Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
The symbolic reset button presented to Russian Foreign Minister Sergei Lavrov by US Secretary of State Hillary Clinton. Mistaken translation or ingenious prediction? - Sputnik Polska
Polityka
Najważniejsze wydarzenia polityczne ze świata i z Polski. Sputnik prezentuje aktualne informacje i najnowsze wiadomości o sytuacji w polityce krajowej i zagranicznej.

Niemieckie MSZ zagroziło Białorusi dalszymi sankcjami

© Sputnik . Igor Zarembo / Idź do banku zdjęćSiedziba MSZ Niemiec w Berlinie.
Siedziba MSZ Niemiec w Berlinie.  - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas w wywiadzie dla „Bild” zagroził Mińskowi „dalszymi sankcjami”, jeśli prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka „nie zareaguje” na żądania Unii Europejskiej.

„Jako Unia Europejska nie uznajemy wyborów (na prezydenta Białorusi) i podjęliśmy decyzję w sprawie sankcji, które są obecnie wdrażane. Jeśli Łukaszenka nie zareaguje, to będą kolejne ograniczenia” - powiedział Maas.

Jak dodał, Łukaszenka powinien „być gotowy do dialogu”.

Domagam się od Łukaszenki, aby negocjował z opozycją w celu przeprowadzenia nowych wyborów

– podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Sytuacja na Białorusi

Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Niemiec, Siergiej Ławrow i Heiko Maas, na spotkaniu w Moskwie.  - Sputnik Polska
Polityka
Ławrow i Maas omówili zakończenie budowy Nord Stream 2
Masowe protesty na Białorusi rozpoczęły się po wyborach prezydenckich, które odbyły się 9 sierpnia i po ogłoszeniu ich wstępnych wyników. Ludzie wychodzili na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swiatłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Na początku protesty były tłumione przez siły bezpieczeństwa, a przeciwko protestującym użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych, gumowych kul. Później zaczęto organizować marsze solidarności, na ulice wyszły także kobiety z kwiatami, żeby zaprotestować wobec używania przemocy przez funkcjonariuszy.

Według oficjalnych danych w pierwszych dniach demonstracji zatrzymano ponad 6,7 tysiąca osób, ginęło trzech demonstrantów. Jak podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych republiki, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 120 funkcjonariuszy organów ścigania. W niektórych dużych przedsiębiorstwach w kraju strajki zainicjowało szereg kolektywów robotniczych.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала