Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Nic nie widziałem, nic nie słyszałem - Sputnik Polska
Karykatury
Znani politycy i najważniejsze wydarzenia na ironicznych rysunkach karykaturzystów portalu Sputnik. Satyryczne spojrzenie na aktualne informacje ze świata

Nie chcę Cię!

© Sputnik . Vitaliy PodvitskiNie chcę Cię
Nie chcę Cię - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Wielka Brytania postanowiła zaostrzyć przepisy migracyjne. Obywatele Unii Europejskiej nie będą mieć przy tym przywilejów: będą musieli uczestniczyć w nowym migracyjnej systemie królestwa na równi z obywatelami innych państw.

Wprowadzane środki to część planu premiera Borisa Johnsona, który chce w ten sposób położyć kres niekontrolowanemu strumieniowi ludzi napływających do Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

„Nowy system, który wszedł w życie 1 stycznia 2021 roku, położy kres swobodzie przemieszczania się, przywróci kontrolę graniczną i przywróci zaufanie społeczne. W ramach systemu pewne umiejętności, kwalifikacje, wynagrodzenia i zawody będą zdobywać punkty, a wizy będą wydawane tylko tym, którzy zdobędą wystarczającą liczbę punktów” – głosi przekazane Sputnikowi oświadczenie MSW.

System punktowy został zaprojektowany w celu przyciągnięcia niezbędnych talentów do Wielkiej Brytanii. Wykwalifikowani pracownicy, aby zdobyć prawo do pracy w tym kraju, będą musieli spełnić szereg kryteriów, w tym posiadać pewne umiejętności i mówić po angielsku – zaznaczono.

Rozmowa kwalifikacyjna w biurze - Sputnik Polska
Polska
Londyn nie pozostawi szans Polakom przyjeżdżającym do pracy?
Poszukujący pracy musi dobrze mówić po angielsku i posiadać oficjalną propozycję pracy z wynagrodzeniem wynoszącym co najmniej 25,6 tys. funtów szterlingów rocznie (około 131 tys. złotych).

MSW podkreśla, że ​​mowa tylko o ograniczeniach dotyczących pracy w kraju. „Obywatele UE i obywatele krajów, dla których wiza nie jest wymagana, będą mogli odwiedzić Wielką Brytanię bez wizy przez okres do 6 miesięcy” – czytamy.

Tymczasem propozycje rządu budzą duży niepokój społeczności biznesowej. Ich zdaniem nowe ograniczenia mogą mieć negatywny wpływ na wiele branż – od rolnictwa i budownictwa po usługi, hotelarstwo i przemysł ciężki, które opierają się na nisko wykwalifikowanej sile roboczej. Alarmuje również krajowa służba zdrowia, mimo że władze obiecują personelowi medycznemu szybkie wydawanie wiz. Lekarze obawiają się braku młodszego personelu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала