Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Kreml nie rozumie, co może być przyczyną sankcji z powodu Nawalnego

© Sputnik . Vladimir Sergeev / Idź do banku zdjęćWidok na Kreml z parku "Zarjadzie"
Widok na Kreml z parku Zarjadzie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Kreml nie rozumie, co może być przyczyną rozmów na temat sankcji przeciwko Rosji w świetle sytuacji z Aleksiejem Nawalnym powiedział dziennikarzom rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

„Nie rozumiemy, co może być przyczyną jakichkolwiek sankcji. Ogólnie rzecz biorąc nie tolerujemy dialogu sankcyjnego i języka sankcyjnego, uważamy to za całkowicie niedopuszczalne. Ale w tym przypadku nie rozumiemy przyczyny rozmów na temat jakichkolwiek restrykcji” – powiedział Pieskow, odpowiadając na pytanie, czy Kreml spodziewa się wprowadzenia sankcji ze strony Niemiec czy innych europejskich państw w związku z sytuacją z Nawalnym – między innymi wobec gazociągu Nord Stream 2.

W środę gabinet ministrów Niemiec poinformował, że specjaliści laboratorium Bundeswehry stwierdzili, że przechodzący leczenie w Berlinie Nawalny został „otruty” bojową substancją trującą z grupy „Nowiczok”. Pieskow w rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że Berlin nie powiadomił Moskwy o swoich wnioskach o „otruciu” Nawalnego Nowiczokiem, Rosja nie posiada takich danych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji, komentując oświadczenie niemieckiego rządu, zaznaczyło, że strona rosyjska czeka na odpowiedź Niemiec na zapytanie Prokuratury Generalnej Rosji w związku z sytuacją wokół Nawalnego.

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że nie sądzi, iż komuś mogło być na rękę "otrucie" opozycjonisty Alieksieja Nawalnego.

Aleksiej Nawalny, 2017 rok - Sputnik Polska
Opinie
Maciej Grubski: Oświadczenie rządu Niemiec o otruciu Nawalnego Nowiczokiem to zagranie poniżej pasa
"Nie mogę odpowiedzieć wam na pytanie, komu mogło być na rękę "otrucie" tego człowieka. Nie sądzę, że w ogóle komukolwiek mogło być to na rękę. Jeśli spojrzy się trzeźwo na wydarzenia, to z pewnością można mieć taki punkt wyjścia" - odpowiedział Pieskow na pytanie dziennikarzy, czy zdaniem Kremla w Rosji są ludzie i siły, którym "otrucie" Nawalnego przyniosłoby korzyści.

Dodał ponadto, że projekt Nord Stream 2 jest przedsięwzięciem handlowym, realizuje się go w interesach bezpieczeństwa energetycznego całego kontynentu europejskiego, a apele niektórych parlamentarzystów Niemiec, by zawiesić go z powodu sytuacji z blogerem Alieksiejem Nawalnym to emocjonalne wypowiedzi, które nie są oparte na jakichkolwiek faktach.

"Najprawdopodobniej (apele, by zablokować realizację projektu Nord Stream 2 w parlamencie Niemiec) to jakieś emocjonalne oświadczenia, które nie są poparte żadnymi konkretnymi faktami, dowodami. Nord Stream 2 to projekt handlowy, który jest w interesie dwóch państw, w interesie bezpieczeństwa energetycznego całego kontynentu europejskiego" - podkreślił Pieskow w rozmowie z dziennikarzami.

Wcześniej kanclerz RFN Angela Merkel oświadczyła, że gazociąg Nord Stream 2 musi zostać ukończony i nie powinno wiązać się tego ze sprawą Nawalnego.

Sprawa Nawalnego

Aleksiej Nawalny - Sputnik Polska
Polska
MSZ Polski: Coraz więcej wskazuje na celowe otrucie Nawalnego
20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Nawalny wpadł w śpiączkę i został podłączony do respiratora. 22 sierpnia został przetransportowany do szpitala klinicznego Charite w Berlinie. Dwa dni później lekarze poinformowali o wykryciu w jego ciele śladów zatrucia substancją z grupy substancji czynnych, zwanych inhibitorami cholinoesterazy. Niemcy zapewnili, ze jego życiu nic nie zagraża, ale nie wykluczyli długoterminowych konsekwencji dla układu nerwowego.

W dniu hospitalizacji Nawalnego prokuratura i policja przystąpiły do zbadania tej sprawy. W tym czasie, jak podaje MSW, kryminolodzy przeszukali pokój hotelowy opozycjonisty i trasę, którą się przemieszczał, jednak na razie nie znaleziono żadnych trucizn ani narkotyków.

Tymczasem rosyjskie MSZ uznało za podejrzany pośpiech z jakim Stany Zjednoczone i UE przyjęły wersję o otruciu Nawalnego. Rosyjscy dyplomacji podkreślają, że FR opowiada się za dokładnym zbadaniem tego incydentu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала