Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Poszło jak po maśle? Rosyjscy pranksterzy zdradzają, jak udało im się dodzwonić do Dudy

© AFP 2021 / Yuri KadobnovPranksterzy Władimir Kuzniecow (Wowan) i Aleksiej Stoljarow (Leksus)
Pranksterzy Władimir Kuzniecow (Wowan) i Aleksiej Stoljarow (Leksus)  - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Prankster Władimir Kuzniecow (Vovan) opisał, jak razem z Aleksiejem Stoliarowem (Lexus) czynił przygotowania do rozmowy telefonicznej z prezydentem Polski Andrzejem Dudą.

W wywiadzie dla portalu „Moskwa 24” Vovan ujawnił szczegóły przygotowań i opowiedział, że rozmowę udało się zorganizować w ciągu czterech godzin.

Niektórzy myślą, że my skądś bierzemy numer, dzwonimy i od razu nam odpowiadają. Nie mieliśmy rzecz jasna żadnych bezpośrednich numerów do prezydenta – zapewnił Kuzniecow.

Rosyjski prankster powiedział, że razem ze Stoliarowem zostawił numer kontaktowy rzekomo sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa, w którego imieniu rozmawiali z Dudą. Następnie pranksterzy odebrali dwa telefony weryfikacyjne z kancelarii polskiego prezydenta. Ostatecznie drogą mailową otrzymali potwierdzenie, że rozmowa została wpisana do harmonogramu polityka.

Pranksterzy Lexus (Aleksiej Stoliarow) i Vovan (Władimir Kuzniecow) na prezentacji swojej książki - Sputnik Polska
Świat
ONZ komentuje rozmowę Dudy z rosyjskimi pranksterami
Kuzniecow przyznał, że mimo pozornej łatwości nie każdy może zadzwonić do prezydenta.

„Trzeba mimo wszystko znać określony system, do kogo dzwonić, jakie ministerstwa i departamenty w kancelarii prezydenta to organizują. I trzeba przynajmniej na poziomie elementarnym wiedzieć, jak budowana jest rozmowa, jej protokół” – powiedział prankster. Zauważył przy tym, że on i Stoliarow byli zdziwieni, jak szybko udało im się wszystko zorganizować, i stwierdził, że kancelaria prezydenta Polski widocznie „bardzo chciała porozmawiać z sekretarzem generalnym ONZ”.

Na sukces przedsięwzięcia, zauważył Vovan, wpłynął też fakt, że Duda tego dnia odbierał wiele telefonów z gratulacjami. Dlatego służby „nie siliły się na dokładną weryfikację” tych, którzy do prezydenta dzwonili. Rozmowę z nim prankster uznał za ciekawą.

Vovan i Lexus zadzwonili do Dudy w imieniu Guterresa 15 lipca i pogratulowali mu reelekcji. W rozmowie podjęli temat koronawirusa, a następnie zaproponowali Dudzie, by zabrał Lwów i niektóre inne ukraińskie miasta. W odpowiedzi prezydent Polski najpierw nieco zbił się z tropu, a potem powiedział, że w Polsce nie ma tego typu nastrojów i jest w dobrych relacjach z Ukrainą.

Po tym incydencie szef MSZ Polski Jacek Czaputowicz oświadczył, że telefon mógł być „aktem dezinformacji” ze strony Rosji, mającym na celu skłócenie państwa polskiego i Ukrainy. Czaputowicz powiedział, że trwa dochodzenie w sprawie incydentu na szczeblu służb specjalnych i jego resortu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала