Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawiacy - Sputnik Polska
Społeczeństwo
Najciekawsze informacje o wydarzeniach społecznych. Znajdziesz u nas interesujące fakty i zabawne historie z życia ludzi, wiadomości o podróżach i wydarzeniach kulturalnych oraz wideo o zwierzętach.

„Ależ torpeda!” : Polka złowiła gigantyczną rybę na kulki z ananasa i whiskey - foto

Subskrybuj nas na
To się nazywa osiągnięcie! Polka ustanowiła swój życiowy wędkarski rekord, wyciągając z chorwackich wód amura o niebywałej wadze, bo prawie 31 kg. Swoim sukcesem wędkarka pochwaliła się na Facebooku.

Monika Lechowska-Bacia jest zapaloną wielbicielką wędkarstwa, a swoimi zdobyczami chętnie chwali się w mediach społecznościowych. Tym razem złowiony okaz jest jednocześnie jej rekordem życiowym, jeśli chodzi o połów amura. Cała akcja rozegrała się w Chorwacji nad jeziorem Sumbar. Szczęśliwa kobieta opisała emocje, jakie towarzyszyły jej w tamtym momencie, dodając, że właśnie za to kocha wędkarstwo:

„Kocham, kocham, kocham wędkarstwo właśnie za te emocje. za chwilę które będę wspominać każdej nocy przed snem. Patrzę na niego i sama nie dowierzam. że go uniosłam do góry, prawie 31kg. Kiedyś obawiałam się, że mogę nie dać rady dziś wiem że chcieć to móc, wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi” - napisała Monika Lechowska-Bacia.

Osiągnięcie Polki zostało niezwykle entuzjastycznie przyjęte przez internautów, posypały się komentarze pełne podziwu i gratulacji:

Co tu dużo pisać. Ta radość która przez Ciebie przemawia mówi sama za siebie. Mogę się tylko domyślać ze emocje i adrenalina przy holu sięgały zenitu. Gratulacje za tak piękny okaz. 
Monika Moje Gratulacje ależ Torpeda!
Kobieta złowiła taką bestię, niebywałe! gratulacje!
Gratuluje i bije brawo, bo wiem jak trudno się dobrać tam do tych największych amurów.

W komentarzach pojawiło się sporo pytań o cel takiego wędkarstwa. Nie wszyscy rozumieją po co Polka łowi ryby i sprawia im ból. Wędkarka podkreśliła, że jest to wyłącznie hobby, które polega „na podziwianiu okazałych karpi i amurów, ale żeby to zrobić najpierw trzeba je złowić”. Dodała, że cały proces przebiega mało inwazyjnie i najważniejsza we wszystkim jest ryba – dba się o jej bezpieczeństwo i tuz po uwiecznieniu rekordowego okazu na zdjęciu czy filmie natychmiast wypuszcza z powrotem do wody.

Kobieta ujawniła też, że rekordowy amur skusił się na przynętę ananasa i kulki smakowe z whiskey.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала