Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Polacy wbrew zakazom. Lawina mandatów

© AFP 2021 / STRMężczyzna siedzi w parku
Mężczyzna siedzi w parku - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Funkcjonariusze policji mają pełne ręce roboty. W związku z zaostrzeniem zasad przemieszczania się i gromadzenia wystawili już niemal 500 mandatów za niestosowanie się do ograniczeń – donosi RMF FM.

Rząd wprowadził nowe surowe ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa w Polsce. Jednak nie wszyscy Polacy stosują się do obostrzeń. Posypały się mandaty.

Od 1 kwietnia do odwołania wychodzić z domu można tylko pojedynczo. Ograniczenie nie dotyczy osób, które muszą opuszczać mieszkanie w związku z dojazdem do pracy, wolontariatem na rzecz walki z COVID-19 oraz załatwianiem spraw niezbędnych do życia codziennego (np. niezbędne zakupy, zakup lekarstw, wizyta u lekarza, opieka nad bliskimi, wyprowadzenie psa).

Wykres i monety - Sputnik Polska
Gospodarka
Polskę czeka „absolutny armagedon”?
Obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób. Każda osoba do 18. roku życia może opuścić dom tylko pod opieką dorosłego opiekuna. Ograniczony został dostęp do parków, bulwarów i miejsc rekreacyjnych. Ograniczenia obejmują także zakaz przebywania na plażach i terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne. Chodzi o parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne i zoologiczne.

Niestety, nie wszyscy stosują się do wprowadzonych przez rząd obostrzeń.

Jak podaje RMF FM, policjanci od początku obowiązywania nowych zasad wystawili aż 460 mandatów za złamanie zasad przemieszczania się i gromadzenia. Zazwyczaj wysokość mandatów wynosiła 500 złotych.

W 80 przypadkach Policja skierowała do sądu wnioski o ukaranie osób, które nie podporządkowały się ograniczeniom.

Jak tłumaczy Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji, „to były te sytuacje, gdzie osoby albo przemieszczały się w innym celu niż do zakładu pracy czy z zakładu pracy, czy w związku z pomocą udzielaną osobom mogącym być zarażonymi, czy niezwiązane z ważnymi potrzebami życiowymi, czy też te osoby grupowały się po prostu w więcej niż dwie osoby”.

Przypomnijmy, w przypadku łamania ograniczeń funkcjonariusze policji mogą kierować wnioski o ukaranie do sanepidu. Instytucja ta z kolei może ukarać grzywną w wysokości od 5 do 30 tys. złotych. Taka decyzja przy tym ma rygor natychmiastowej wykonalności.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала