Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Sasin o wydatkach na majowe wybory-widmo: „Demokracja kosztuje”

© Sputnik . Aleksei Vitvitskiy / Idź do banku zdjęćWybory prezydenckie w Polsce
Wybory prezydenckie w Polsce - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Poczta Polska w ramach rekompensaty dostanie tyle, ile tych kosztów poniosła; demokracja kosztuje – powiedział w rozmowie z TVN24 wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Zgodnie z konstytucyjnym terminem, wybory Prezydenta RP w 2020 roku miały odbyć się 10 maja. Z powodu trwającej epidemii koronawirusa i wprowadzonych obostrzeń, głosowanie miało odbyć się w całości w formie korespondencyjnej. 

Polecenie przeprowadzenia wyborów wydał premier Mateusz Morawiecki. Organizacją wyborów miała zająć się Poczta Polska razem  z nadzorującym ją ministerstwem aktywów państwowych Jackiem Sasinem, a nie jak dotychczas Państwowa Komisja Wyborcza. Ostatecznie wybory nie odbyły się w majowym terminie.

Główna siedziba Poczty Polskiej w Warszawie - Sputnik Polska
Polska
Poczta Polska otrzyma rekompensatę za wybory widmo
Teraz Poczta Polska będzie się ubiegać w Krajowym Biurze Wyborczym o jednorazową rekompensatę za poniesione koszty organizacji korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Chodzi o ponad 70 milionów złotych wydanych na polecenie premiera Morawieckiego w związku z przygotowaniem wyborów 10 maja – m.in. wydruk w sumie 90 milionów części pakietów wyborczych, na które składały się karty do głosowania, oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu oraz instrukcje głosowania. korespondencyjnych, czyli 30 milionów.

Na pytanie, ile pieniędzy dostanie Poczta Polska w ramach rekompensaty, wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin odpowiedział:

Tyle, ile tych kosztów poniosła. Dokładnej sumy nie pamiętam, około 70 milionów złotych.

Zapytany, kto odda Poczcie Polskiej około 70 milionów, odparł: „To jest opisane w prawie. Polski podatnik płaci za wybory. Każde wybory”. Sasin podkreślił, że „demokracja kosztuje”, a „gdyby wychodzić z założenia, że nie należy wydawać pieniędzy na wybory, to może w ogóle odwołajmy wybory, bo one kosztują”.

Wiceminister przekonywał, że istniały podstawy prawne do przygotowań do wyborów korespondencyjnych 10 maja.

Odsyłam do konstytucji, która dokładnie wskazywała na termin tych wyborów, odsyłam do zarządzenia marszałek Sejmu. Te dwa akty prawne zobowiązywały administrację rządową, żeby takie przygotowania podjąć – mówił. 

Według niego „premier podjął taką decyzję w odpowiedzialności za państwo i za konstytucję”.

Nie będzieśledztwa ws. wyborów-widmo

Flaga LGBT na budynku ambasady USA w Moskwie. - Sputnik Polska
Polska
Mosbacher nie rozmawia z rządem – „wystarczy przejrzeć jej Twittera”
Po wyborach-widmo do warszawskiej prokuratury okręgowej trafiło ponad 100 zawiadomień, w tym o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego lub wicepremiera Jacka Sasina.

Jak donosi RMF FM, prokuratura jednak odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie bezpodstawnego wydania 70 milionów złotych na wybory prezydenckie, które się nie odbyły. Prokuratura odmówiła także wszczęcia postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień przez premiera Mateusza Morawieckiego, a także ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала