Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Rosyjscy pranksterzy wkręcili szefa PE. Udawali Cichanouską i Nausėdę

© AP Photo / Olivier MatthysSzef PE David Sassoli
Szef PE David Sassoli - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Znani ze swoich „politycznych wybryków” rosyjscy pranksterzy Wowan i Leksus wkręcili przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoliego, który zaprosił ich do Brukseli.

Pranksterzy zadzwonili do Sassoliego, udając byłą kandydatkę na prezydenta Białorusi Swiatłanę Cichanouską (kobiecy głos) i prezydenta Litwy Gitanasa Nausėdę. Stenogram rozmowy opublikowano na YouTube.

Sassoli zapytał swoich rozmówców o aktualne wydarzenia na Białorusi. Z kolei satyrycy interesowali się, czy Parlament Europejski wprowadzi sankcje wobec Białorusi. Ostatecznie szef PE zaprosił Cichanouską i Nausėdę do Brukseli.

Następna sesja odbędzie się na początku października i będzie to dobry powód, aby nas odwiedzić – powiedział Sassoli.

Andrzej Duda - Sputnik Polska
Opinie
Rosyjski prankster, który „wkręcił” Andrzeja Dudę: Do Trzaskowskiego pewnie byśmy nie zadzwonili
Obiecał także, że omówi ewentualną wizytę Cichanouskiej z szefem komisji spraw zagranicznych PE Davidem McAllisterem.

Prankster, który podał się za prezydenta Litwy, zapewnił, że udało mu się nawiązać kontakt z premierem Białorusi Ramanem Gałauczanką, który miał powiedzieć, że w rządzie i w parlamencie wielu popiera Cichanouską i „czeka na odpowiedni moment”. Sassoli odpowiedział, że ta informacja jest dla niego bardzo interesująca.

Po rozmowie Sassoli opublikował na swoim Twitterze post o rozmowie z Cichanouską i Nausedą, który później usunął, podaje Sputnik Belarus.

Wcześniej rosyjscy pranksterzy zażartowali sobie z prezydenta Andrzeja Dudy, podając się za sekretarza generalnego ONZ António Guterresa. Po przeprowadzeniu śledztwa Warszawa odwołała dwóch pracowników swojej stałej misji. Sam Duda napisał później na Twitterze, że „w trakcie rozmowy zorientowałem się, że coś chyba jest nie tak. Sekretarz Generalny nie wymawia aż tak dobrze słowa „żubrówka”, choć głos był bardzo podobny”.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала