Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawa - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Wszczęto śledztwo w sprawie zatrzymania Polaków na Białorusi

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćZabawka w rękach uczestnika mitingu opozycji na Placu Niepodległości w Mińsku
Zabawka w rękach uczestnika mitingu opozycji na Placu Niepodległości w Mińsku - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie zatrzymania trzech Polaków w Mińsku. Obywatele Polski brali udział w protestach, które wybuchły na Białorusi po wyborach prezydenckich.

Jak informuje Polskie Radio, Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie zatrzymania w Mińsku trzech obywateli Polski. Rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Ewa Bialik poinformowała, że śledztwo dotyczy „dokonania ze szczególnym udręczeniem bezprawnego pozbawienia wolności obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, które miało miejsce od 10 do 13 sierpnia w Mińsku”, za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo będzie prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Trzech obywateli Polski zostało zatrzymanych w Mińsku podczas trwających tam od zakończenia wyborów prezydenckich protestów. Według relacji dwóch z nich, byli oni brutalnie traktowani przez białoruskich milicjantów i poddawani torturom.

Polacy zatrzymani na Białorusi: Jesteśmy poobijani, ale dajemy radę

Protesty w Mińsku - Sputnik Polska
Świat
Przedstawiciele białoruskiej opozycji zatrzymani? Milicja komentuje
Dwóch zatrzymanych podczas białoruskich protestów Polaków opowiedziało o tym, jak byli traktowani podczas zatrzymania i przebywania w białoruskim areszcie.

24-letni Kacper Sienicki oraz fotograf Witold Dobrowolski opowiedzieli dziennikarzom o tym, jak byli traktowani przez białoruską milicję, 14 sierpnia, tuż po powrocie do kraju.

Jesteśmy poobijani, ale dajemy radę. Nic poważniejszego się nam nie stało. Zywie Biełaruś - powiedzieli Polacy po wylądowaniu w kraju.
Jak opowiedzieli, zostali zatrzymani przez białoruski OMON w centrum Mińska.

- Przewieziono nas na komisariat, do takich piwnic MSW. I tam rozpoczął się cały proces, który trwał kilkanaście godzin - opowiadał w rozmowie z dziennikarzami Sienicki.

- W tamtym momencie zostałem pobity niemal do nieprzytomności - relacjonował Dobrowolski.

Obaj mężczyźni relacjonowali, że funkcjonariusze milicji stosowali wobec nich przemoc.

Widok na Wilno z wieży Giedymina - Sputnik Polska
Polityka
Litwa: Unia Europejska traci autorytet przez bezczynność wobec Białorusi
- Zapytano mnie czy jestem Polakiem. Gdy odpowiedziałem, że tak, podniesiono mnie, po czym podcięto mi nogi - opiwedział Dobrowolski.

Na komisariacie położono nas na podłogę twarzą na ziemi. Grozili, że jeśli ją odwrócimy to wybiją nam wszystkie zęby. To była pierwsza zmiana. Przy każdym przesłuchaniu nas bito - opowiadali mężczyźni, dodając, że w areszcie nie mieli dostępu do wody i jedzenia.

Po spędzeniu ponad doby w areszcie mężczyźni zostali przetransportowani do więzienia.

 - W samym więzieniu dostawaliśmy trzy posiłki dziennie, była toaleta, była woda. Cele w więzieniu były całkowicie przepełnione. U mnie w celi było sześć łóżek, a w środku spały 24 osoby - opowiadał Dobrowolski.

Polacy zostali zwolnieni po 72 godzinach.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала