Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Madonna chwali się niezapłaconym „mandatem wystawionym przez władze Rosji”. A jak było naprawdę?

© Sputnik . Alexei Danichev / Idź do banku zdjęćMadonna na koncercie w Petersburgu
Madonna na koncercie w Petersburgu - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Madonna podzieliła się nagraniem z koncertu w Petersburgu z 2012 roku, na którym stanęła w obronie gejów i lesbijek. Artystka napisała w Twitterze, że władze Rosji ukarały ją za te słowa mandatem w wysokości miliona dolarów, ona jednak do tej pory go nie zapłaciła.

„Wystąpiłam z mową na koncercie w Petersburgu osiem lat temu. Rząd ukarał mnie mandatem w wysokości miliona dolarów za wspieranie gejów i lesbijek. Ja tego mandatu nie zapłaciłam………….” - napisała Madonna (interpunkcja autorki zachowana).

W 2012 roku autor ustawy „o zakazie propagandy homoseksualizmu wśród dzieci” Witalij Milonow obiecał, że zwróci się do organów porządkowych w związku z koncertem Madonny, uznając, że piosenkarka naruszyła jego homofobiczną – jak nazywa ją prasa – ustawę. Po koncercie pozew na Madonnę złożyli przedstawiciele ruchu World Russian People's Council i „Związku Zawodowego Obywateli Rosji”, oskarżając artystkę o propagandę homoseksualizmu i pedofilii, i żądając odszkodowania za straty moralne w wysokości 333 milionów rubli. Ich pozew został jednak odrzucony – podaje portal Neva.Today.

Deputowany do Dumy Państwowej Witalij Milonow w rozmowie z korespondentem ABN zareagował na słowa amerykańskiej piosenkarki Madonny dotyczące grzywny w wysokości miliona dolarów, którą rzekomo otrzymała w Petersburgu za mowę w obronie wspólnoty LGBT.

Jak mówi deputowany, weterani sceny mają prawo do „malutkich kaprysów i kłamstewek”.

„Staruszka oczywiście trochę przekoloryzowała. Żadnego mandatu jej nie wlepili. Jedyna pretensja, jaką wobec niej wysunięto (przy najmniej w moim polu działalności), dotyczyła tego, że przyjechała na podstawie bezpłatnej wizy, wydawanej dziecięcym zespołom” - wyjaśnił deputowany.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала