskiej, w tym prezydenta Władimira Putina dotyczące genezy i przebiegu II wojny światowej, które prezentują fałszywy obraz wydarzeń. Nawiązują one do propagandowego przekazu z czasów totalitaryzmu stalinowskiego, który potępił przecież już nawet sowiecki przywódca Nikita Chruszczow” – oświadczył polski resort spraw zagranicznych.

Instytut Pamięci Narodowej w odpowiedzi na słowa rosyjskiego prezydenta oświadczył z kolei, że „dzisiaj każdy szanujący fakty rozumie, jak wielkie znaczenie dla rozpalenia światowego konfliktu miała współpraca Związku Sowieckiego i Rzeszy Niemieckiej. Podobnie dla każdego człowieka szanującego fakty jest oczywistością wiedza na temat milionów ofiar sowieckiego komunizmu w XX wieku”. 

Żołnierze Armii Czerwonej i Wojska Polskiego na ulicach miasta, 1945 rok - Sputnik Polska
Polska
IPN reaguje na słowa Putina o II wojnie światowej
IPN zaznacza, że II wojna światowa zaczęła się od agresji Niemiec i ZSRR na Polskę w 1939 roku, po czym przechodzi do paktu Ribbentrop-Mołotow jako przyczyny zbrojnej agresji. Według IPN celowo użyto sformułowania „pakt o nieagresji”, żeby wprowadzić w błąd światową opinię.

Istotą zmowy dwóch agresorów był dołączony do paktu tajny protokół, który zawierał postanowienia o podziale stref wpływów, ukierunkowane na zagarnięcie terytoriów niepodległych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii. To tajny protokół faktycznie czyni z tego porozumienia dokument, który był podwaliną dokonywanej przez oba państwa od września 1939 roku agresji – pisze IPN, przedstawiając szczegółową analizę wydarzeń aż do końca wojny i lat powojennych.

Władimir Putin o Polsce i II wojnie światowej

Polscy żołnierze, 1939 rok - Sputnik Polska
Polska
Putin: wojska Armii Czerwonej nie podbijały tych terenów Polski w 1939 roku
W ubiegły czwartek podczas corocznej konferencji prasowej Władimir Putin sporo miejsca poświęcił historii II wojny światowej w kontekście działań podejmowanych w Europie, dzień później na spotkaniu z przywódcami państw WNP w Petersburgu Putin zaprezentował dokumenty archiwalne związane z II wojną światową i przedwojennymi relacjami państw europejskich. „Prawda o II wojnie światowej jest celowo przemilczana we współczesnej Europie, próbuje się przerzucić winę za jej rozpętanie z nazistów na komunistów. Zachodni działacze robią to w tym celu, aby ukryć niewygodne momenty w ich własnej historii” – mówił m.in. prezydent Rosji w Petersburgu.

W trakcie swojego przemówienia rosyjski lider zacytował na konferencji fragmenty niektórych dokumentów archiwalnych, w tym związanych z Układem monachijskim z 1938 roku. Przytoczył m.in. słowa premiera Francji: „Nie tylko nie można polegać na polskim wsparciu, ale nie ma też pewności, że Polska nie uderzy od tyłu”.

Mieszkańcy Warszawy i żołnierze Armii Czerwonej, wyzwolona Warszawa - Sputnik Polska
Polityka
Putin: To próby przerzucenia winy za rozpętanie II wojny światowej z nazistów na komunistów
„To, że Polska wyraziła swój apetyt, gdy poczuła, że zbliża się moment podziału zdobyczy, nie może być zaskoczeniem dla tych, którzy wiedzieli o zamiarach pana Becka, ministra spraw zagranicznych Polski, który w ostatnim czasie był coraz bardziej ostrożny wobec Niemiec” – zacytował Putin fragment dokumentu. Jego zdaniem jest to bardzo znamienne i odzwierciedla to, jak główni gracze na arenie międzynarodowej ocenili Układ monachijski.

Podczas czwartkowej konferencji Putin mówił także o zajęciu przez wojska radzieckie Brześcia w 1939 roku oraz o pakcie Ribbentrop-Mołotow.

Prezydent Rosji Władimir Putin na posiedzeniu Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. - Sputnik Polska
Polityka
Putin przypomniał o pomyśle postawienia pomnika Hitlera w Warszawie
„Stalin nie splamił się bezpośrednimi kontaktami z Hitlerem, a kierownictwo Francji i Wielkiej Brytanii spotykało się z nim i podpisywało papiery. Tak, był podpisany pakt Ribbentrop-Mołotow i tajny protokół. To prawda. Czy to dobrze czy źle? Zwracam waszą uwagę i to bardzo ważne, że ZSRR był ostatnim krajem Europy, który podpisał z Niemcami pakt o nieagresji. Wszyscy pozostali do tego momentu już podpisali” - powiedział Putin.

Tak, wojska radzieckie weszły do Polski. Zgodnie z tym protokołem. Zwracam waszą uwagę na następujące okoliczności: wojska radzieckie wkroczyły już po tym, jak polski rząd stracił kontrolę nad swoimi siłami zbrojnymi i sam znajdował się już w rejonie polsko-rumuńskiej granicy. Nie byłoby z kim rozmawiać na ten temat. Co więcej, mówimy o bohaterskich obrońcach Twierdzy Brzeskiej. Wojska faszystowskich Niemiec zajęły Brześć Litewski, a potem weszła tam Armia Czerwona. (...) Wojska Armii Czerwonej nie podbijały tych terenów Polski. Niemieckie wojska tam weszły, potem wyzwoliły je i weszły tam radzieckie - powiedział Putin.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала