Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polak w Jałcie: „Stwierdzenie, że Polacy nie lubią Rosjan jest bardzo mylne”

© Sputnik . Alexey Malgavko / Idź do banku zdjęćJałta
Jałta - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
„Zacząłem śpiewać „Ciemna dziś noc” po polsku, a potem każdy uczestnik zaśpiewał fragment w swoim języku. Jak się orientuję, byli uczestnicy z Kuby, z Izraela, z Francji. Była to mieszanka języków w tym jednym utworze” – mówi muzyk Piotr Kosewski.

Piotr Kosewski został zaproszony na Krym jako gość specjalny Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Droga do Jałty”.

Rok temu było głośno o przerwanym występie artysty wraz z zespołem Kapela Podwórkowa: dyrektor Muzeum II Wojny Światowej wstrzymał wówczas występ, nie godząc się na wykonywanie „bolszewickich piosenek”.

Polski muzyk Piotr Kosewski odpowiada na pytania komentatora Agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

© Zdjęcie : Facebook / Piotr KosewskiPolski muzyk Piotr Kosewski. Krym, Jałta
Polak w Jałcie: „Stwierdzenie, że Polacy nie lubią Rosjan jest bardzo mylne” - Sputnik Polska
Polski muzyk Piotr Kosewski. Krym, Jałta

— Wiem, że Pan jest w Jałcie na Krymie, i rozumiem, że Pana „Droga do Jałty” okazała się bardzo udana...

Festiwal Moskiewska Maslenica - Sputnik Polska
Polska
Czy Polacy boją się Rosji?
— Powiedzmy, że tak. Nie spodziewałem się tego zaproszenia i bardzo jestem wdzięczny organizatorom, że mnie zaprosili, i że mogłem poznać w Jałcie wspaniałych ludzi z całego świata.

— Widziałem zdjęcie w Internecie, na którym Pan otrzymuje nagrodę. Proszę o tym opowiedzieć naszym czytelnikom.

— Dostałem nagrodę specjalną na tym festiwalu w Jałcie, mimo tego, że nie brałem udziału w konkursie.

W ten sposób organizatorzy postanowili uhonorować, chyba, moje przybycie tu i to, że wziąłem udział w koncercie. Tak mi się przynajmniej wydaje. Dostałem po prostu nagrodę finansową.

— Pan zaśpiewał piosenkę w języku polskim?

— Był to finał konkursu, i ja zaśpiewałem piosenkę „Ciemna dziś noc” – „Tiomnaja nocz” – razem ze wszystkimi uczestnikami konkursu „Droga do Jałty”. Zaśpiewaliśmy to każdy w swoim języku. Zacząłem po polsku, a potem każdy uczestnik zaśpiewał fragment w swoim języku. Zresztą, jak się orientuję, byli uczestnicy z Kuby, z Izraela, z Francji. Była to mieszanka języków w tym jednym utworze.

Jałta  - Sputnik Polska
Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Droga do Jałty: Piotr Kosewski „dokończy” utwór „Ciemna dziś noc”
— Rozumiem, że Pan spotyka się tu cały czas ze swoimi kolegami, wykonawcami, muzykami. O czym rozmawiacie i dyskutujecie?

— Wie Pan, dość wszyscyśmy zmęczeni, były próby i duże emocje. Ale kiedy się spotykamy, to raczej wymieniamy swoje doświadczenia i spostrzeżenia na temat różnych rzeczy.

I głównie rozmawiamy, tak naprawdę, chyba, o sztuce i poznajemy się nawzajem. Rozmawiamy o tym, czym się zajmujemy w życiu. Jest to po prostu wymiana doświadczeń związanych ze sztuką.

— Pan po raz pierwszy jest na Krymie?

— Na Krymie tak.

— I jakie Pana wrażenia z Krymu, z Jałty?

— Bardzo wiele rzeczy tu mnie zaskakuje, tu jakby troszeczkę już inna kultura, dalej od europejskiej. Jest tu bardzo ciekawie.

Ja skończyłem studia i jestem kulturoznawcą, dla mnie jest bardzo interesujące obserwowanie różnych ludzi, ich zachowań i tradycji.

Myślę też, że, na przykład, Jałta troszeczkę różni się od Moskwy, prawda? Tu jest zupełnie inaczej, natomiast jest to bardzo ciekawe doświadczenie, i uważam, że Jałta jest pięknym miastem.

— W Europie, i w Polsce też, czasami mówi się, że w Moskwie można zobaczyć niedźwiedzi, a czy, na przykład, w Jałcie niedźwiedzie „spacerują” gdzieś po ulicach?

— Ja nigdy nie słyszałem, żeby w Polsce ktoś mówił tak na temat Moskwy.

Chcę przede wszystkim powiedzieć o tym, że naprawdę nie należy postrzegać Polaków przez pryzmat władzy.

Jałta - Sputnik Polska
Polak i Rosjanin „ruszyli” razem w „Drogę do Jałty” – wideo
Jeżeli chodzi o polską władzę, powiem, że to nie są ludzie wybrani przeze mnie. Ja z nimi się nie zgadzam i jestem tutaj po to, żeby tych, którzy mówią , że Polacy nie lubią Rosjan, dementować. Bo to jest bardzo mylne. Ponieważ ja bardzo lubię Rosjan, lubię wszystkich ludzi bez względu na to, skąd pochodzą, jakiego są wyznania. Po prostu lubię ludzi dobrych, a wśród Rosjan jest bardzo wielu ludzi dobrych. I tego się trzymam.

I chcę, żeby Rosjanie wiedzieli, że Polacy nie są rusofobami i zawsze będę walczył z takim przekonaniem. Ja uważam, że jako narody się lubimy i pomimo burzliwej historii powinniśmy budować mosty, a nie dzielić nasze narody. Mam bardzo wielu przyjaciół w Moskwie, świetnych artystów. Mam z nimi cały czas kontakt, i nie ma znaczenia, kto skąd pochodzi.

— Może, wrócimy do tematów, tak naprawdę przyjemnych, do Krymu. Jak Polak czuje się w Jałcie?

Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa - Sputnik Polska
Opinie
„Republika Tatarstan jest bardzo życzliwa, jest w niej rosyjska dusza obok tej tatarskiej"
— Jak się czuję? Dobrze się czuję, tym bardziej, że są tutaj ludzie z wielu krajów, i czujemy się dobrze. Tak mi się przynajmniej wydaje, że wszyscy czują się dobrze. Jesteśmy tutaj, żeby tworzyć; zajmujemy się sztuką i na tym się skupiamy.

— Jak tam morze, jak pogoda, cieplutko?

— Ciepło, bardzo ciepło i przyjemnie.

— Może, ostatnie pytanie: jak Pan wróci do Polski, wszędzie już będzie napisane, że Pan był na Krymie. Czy obawia się Pan jakichś innych nieprzyjemnych rzeczy?

— To, że ja tutaj jestem, to jest wiadome, i myślę, że ludzie potrafią to uszanować. Jeżeli nie chcą tego uszanować, to trudno, co mogę zrobić? Nic nie mogę zrobić.

Wie Pan, ja naprawdę zajmuję się różnymi rzeczami, nie żyję tylko pracą. Pracowałem w teatrze, ale nie byłem w stanie się utrzymać. Ale zupełnie się nie obawiam, że nie będę miał pracy. Ja pracuję nad swoimi projektami, ja piszę wnioski o różne granty.

Ałła Pugaczowa - Sputnik Polska
Opinie
Profesor Kołodko w Rosji: Ałła Pugaczowa śpiewa poezję, uważam ją za arcygwiazdę
Mam nadzieję, że mój wyjazd tu nie będzie miał wpływu na to, co robię.

Mam też nadzieję, że będę mógł częściej przyjeżdżać do Rosji, bo bardzo lubię ten kraj i mam nadzieję, że będę mógł wziąć udział jeszcze w nie jednym koncercie tutaj, w Rosji.

— Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę i mam nadzieję, że, jak Pan będzie w Moskwie, to Pan odwiedzi naszą redakcję Sputnik Polska. I wtedy już można będzie porozmawiać normalnie, a nie przez telefon.

— Dobrze, też mam taką nadzieję. Dziękuję bardzo i do zobaczenia.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала