Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Rak czy nie rak? Naukowcy wyjaśnili, czym grozi jedzenie czerwonego mięsa

Subskrybuj nas na
Od 2015 roku czerwone i przetworzone mięso znajduje się na liście potencjalnych i potwierdzonych czynników rakotwórczych opracowanej przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem.

Naukowcy odkryli związek między tymi produktami a różnymi typami nowotworów złośliwych. Jednak ostatnio pojawiły się badania, które obalają te wyniki. Rozgorzała dyskusja. Sputnik zgłębił, kto ma rację w tym sporze.

Choroba wywołana przez wędliny i mięso

W październiku 2015 roku 22 ekspertów z dziesięciu krajów, po przeanalizowaniu kilkudziesięciu badań z milionami próbek, doszło do jednoznacznego wniosku: czerwone i przetworzone mięso jest niebezpieczne dla zdrowia. Według ich obliczeń każde 50 gramów kiełbasy, parówek lub kotletów przyrządzonych w warunkach domowych zwiększa ryzyko raka okrężnicy o 18%. Ponadto prawdopodobieństwo zachorowania na raka trzustki i raka prostaty jest znacznie zwiększone w przypadku mężczyzn.

Opierając się na tych danych Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem umieściła czerwone i przetworzone mięso na liście możliwych i potwierdzonych czynników rakotwórczych, przypisując mu najwyższą kategorię zagrożenia na równi z alkoholem, dymem papierosowym i arsenem. Jednocześnie eksperci wyjaśnili, że mięso samo w sobie nie jest szkodliwe. Chodzi o chemię używaną do jego przetwarzania – konserwacji, wędzenia, smażenia i solenia.

Kiełbasa - Sputnik Polska
„Zdrowa” żywność, która w rzeczywistości jest niebezpieczna
Zresztą, brazylijscy i amerykańscy biolodzy uważają, że zawarty w nim monosacharyd kwasu N-glikoliloneuraminowy (Neu5Gc), który może wiązać się z cukrami w organizmie człowieka i stać się częścią komórek, powoduje, że czerwone mięs jest rakotwórcze. Układ odpornościowy postrzega takie komórki jako obce i rozpoczyna się proces zapalny. To, najprawdopodobniej, zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory.

Następnie wnioski te jedynie potwierdzały się. W 2018 roku naukowcy z Uniwersytetu w Leeds (Wielka Brytania), którzy badali nawyki żywieniowe Brytyjczyków, odkryli, że osoby, które zrezygnowały z czerwonego mięsa na rzecz drobiu lub ryb, rzadziej chorowały na raka. Według szacunków brytyjskich i francuskich onkologów, osoby, które codziennie jedzą 76 gramów czerwonego i przetworzonego mięsa, o 20 procent bardziej narażone na raka jelita grubego niż osoby, które jedzą tylko 20 gramów.

Strach ma wielkie oczy

Jednak w październiku ubiegłego roku w czasopiśmie naukowym „Annals of Internal Medicine” opublikowano serię artykułów udowadniających, że negatywny wpływ czerwonego i przetworzonego mięsa jest rażąco przesadzony. Przynajmniej żadna z czterech metaanaliz – patrząc na wyniki wielu badań na ten sam temat – nie wykazała związku tego produktu z rakiem lub chorobami układu krążenia.

W jednej z prac onkolodzy przeanalizowali dane ze 105 badań, w których wzięło udział łącznie ponad sześć milionów osób. Wśród nich byli mięsożercy (więcej niż pięć porcji mięsa dziennie) i wegetarianie oraz ci, którzy ograniczali się tylko do dwóch porcji czerwonego mięsa. Czas obserwacji ochotników wahał się od dwóch do 34 lat.

Park Gorkiego w Moskwie - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Ile kroków trzeba zrobić każdego dnia, aby żyć długo?
Jak się okazało, wśród miłośników kiełbasek i kotletów złośliwe guzy, w tym okrężnicy, piersi i prostaty, nie występują częściej niż u tych, którzy całkowicie porzucili produkty pochodzenia zwierzęcego lub ograniczyli ich spożycie. Ponadto nie stwierdzono istotnej statystycznie korelacji między dietą mięsną a ryzykiem zawału mięśnia sercowego lub choroby niedokrwiennej serca.

Podobne wyniki uzyskali autorzy drugiej metaanalizy opartej na 61 badaniach z udziałem czterech milionów uczestników. Nie stwierdzono związku między chorobami układu krążenia, ryzykiem zgonu ze wszystkich przyczyn a spożyciem czerwonego i przetworzonego mięsa.

Jeśli chodzi o całkowite odrzucenie produktów mięsnych, autorzy trzeciego i czwartego artykułu nie zauważyli w tym przypadku znacznego zmniejszenia prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworów złośliwych. Czyli, zdaniem naukowców, można nadal jeść kiełbaski, parówki i kotlety bez obawy o poważne konsekwencje zdrowotne.

Zamiłowanie do mięsa

Ten numer „Annals of Internal Medicine” od razu stał się przedmiotem ostrej krytyki. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne i Harvard School of Public Health sprzeciwiły się temu. Naukowcy zauważyli, że takie publikacje podważają wiarygodność nauk o żywieniu i ogólnie badań naukowych. Eksperci podkreślili, że wnioski autorów artykułów są sprzeczne z analizowanymi przez nich danymi.

Sałatka, jabłko, ołówek i centymetr na tle planu żywieniowego - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Niskokaloryczna, ketogeniczna czy śródziemnomorska: która dieta jest najbardziej skuteczna?
Niektórzy nawet nalegali na usunięcia artykułów z czasopisma, ale o zastosowanie tak surowych środków apelowali zwolennicy wegetarianizmu i nietradycyjnych terapii.

Tak czy inaczej, wciąż można znaleźć publikacje, w których podkreśla się, że czerwone i przetworzone mięso można spożywać bez obawy o zdrowie. Nie pojawiły się jednak podobne artykuły. Ale są nowe prace nad zagrożeniami związanymi z dietą mięsną.

Naukowcy z uniwersytetów Northwestern i Cornell (USA) odkryli, że dwie porcje czerwonego, przetworzonego mięsa lub drobiu tygodniowo (z całkowitym odrzuceniem ryb) zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu krążenia o trzy do siedmiu procent, a także ryzyko śmierci ze wszystkich powodów – o trzy procent.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала