Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Mosbacher krytykuje pomysł dekoncentracji mediów w Polsce. Mówi o cenzurze

© AP Photo / Czarek SokolowskiAmbasador USA w Polsce Georgette Mosbacher
Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ambasador USA Georgette Mosbacher skrytykowała pomysł PiS, który polega na dekoncentracji mediów w Polsce. Oceniła, że propozycja nie sprzyja inwestycjom zagranicznym w kraju, a stanowi swego rodzaju cenzurę.

„Pluralizm w polskich mediach już istnieje. Przymusowe rozdrobnienie mediów ograniczy wolność słowa, ponieważ przetrwają tylko państwowe i małe media” – napisała Mosbacher na Twitterze, dodając, że Polacy na tym nie skorzystają. Podkreśliła również, że „zmuszanie firm medialnych do sprzedaży akcji zmusi inwestorów do szukania innych rynków”. - To nie jest dobry klimat inwestycyjny - to cenzura – stwierdziła ambasador USA w Polsce.

​Jak dodała, długoterminowe licencje to długoterminowa inwestycja, w każdym biznesie, w tym w biznesie mediowym. 

Dwa projekty ustaw

O dekoncentracji mediów napisała „Gazeta Wyborcza”, wyjaśniając, że politycy obozu władzy pracują w zasadzie nad dwoma projektami ustaw, jeden od ministerstwa kultury ma być „łagodniejszy” i opierać się na doświadczeniu z Francji i Niemiec, a drugi autorstwa Solidarnej Polski ma być „ostrzejszy”. W artykule „GW” podkreślono, że projekty są „wymierzone w niezależne media”, ponieważ wiele medialnych korporacji może zostać przymuszonych do pozbycia się aktywów. Ponadto autorzy „ostrzejszej” wersji chcieliby, żeby przepisy działały wstecz. Projekty zakładają ograniczenie udziałów zagranicznych właścicieli w polskich mediach.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher - Sputnik Polska
Polityka
Mosbacher o krytykowaniu polskiej sceny politycznej: Zabieram głos niezależnie od mojego stanowiska
Zaletą „łagodniejszej” wersji, jak pisze „GW”, jest prawdopodobieństwo mniejszego czepiania się UE. Projekt zakłada, że przepisy dotyczyłyby tylko nowych transakcji. Dzięki czemu koncerny nie musiałyby sprzedawać aktywów, jednak zablokowana zostałaby możliwość ich powiększania. Co więcej, projekt ma wsparcie premiera Mateusza Morawieckiego.

Natomiast, jeśli chodzi o „ostrzejszy” projekt, to zdaniem „GW” jego przyjęcie jest jednoznaczne z międzynarodową awanturą, co jak podaje gazeta, zostało zasugerowane podczas ostatniej wizyty Mike’a Pompeo w Warszawie.

„Według naszych informacji w czasie ostatniej wizyty w Warszawie sekretarz stanu USA Mike Pompeo dał do zrozumienia politykom PiS, że działanie na szkodę amerykańskich korporacji spotka się z ostrym sprzeciwem Stanów Zjednoczonych” - czytamy w artykule.

O jakie korporacje chodzi?

„Gazeta Wyborcza” przypomina, że w grę wchodzi nie tylko Discovery, które jest właścicielem TVN. Chodzi też o takie korporacje i fundusze inwestycyjne jak: Kohlberg Kravis Roberts&Co.LP (KKR) posiadacza 43,5% akcji koncerny Axel Springer i tym samym współwłaściciela Onet.pl, „Fakt” i „Newsweek”. Ustawa może również „uderzyć” w medialne korporacje, zmuszając do pozbycia się aktywów, m. in. Polsat, Agora, Bauer Media (RMF FM), Axel Springer Polska (Onet, „Newsweek”, „Fakt”), Ringier Polska Press („Polska The Times” i gazety regionalne). Jednocześnie nowe przepisy nie objęłyby mediów państwowych i koncernu o. Tadeusza Rydzyka.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher - Sputnik Polska
Polityka
„Mosbacher go home”: Konfederacja żąda ogłoszenia ambasador USA persona non grata
Wcześniej o dekoncentracji mediów mówił Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla telewizji TRWAM. Jak podkreślił, podczas kampanii wyborczej „miała miejsce niezwykle brutalna i daleko idąca interwencja ze strony prasy niemieckiej”. Jego zdaniem, nie można pozwolić, żeby sytuacja się powtórzyła.

Nie możemy się zgadzać na to, by część naszego narodowego systemu narodowego, była w obcych rękach. (...) Każde szanujące się państwo pilnuje tego, by media były w rekach obywateli tego państwa, czy tez instytucji tego państwa - zaznaczył Kaczyński.

Jako przykład podał sytuację z zagranicznymi mediami w Czechach i Hiszpanii. „Wszystko co było niemieckie zostało wykupione i jest czeskie. Musimy iść w tym kierunku”. Z kolei w Hiszpanii, jak powiedział prezes PiS, Hiszpanie kupują to, co jest hiszpańskie, dlatego właśnie tego trzeba uczyć Polaków, ponieważ układ nerwowy w Polsce powinien być polski.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала