Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

„Najbardziej niebezpieczny człowiek na ziemi”. Bratanica zdiagnozowała Trumpa

© AP Photo / Evan VucciPrezydent Donald Trump wymachuje kijem baseballowym podczas pokazu Spirit of America Showcase w Białym Domu, 2 lipca 2020 rok, Waszyngton
Prezydent Donald Trump wymachuje kijem baseballowym podczas pokazu Spirit of America Showcase w Białym Domu, 2 lipca 2020 rok, Waszyngton - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Bratanica Donalda Trumpa Mary Trump wydała we wtorek książkę, w której usiłuje zdiagnozować u prezydenta USA zaburzenie psychiczne.

Zdaniem autorki, psychologa klinicznego z zawodu, presja ojca i atmosfera bezkarności wypracowały w Donaldzie Trumpie obojętność wobec innych ludzi i konsekwencji własnych czynów. Opisując krewnego przy użyciu terminologii medycznej, Mary Trump może się zetknąć z problemami etycznymi – w Ameryce publiczne stawianie diagnozy politykom przez psychologów uważa się za nieprofesjonalne.

Dynastia socjopatów

Mary Trump jest córką jednego z braci prezydenta, Freda juniora, najstarszego syna magnata rynku nieruchomości Freda Trumpa seniora. Właśnie tragedia młodszego „Freddy”, który ze spadkobierców przemienił się w odszczepieńca rodziny, spił się i zmarł w wieku 42 lat, pomogła wysunąć na pierwszy plan jego młodszego bratu Donalda – pisze Mary Trump.

Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i prezydenta Donalda Trumpa w Waszyngtonie - Sputnik Polska
Polska
Trump pogratulował „przyjacielowi” Dudzie historycznej reelekcji
Donald od dzieciństwa musiał się mierzyć z ciężkim charakterem i presją ojca. Fred senior nie miał żadnych „prawdziwie ludzkich uczuć” – pisze Mary Trump. Fred senior przy wszystkich poniżał swojego syna Freddy'ego i raz powiedział mu, że Donald wart jest dziesięciu takich jak Freddy. Donald Trump zapamiętał to i starał się ze wszystkich sił przeciwstawić presji ojca, nie pozwalając sobie na emocje i empatię.

Dla niego krytyka to jak gdyby przyzwolenie na jeszcze gorsze zachowanie. Fred ostatecznie zaczął szanować upór Donalda, dlatego że świadczyło to o jego nieugiętości, której oczekiwał od swoich synów – pisze Mary Trump.

„Bez zasad”

Mary pisze też, powołując się na swoją ciocię Marilyn, że Donald Trump oszukał na egzaminie, prosząc o napisanie testu innego ucznia. Dzięki temu dostał się do prestiżowej szkoły biznesu Wharton, którą chwali się do dziś. Biały Dom oświadczył, że Trump nie oszukiwał na egzaminach.

Kawa na balkonie - Sputnik Polska
Kawa ma jeszcze jedną „moc”. I nie chodzi o kofeinę
Według niej przywódcy polityczni, otoczenie i zwolennicy ukształtowali w nim poczucie bezkarności i brak odpowiedzialności. Trump to „najbardziej niebezpieczny człowiek na ziemi”, dlatego że nikt nie jest w stanie go zatrzymać – twierdzi Mary Trump.

Autorka książki stwierdza u swojego wujka, z którym praktycznie nie rozmawiała od wielu lat, zaburzenie osobowości, inaczej nazywane psychopatią lub socjopatią. Przy tym powołuje się na swoje wykształcenie i doświadczenie psychologa klinicznego.

Według jej słów Donald Trump może też mieć zaburzenie osobowości zależnej – niezdolność do brania odpowiedzialności za własne czyny, próby uzyskania powszechnej aprobaty. Mary Trump podejrzewa też u Donalda nieumiejętność uczenia się i bezsenność spowodowaną nadmiarem kofeiny, która może pogłębiać inne zaburzenia. Mary Trump uważa, że jej wujek żyje we własnym świecie.

Egocentryzm Donalda zawsze był i pozostaje kruchą, niewystarczającą barierą między nim a realnym światem, w którym nigdy nie przychodziło mu żyć dzięki pieniądzom i władzy jego ojca – pisze Mary.

Prezydent USA Donald Trump w maseczce - Sputnik Polska
Polityka
Trump po raz pierwszy założył maseczkę. Rośnie zagrożenie COVID-19?
Autorka posuwa się w swoich rozważaniach do tego, że oświadcza, iż warunki, w jakich żył Trump zawsze przypominały atmosferę szpitala psychiatrycznego.

„Na dany moment nie da się ocenić jego codziennego funkcjonowania, bo w zachodnim skrzydle Białego Domu on de facto przebywa jak w szpitalu. Znajdował się w takim szpitalu przez większość swojego życia, więc nie sposób stwierdzić, czy w prawdziwym świecie mógłby się rozwijać lub co najmniej przeżyć, licząc na samego siebie” – pisze Mary Trump.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала