Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Lichocka na billboardach. Zaangażowany m.in. mąż Ludmiły Kozłowskiej

Subskrybuj nas na
Aktywiści antyrządowi urządzili internetową zbiórkę pieniędzy na serię billboardów z „gestem Lichockiej”. Polacy nie pożałowali grosza, zebrano już ponad 204 tysiące złotych. Pomysłodawcami są Marcin Mycielski, kojarzony m.in. z Sokiem z Buraka, a także Bartosz Kramek, mąż Ludmiły Kozłowskiej. Podpisują się jako #SpontanicznySztabObywatelski.

Do końca zbiórki na portalu zrzutka.pl pozostały jeszcze trzy dni. 2 marca suma zebranych pieniędzy sięga 204,850 zł. Docelowo aktywiści chcą uzyskać 250 tys. z wpłat.

„Pokrywamy całą Polskę przyjaznym pozdrowieniem posłanki Lichockiej!

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Szef PSL nowym liderem sondaży
Zaczęliśmy od Suwalszczyzny, przesunęliśmy się do Podkarpacia, teraz ruszamy na Dolny Śląsk, a następnie cała Polska!” – ogłaszają się. Do ogłoszenia dołączona jest tabelka z postępem prac nad kolejnymi billboardami, które powstają sukcesywnie (jak na razie w planach jest ich 52 w różnych miastach Polski, powstało już kilka, w tym w Gnieźnie, Augustowie, Giżycku, w Suwałkach i Sejnach. Osoba, która wpłaci co najmniej 900 zł, może zaproponować, w jakiej miejscowości stanie kolejny billboard. O postępach prac #SpontanicznegoSztabuObywatelskiego informuje na swoim profilu na Facebooku także Marcin Mycielski.

„Dwa miliardy złotych na TVP zamiast na leczenie raka” – głosi podpis pod billboardami.

– Akcja była spontaniczna. Wraz z Bartkiem Kramkiem postanowiliśmy wykorzystać gest posłanki Lichockiej i pokazać społeczeństwu, co rząd planuje zrobić z ich podatkami. Billboardy postanowiliśmy powiesić zwłaszcza na ścianie wschodniej, bastionie PiS – stwierdził Mycielski w rozmowie z „GW”. – Zgłaszają się do nas właściciele nośników, którzy oferują nam miejsca. Tam było m.in. we Wrocławiu czy Giżycku, przy wjeździe do miasta – opowiada Mycielski. Dodaje, że jeśli ktoś wpłaci tysiąc złotych lub więcej i poprosi o ustawienie billboardu w swoim mieście, organizatorzy zbiórki uwzględnią to miejsce.

Ma to być odpowiedź społeczeństwa na tak zwany „gest Liuchockiej”. Posłanka wykonała go podczas sejmowej debaty nad przekazaniem 2 mld zł TVP. Później tłumaczyła się, że jedynie „pocierała palcem oko”, natomiast ewidentnie pokazała symbol powszechnie rozumiany jako „fuck you”.

Wybory prezydenckie w Polsce - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Mówił „jak jest”. Wystartuje w wyborach prezydenckich?
Akcja ruszyła 20 lutego. Marcin Mycielski jest działaczem Fundacji Otwarty Dialog i KOD, zarządza facebookowym profilem Sok z Buraka, który jest solą w oku rządzących. Jest w sztabie wyborczym Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Bartosz Kramek to przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog. Obaj działacze przekonują, że inicjatywa ta jest w pełni obywatelska i niezwiązana z kampanią prezydencką 2020.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала