Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Wicepremier: Nie wyobrażam sobie przeniesienia terminu wyborów

Subskrybuj nas na
Według wicepremiera Jacka Sasina nie ma przesłanek do tego, by odwołać czy przesunąć termin wyborów prezydenckich w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że wyborów się odbędą a państwo ograniczy niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem podczas głosowania.

Wicepremier zapytany na antenie Radia Zet o to, co musiałoby się wydarzyć, aby w Polsce został wprowadzony stan wyjątkowy, odpowiedział, że „musiałyby zaistnieć takie okoliczności, w których uznalibyśmy, że dotychczasowe podstawy prawne nie działają”. Dodał, że obecnie nie wyobraża sobie takiej sytuacji.

W ocenie Sasina katalog działań podejmowanych przez władze państwowe jest wystarczający.

Na pytanie, czy czasem nie chodzi jednak o to, by wybory prezydenckie odbyły się w maju i że ma je wygrać obecnie urzędujący Andrzej Duda, wiceminister podkreślił: „Kto wygra w tych wyborach, to zdecydują obywatele. Tego się nie da żadnym prawem zadekretować". 

Zdaniem polityka nie można traktować demokracji i procedur demokratycznych jako dekoracji i ograniczać prawa Polaków bardzo drastycznie wprowadzając stan wyjątkowy, „tylko dlatego, że ktoś chciałby odwołać wybory tylko z tego względu, że mu nie idzie w sondażach”.

Para w maskach przeciwgazowych - Sputnik Polska
Polska
Szumowski o scenariuszu, który spędza mu sen z powiek
Sasin powiedział również, że w jego ocenie dziś jest stan epidemii, ale ona wkrótce minie i trzeba będzie się zderzyć z bardzo trudną sytuacją ekonomiczną i wieloma skutkami działań, które w tej chwili są podejmowane. „Dlatego potrzebujemy stabilizacji politycznej” – dodał wicepremier.

„Mówię to, co myślę”

Minister zdrowiaŁukasz Szumowski zapytany w rozmowie z TVN24, czy może dać słowo, że jeżeli będzie przekonany, że pójście na wyboryprezydenckie może być groźne dla zdrowia to będzie miał odwagę to publicznie powiedzieć, odpowiedział, że jest lekarzem, i myśli, że do tej pory nie było wątpliwości, że jeżeli ma decydować o zdrowiu i życiu ludzi, to mówi to, co myśli. I tak będzie zawsze.

Szumowski zapewnił również, że Polska dysponuje nadmiarem testów na koronawirusa o dobrych kilkadziesiąt tysięcy w stosunku do tego, co w tej chwili byśmy chcieli zrobić.

Nawet, gdybyśmy chcieli przetestować wszystkich ludzi z kwarantanny to tyle testów mamy – dodał minister.

Komisja Europejska komentuje

Urny na prochy - Sputnik Polska
Polska
Ochojska: „Po wyborach będziemy potrzebować innych urn”
Rzecznik KE Christian Wigand powiedział, żedo każdego kraju członkowskiego Unii Europejskiej należy decyzja, czy utrzymać, czy też przełożyć zaplanowane u siebie wybory w związku z epidemią koronawirusa – donosi dziennik.pl.

– Do krajów członkowskich należy decyzja, czy utrzymać lub przełożyć zaplanowane wybory w kontekście koronawirusa. Każda taka decyzja powinna być oczywiście zgodna z zobowiązaniami krajów członkowskich i prawem międzynarodowym, jak i zasadami konstytucyjnymi – powiedział rzecznik KE.

Miażdżąca ocena Polaków

Według sondażu przygotowanego przez United Survey na zlecenie RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej” ponad 70 proc. Polaków uważa, że termin wyborów prezydenckich powinien zostać przełożony. Jak wynika z badania 71,7 proc. ankietowanych jest zdania, że przewidziane na maj wybory prezydenckie należy przełożyć w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.

Manekiny w maskach ochronnych w sklepie w Bogocie - Sputnik Polska
Społeczeństwo
Chroń się sam, czyli jak zrobić maskę ochronną w domu - wideo
Za tym, aby głosowanie odbyło się w zaplanowanym terminie, jest 16,1 proc. badanych. Natomiast 12,2 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

Gdyby wybory prezydenckie miały odbyć się w najbliższą niedzielę, zgodnie z wynikami sondażu, „zdecydowanie” nie wzięłoby w nich udziału 35,4 proc. ankietowanych, zaś 20 proc. „raczej” nie poszłoby na głosowanie. Zdecydowanych na spełnienie obywatelskiego obowiązku jest 32,9 proc. ankietowanych, natomiast odpowiedzi „raczej tak” udzieliło 6,6 proc. badanych. Odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć” udzieliło 5,10 proc. ankietowanych.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала