Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Putin: Na razie nie ma potrzeby użycia rosyjskich sił na Białorusi

© Sputnik . Alexei Druzhinin / Idź do banku zdjęćPrezydenci Rosji i Białorusi, Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka.
Prezydenci Rosji i Białorusi, Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka. - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Prezydent Rosji Władimir Putin skomentował sytuację na Białorusi. Podkreślił, że Rosja zachowuje się bardziej powściągliwie niż Amerykanie i Europejczycy. Jednocześnie dodał, że Rosja utworzyła rezerwę funkcjonariuszy, którzy w razie potrzeby pomogą na Białorusi.

Nie ma na razie potrzeby użycia sił rosyjskich na Białorusi - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin w wywiadzie udzielonemu Siergiejowi Briliewowi prowadzącemu z Wszechrosyjskiej Państwowej Kompanii Telewizyjnej i Radiowej. - Mińsk też się z tym zgadza, dodał rosyjski lider.

Putin: Rosja ma wobec Białorusi zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa

Moim zdaniem, jesteśmy znacznie bardziej powściągliwi i neutralni wobec wydarzeń na Białorusi niż wiele innych krajów, zarówno europejskich, jak i amerykańskich - powiedział Putin w wywiadzie dla Rossija 1.

Jednocześnie dodał, że Rosja ma wobec Białorusi zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa i prezydent Łukaszenka podniósł tę kwestię. Ocenił, że sytuacja na Białorusi powoli się stabilizuje.

Protesty w Warszawie, poparcie dla białoruskiej opozycji - Sputnik Polska
Polska
MSZ Rosji o sytuacji na Białorusi: Widzimy, co robi Polska
Władimir Putin stwierdził również, że Zachód jest wybiórczy w ocenie działań władz i białoruskiej opozycji, co sugeruje, że chce wpłynąć na procesy zachodzące w kraju.

Prezydent Rosji powiedział też, że utworzył rezerwę funkcjonariuszy, którzy w razie potrzeby pomogą na Białorusi.

Aleksander Grigoriejewicz (Łukaszenka - red.) poprosił mnie o utworzenie pewnej rezerwy funkcjonariuszy organów ścigania. I ja to zrobiłem. Ale uzgodniliśmy również, że nie zostanie ona wykorzystana, dopóki sytuacja nie wymknie się spod kontroli - powiedział Putin w wywiadzie dla kanału telewizyjnego Rossija 1.

Prezydent Rosji uważa, że służby na Białorusi zachowują się dość powściągliwie.

„Jeśli mamy być obiektywni, to myślę, że organy ścigania Białorusi zachowują się dość powściągliwie, mimo wszystko" - powiedział Putin w wywiadzie.

Siły rosyjskie nie zostaną wykorzystane dopóki elementy ekstremistyczne na Białorusi nie przekroczą granic - powiedział prezydent Rosji.

Prezydenci Rosji i Białorusi, Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka. - Sputnik Polska
Polityka
Putin i Łukaszenka omówili sytuację na Białorusi
„Ona (rezerwa funkcjonariuszy służb) nie zostanie wykorzystana, dopóki sytuacja nie wymknie się spod kontroli i dopóki elementy ekstremistyczne, chcę to podkreślić... dopóki elementy ekstremistyczne, pod przykrywką politycznych haseł, nie przekroczą pewnych granic, nie zaczną po prostu rabować, nie zaczną podpalać samochodów, domów, banków, nie spróbują zająć budynków administracyjnych i tak dalej” - zaznaczył Putin w wywiadzie.

Rosyjski lider dodał, że Rosję łączą z Białorusią ścisła współpraca i więzi rodzinne.

„Na pewno nie jest nam wszystko jedno, co tam się dzieje. To jest bardzo bliski, a może i najbliższy nam kraj. I etnicznie, językowo, kulturowo, duchowo. Mamy dziesiątki, może setki tysięcy, jeśli nie miliony, bezpośrednich powiązań. Bardzo ścisłą współpracę w przemyśle”, ocenił Władimir Putin.

Według Putina Rosja wychodzi z założenia, że wszystkie problemy na Białorusi zostaną rozwiązane w sposób pokojowy.

„Wychodzimy z założenia, że wszystkie istniejące problemy, które mają miejsce dzisiaj na Białorusi, zostaną rozwiązane w sposób pokojowy” - podkreślił prezydent Rosji.

Na Białorusi trwają masowe protesty

Masowe protesty rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia, kiedy ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich, w których obecny lider państwa Alaksandr Łukaszenka wygrał z poparciem ponad 80%.

Do protestów dołączyły strajki. Ludzie wychodzą na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania. W odpowiedzi Łukaszenka nakazał zamknięcie strajkujących przedsiębiorstw państwowych. Zmobilizował również armię do pełnej gotowości bojowej i ostrzegł przeciwko działaniom NATO w pobliżu białoruskiej granicy z Polską.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swietłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала