Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Wybuchy na miejscu wzięcia zakładników w Łucku

© Sputnik . Stringer / Idź do banku zdjęćUkraińska policja
Ukraińska policja - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Wybuchy słychać było w miejscu wzięcia zakładników w Łucku – przekazuje korespondent „24 kanału”. Według danych agencji informacyjnej UKK do wybuchu doszło około 14:20 czasu polskiego.

„Około 20 minut temu było słychać trzy wybuchy. Jeden z nich – eksplozja, a dwa pozostałe – podejrzane trzaski. Wojskowi, kiedy byli obok mnie, powiedzieli, że to dźwięk granatu. Było widać kłąb dymu” – powiedział dziennikarz.

„Wiadomo, że sprawca wyrzucił z autobusu niezidentyfikowane urządzenie, które wybuchło. Nikt nie ucierpiał” – podaje agencja.

Co się stało?

W Łucku (Ukraina) uzbrojony mężczyzna wziął jako zakładników co najmniej 20 pasażerów autobusu, przekazuje służba prasowa policji obwodu wołyńskiego.

Jak podaje szereg ukraińskich mediów, mężczyzna, którego tożsamość jest na razie anonimowa, pisze o swoich żądaniach w Twitterze. Policja obserwuje jego profil na portalu, jednak nie stawiał on na razie żadnych konkretnych warunków.

„Swoje żądania opublikował w Twitterze. Portal jest obecnie monitorowany. Nie ma tam żadnych konkretnych żądań, to po prostu ogólnikowe frazy, ogólne niezadowolenie z jakiegoś systemu, bez wskazania, jakiego. Teraz analizujemy jeszcze, próbujemy prowadzić negocjacje. Dzwonimy. Podniósł słuchawkę, teraz po raz kolejny nie odebrał telefonu” – powiedział kierownik Narodowej Policji Ukrainy Jurij Kryszko, komentarz opublikowano na stronie resortu w Facebooku.

​Jak informuje „Strana.ua”, mężczyzna wysunął żądania w stosunku do władz kraju, m.in. prezydenta Zełenskiego. Sprawca chce, żeby osoby reprezentujące rząd nagrały wideo, na którym mówią, że są „terrorystami”. Chodzi głównie o ministra spraw wewnętrznych Arsenija Awakowa i byłego prezydenta Petro Poroszenkę.

W stosunku do Zełenskiego mężczyzna wysunął następujące żądanie: opublikować w sieci ogłoszenie z następującym tekstem: Film „Ziemianie” z 2005 roku: obejrzyjcie to. Chodzi o materiał dokumentalny nt. wykorzystywania zwierząt przez ludzi.

Według ukraińskiego dziennika mężczyzna nazywa siebie „Maksim Płochoj (pol. Zły)” i jest autorem książki „Filozofia przestępcy”. Jak wstępnie ustalono, sprawca jest niezadowolny z obecnych władz Ukrainy.

„Robione jest wszystko, żeby obeszło się bez ofiar” – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала