Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Polskie MSZ: Wiele naszych dzieł sztuki do dziś znajduje się w Rosji

Subskrybuj nas na
Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało w Twitterze listę dzieł sztuki, które Polska utraciła „na skutek działań ZSRS”. Post jest kontynuacją zapoczątkowanej w związku z 75. rocznicą wyzwolenia Warszawy serii postów pod wspólnym hashtagiem z hasłem „wyzwolenie bez wolności”.

Wczoraj, w 75. rocznicę wyzwolenia Warszawy przez radzieckie wojska, polskie MSZ opublikowało w Twitterze serię postów pod wspólnym hashtagiem z hasłem „wyzwolenie bez wolności”, w których wylicza straty Polski, wynikające z „dekad komunistycznych opresji”.

„Szanujemy krew przelaną w walce z nazizmem, ale w 1945 roku reżim Stalina przyniósł Polsce terror, zbrodnie i rabunkową gospodarkę; Armia Czerwona wyzwoliła Warszawę, ale nie przyniosła Polakom wolności” - zaznaczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Dziś polskie MSZ opublikowało post, w którym pisze o stratach, jakie polska kultura poniosła „na skutek działań ZSRS” i wymienia konkretne dzieła sztuki, które wywieziono z Polski.

Oddziały NKWD rekwirowały dzieła sztuki - wiele z nich do dziś znajduje się w Rosji. Armia Czerwona i NKWD w wielu wypadkach niszczyły i konfiskowały to, czego nie udało się zrabować lub spalić Niemcom - głosi post polskiego MSZ.

Rosja publikuje odtajnione dokumenty z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Warszawy

Oleg Morozow, członek Komisji ds. Zagranicznych Rady Federacji Rosji. - Sputnik Polska
Świat
Rosyjski senator: Nie zapominajcie, że ZSRR pomógł odbudować polską gospodarkę
Ministerstwo Obrony Rosji opublikowało wczoraj odtajnione materiały z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Warszawy od faszystów. Nowa sekcja historyczna oparta jest na unikatowych dokumentach z zasobów Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony. Zawiera w szczególności zbiór o powstaniu warszawskim z września 1944 roku. Sekcja zawiera również dokumenty dotyczące okrucieństw faszystów w Polsce, działalności terrorystycznej jednostek Armii Krajowej na tyłach Armii Czerwonej na terytorium Polski, Białorusi i Litwy w latach 1944-1945.

Do odtajnionego zbioru archiwalnych dokumentów w specjalnym oświadczeniu odniósł się polski Instytut Pamięci Narodowej, który twierdzi, że jest to „zestaw wyselekcjonowanych dokumentów z rosyjskich archiwów”.

„Opublikowane dokumenty nie wnoszą żadnych szczególnie znaczących nowych informacji na temat sowieckich działań w latach 1944-1945. W okresie tym Związek Sowiecki, walcząc z Niemcami, jednocześnie prowadził konsekwentną politykę zmierzającą do uniemożliwienia odbudowy niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej. (...) Powielają one znane już, niezgodne z faktami ujęcia tej problematyki. Nie ma żadnych dokumentów na temat kulis sowieckiej polityki w czasie, kiedy Stalin zatrzymał front i dał Niemcom możliwość stłumienia Powstania Warszawskiego oraz – przez kolejne miesiące – systematycznego wyburzania i wypalania polskiej stolicy” - głosi komunikat IPN-u.

Pod pomnikiem I Armii Wojska Polskiego - Sputnik Polska
Opinie
Warszawa obchodzi 75. rocznicę wyzwolenia – wideo
Opublikowane dokumenty w mocnych słowach skomentował także premier Mateusz Morawiecki.

Kolejne „rewelacje historyczne” w wydaniu rosyjskim. Tym razem odziały Armii Krajowej miały mordować Żydów i Ukraińców podczas II wojny światowej. Ile jeszcze tego typu bredni potrafią spreparować ci, którzy przez kilkadziesiąt lat zbrodnię w Katyniu przypisywali Niemcom, nie przyznawali się do tajnych układów z Hitlerem w sierpniu 1939 roku, w wyniku którego dokonano rozbioru Polski, czy wywołania głodu na Ukrainie na początku lat trzydziestych, w wyniku którego śmierć poniosło ponad 8 mln Ukraińców, Rosjan, Kazachów i innych nacji, wchodzących w skład ówczesnego Związku Sowieckiego? A wydawało mi się, że świat z Orwella skończył się wraz z upadkiem systemu komunistycznego. Czyżby jednak był jego wielki comeback made in Russia? - napisał Morawiecki w Facebooku.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала