Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Rosyjskie „wrota do piekieł” napędziły strachu amerykańskiej uczonej

© Sputnik . Alexey VarfolomeevKolska Supergłęboka Studnia
Kolska Supergłęboka Studnia - Sputnik Polska
Supergłęboki Odwiert Kolski, który rosyjscy geolodzy wywiercili w obwodzie murmańskim, przypomina horror i napawa irracjonalnym strachem – pisze na stronach czasopisma popularnonaukowego Scientific American amerykańska badaczka i astrofizyk Sabrina Stierwalt.

Autorka materiału nazwała ten najgłębszy odwiert badawczy na świecie „bramą do jądra Ziemi”. Autorki nie dziwi fakt, że porzucony odwiert nazywany jest wśród Rosjan „studnią prowadzącą do piekła”.

„Szukając w Internecie informacji na temat tej najgłębszej dziury świata, prawie od razu można się natknąć na doniesienia o „jękach wydobywających się z Supergłębokiego Odwiertu Kolskiego” – pisze Scientific American.

Stierwalt „uspokaja” przy tym czytelników, że wymiary odwiertu nie pozwolą człowiekowi do niego wpaść.

Zanim obraz supergłębokiej dziury zacznie was prześladować po nocach, postarajcie się zapamiętać, że średnica tego odwiertu wynosi około 23 centymetrów. Czyli zwyczajnie nikomu nie uda się do niej wpaść – czytamy w materiale.

Kolska Supergłęboka Studnia. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska
Świat
„Głosy z piekła” i wiercenie Ziemi na wylot. Mity o najgłębszej studni świata
Supergłęboki Odwiert Kolski (SG-3) znajduje się na zachód od miasta Zapolarnyj, niedaleko granicy z Norwegią. Wiercenia z przerwami były prowadzone od 1970 do 1990 roku. SG-3 trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa jako najgłębszy sztuczny odwiert świata. Jego głębokość wynosi 12 261 metrów.

W czasie prac doszło do kilku awarii spowodowanych zerwaniem przewodów wiertniczych, po których wiercenia przerywano. Geolodzy zetknęli się też z nadzwyczaj wysoką temperaturą – na maksymalnej głębokości słupek termometru podnosił się do 220 stopni. Prace zakończono w 1992 roku.

Niektórzy uczeni pracujący przy odwiercie przyznawali, że czujniki sejsmiczne na Kolskim Odwiercie wychwytywały dziwne dźwięki, z powodu których jakoby odwiert został zakonserwowany. Potem zaczęły rozchodzić się słuchy o tym, że radzieccy uczeni „dokopali się do piekła” i usłyszeli „jęki grzeszników z piekła”.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала