Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Światowe Forum Pamięci Holokaustu bez Dudy: wizerunkowe harakiri Warszawy

© Zdjęcie : pixabayJerozolima
Jerozolima - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Prezydent Andrzej Duda, po chwilowych wahaniach, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami nie weźmie udziału w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia obozu śmierci Auschwitz–Birkenau, które odbędą się 23 stycznia w Jerozolimie.

Nad tym, dlaczego tak się stało, czy może to wpłynąć na wizerunek międzynarodowy Polski, a także, dlaczego niektórzy sądzą, że Żydzi i Rosjanie nie lubią Polaków, w rozmowie z red. Igorem Stanowem zastanawia się politolog dr Mateusz Piskorski.

— I stało się. Prezydent Andrzej Duda w końcu zdecydował, że do Jerozolimy na 75. rocznicę wyzwolenia Auschwitz nie przybędzie…

— Tak, dyskutowano o polskich warunkach jego obecności, o wystąpieniach, o ich kolejności. Choć w zasadzie tajemnicą pozostaje to, z kim dyskutowano.

Główny organizator tych uroczystości to Światowe Forum Pamięci Holokaustu. Współorganizator to instytut Yad Vashem. I przedstawiciele tych organizacji twierdzą, że nikt z polskiej strony im żadnej konstruktywnej propozycji nie złożył. Ich zaproszenie pozostało bez odpowiedzi.

Może były jakieś inne konsultacje, ale w takim razie okazało się, że nie zdołano skutecznie dotrzeć do tych, którzy decydowali o programie uroczystości. Nawiasem mówiąc, to też nie najlepiej świadczy o poziomie polskiej dyplomacji…

— W Polsce mówi się, że wielu przeszkadzał fakt, iż za organizacją obchodów rocznicowych stoi Wiaczesław Kantor, przedstawiany jako bliski władzom rosyjskim oligarcha…

— A jakie to ma znaczenie?

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas wizyty w Muzeum Żydowskim - Sputnik Polska
Opinie
Czemu Żydzi nie chcą Dudy
Pan Kantor ma, owszem, nieciekawe doświadczenia biznesowe z Polską, gdzie swego czasu chciał zainwestować. Ale w tym przypadku jest przede wszystkim przewodniczącym Europejskiego Kongresu Żydów, który współzakładał fundację finansującą forum.

W 2005 roku, gdy pierwsze forum odbywało się w Krakowie, jego rola nie przeszkadzała ówczesnemu polskiemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, a prezydencka kancelaria w praktyce wystąpiła w roli gospodarza i współorganizatora całego przedsięwzięcia.

W 2006 roku forum odbyło się na Ukrainie przy współpracy z tak chwalonym w Polsce prezydentem Wiktorem Juszczenko.

Ale już trzecie forum w 2010 roku znów zawitało do Krakowa, i to pod patronatem ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i z udziałem ówczesnego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka.

Czwarte forum odbyło się w Pradze, dzięki wsparciu prezydenta Czech Miloša Zemana, no i teraz odbywa się piąte, tym razem w Izraelu.

© Zdjęcie : Europejski Kongres ŻydowskiDr. Wiaczesław Mosze Kantor z prof. Diną Porat
Światowe Forum Pamięci Holokaustu bez Dudy: wizerunkowe harakiri Warszawy - Sputnik Polska
Dr. Wiaczesław Mosze Kantor z prof. Diną Porat

I wcześniej jakoś wiodąca rola Wiaczesława Kantora nikomu z polskich polityków nie przeszkadzała.

— No ale przecież tym razem chodzi o to, że na forum wystąpić ma Władimir Putin.

— To trochę dziwna argumentacja – przyzna Pan, że z jednej strony, strona polska utyskuje na treść ostatnich wypowiedzi prezydenta Putina na tematy historyczne, a z drugiej nie chce przekazać swojego stanowiska podczas obchodów, które zgromadzą tak wielu przedstawicieli czołowych państw na świecie.

Tu przecież nie chodzi o wystąpienie, czy kolejność wypowiedzi, bo to szczegół organizacyjny, który zawsze można jakoś uzgodnić. Tu chodzi raczej o ucieczkę przed dyskusją na tematy trudne z naszej najnowszej historii. Przedstawiciele Polski na takich uroczystościach, nawet gdyby nie występowali publicznie na głównej sesji plenarnej, mogliby w innym formacie, też tym najistotniejszym, czyli kuluarowym, bronić swojego punktu widzenia.

Prezydent Rosji Władimir Putin na posiedzeniu Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. - Sputnik Polska
Polska
Prezydent Duda na naradzie w związku z wypowiedziami Władimira Putina
Nieobecni nie mają racji.

— Właśnie, jakie mogą być konsekwencje zignorowania przez stronę polską jerozolimskich uroczystości?

— Opłakane. Już widzimy, jakie będą.

Amerykańska agencja prasowa Associated Press w tytule depeszy napisała, że prezydent Polski bojkotuje obchody rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Podobnie np. niemiecka „Süddeutsche Zeitung” i inne media, bynajmniej nie rosyjskie. To jest wizerunkowe harakiri, szczególnie biorąc pod uwagę wcześniejsze konflikty polsko-izraelskie z historią w tle.

— W wypowiedziach polskich polityków czuć trochę retorykę oblężonej twierdzy, wyjątkową nadwrażliwość na wszelką krytykę, szczególnie, jeśli pochodzi ona ze strony żydowskiej czy rosyjskiej…

Pamięci Ofiar Holokaustu. Żółte gwiazdy. Moskwa - Sputnik Polska
Świat
Żółte gwiazdy pamięci
— Ależ oczywiście. To jest rezultat kompleksów, a z drugiej strony manii historycznej wielkości, takiego polonocentryzmu, który w efekcie doprowadził do całkowitego wyizolowania Warszawy na arenie międzynarodowej.

A na to nakładają się zadawnione wyobrażenia zbiorowe o Żydach i Rosjanach.

Nienajlepsze, oparte na stereotypach, utrwalanych szczególnie mocno przez obecną władzę, która w praktyce zdaje się cofać mentalnie Polskę do lat 30-tych XX wieku. I teraz, w ramach syndromu oblężonej twierdzy, coraz częściej będzie dochodziło do politycznego żerowania na przekonaniach o tym, jak to Żydzi i Rosjanie nas nie lubią…

— Problem dla relacji polsko-żydowskich przyszedł jednak ostatnio zza oceanu pod postacią słynnej uchwały nr 447 amerykańskiego Kongresu.

— Tak. I Rosja była do niedawna ostatnim liczącym się, poza Niemcami, krajem, który nie opowiadał się po stronie autorów tych gigantycznych roszczeń majątkowych.

Była. Bo polskie władze, po wielu latach usilnych starań – niszczenia radzieckich pomników, bezczeszczenia grobów, łamania polsko-rosyjskiego porozumienia o miejscach pamięci z 1994 roku, inspirowania różnych napastliwych uchwał i rezolucji – w końcu osiągnęły to, że w Rosji na zrozumienie nie mamy co liczyć, a tym bardziej na wsparcie, gdy będzie ono potrzebne.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала