Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Polska też składuje saletrę: czy grozi jej scenariusz z Bejrutu?

© AFP 2021 / StringerUszkodzony w wyniku wybuchu budynek w porcie w Bejrucie
Uszkodzony w wyniku wybuchu budynek w porcie w Bejrucie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Liban przeżywa od wtorku tragedię narodową. Wybuch saletry amonowej w bejruckim porcie zniszczył znaczną część miasta, bez dachu nad głową zostały tysiące ludzi. Okazuje się, że wiele krajów, w tym Polska, składuje duże ilości tej substancji. Czy to jest bezpieczne?

W rezultacie wybuchu w Bejrucie zginęło ponad 149 osób, liczba ofiar rośnie, cały czas spod gruzów wydobywane są ciała. 5 tysięcy rannych, ogromne zniszczenia, pozbawienie dachu nad głową i w perspektywie długi proces rekonwalescencji miasta. Tak wyniszczające skutki spowodowało niewłaściwe przechowywanie 2700 ton skonfiskowanej saletry amonowej, która wybuchała już np. w Teksasie, zabijając 15 osób i raniąc 160.

Jakie ilości w Polsce?

Nazwa substancji brzmi znajomo? Owszem, w Polsce też się ją składuje, jako że jest to jeden z najpopularniejszych środków wykorzystywanych przy uprawach. Magazyny z saletrą amonową znajdują się m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie ich produkcją zajmuje się Grupa Azoty ZAK.S.A. Zgodnie z dokumentacją firmy przechowuje się tam ponad 11 ton substancji w formie granulek z dodatkami mineralnymi. Jeśli wszystko jest przemyślanie zorganizowane, zabezpieczone i nie ma bliskiego sąsiedztwa z substancjami palnymi, to nie ma się czego bać.

Zniszczony magazyn paliwa po wybuchu w Bejrucie - Sputnik Polska
Świat
Roskosmos pokazał skutki wybuchu w Bejrucie z kosmosu – foto
W polskich portach też składuje się rozmaite nawozy sztuczne. Na przykład w Szczecinie, gdzie jedna ze spółek produkujących te nawozy dysponuje 3 tys. m2 magazynów w porcie i 4 tys. m2 powierzchni składowej.

Saletrę produkuje też należąca do Orlenu spółka Anwil, która planuje budowę terminalu morskiego w porcie w Gdańsku – po to, by rozładowywać i magazynować tam nawozy sztuczne.

Jak przekazała Straż Pożarna w rozmowie z mediami, na Mazowszu nie ma dużych składów saletry amonowej, a przy innych substancjach, np. magazynów paliwowych przy lotniskach Okęcie i Modlin, zachowuje się wszelkie niezbędne środki bezpieczeństwa.

Polacy mogą spać spokojnie

Zniszczony magazyn paliwa po wybuchu w Bejrucie  - Sputnik Polska
Świat
Media: Rosjanin zamieszany w wybuch w Bejrucie?
– Jeśli chodzi o nawozy z Grupy Azoty, to przysłowiowy Kowalski może spać spokojnie. Zdając sobie sprawę z wpływu i znaczenia zakładów na społeczność lokalną, stosujemy i ciągle wprowadzamy techniczne oraz organizacyjne środki bezpieczeństwa, oparte  o wymogi prawne, światowe standardy i własne doświadczenia. Nasze technologie i produkty są coraz bezpieczniejsze. Spółka ma wdrożone procedury bezpieczeństwa. Podlega także stałej kontroli w zakresie przeciwdziałania awariom ze strony stosownych instytucji, posiada własne służby ratownicze oraz procedury awaryjne w  dotyczące m.in. powiadamiania o zagrożeniach zarówno odpowiednich służb, jak i samych mieszkańców – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Piotr Pawlina, dyrektor Biura KomunikacjiGrupy Azoty S.A.

Jak podkreślił rozmówca, działalność w tym zakresie prowadzona jest w sposób transparentny, a wszelkie istotne informacje i komunikaty są publikowane.

Polscy strażacy pomagają w Bejrucie

Oddziały straży pożarnej z Polski wczoraj przybyły do Bejrutu, gdzie we wtorek doszło do tragicznej w skutkach eksplozji. Polska grupa będzie pracowała na gruzowisku ze zniszczoną infrastrukturą.

Skutki wybuchu w Bejrucie  - Sputnik Polska
Świat
Burmistrz Bejrutu dla Sputnika: Jest o wiele gorzej, niż się wydaje
39 ratowników grup poszukiwawczych z Warszawy, Łodzi, Nowego Sącza, Poznania, czterech ratowników chemicznych oraz cztery psy to załoga przygotowana na 7 dni nieustannej pracy. Wyznaczono już dla nich teren, na którym będą prowadzili działania operacyjne. Strażacy przybyli do stolicy Libanu samolotem PLL LOT po 2 w nocy ze środy na czwartek. Dowódca załogi ma już doświadczenie w misjach ratowniczych m.in. na Haiti i w Nepalu.

Strażakom towarzyszy też 11 osób z pomocy medycznej, zarówno lekarzy, jak i specjalistów ds. pomocy humanitarnej.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала