Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawa - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Liderzy Konfederacji wypłacili sobie wysokie pensje? „Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili”

Subskrybuj nas na
Liderzy Konfederacji wypłacili sobie nielegalnie ogromne pensje, bo nie chcieli, żeby te pieniądze zabrało państwo, pisze portal tygodnika „Wprost”. „Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili” – odniósł się do publikacji prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke.

„Ale-ż oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo – do końca roku” – napisał prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke na Twitterze.

Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili. Uwaga: to dotyczy tylko partii KORWiN, Konfederacja nie ma z tym nic wspólnego! – dodał.

​W tekście, opublikowanym w sobotę na portalu „Wprost” poinformowano, że liderzy Konfederacji z partii KORWiN wypłacili sobie z góry po 90 tys. zł pensji, gdy pojawiło się ryzyko, że majątek tego ugrupowania może przejąć państwo.

Janusz Korwin-Mikke - Sputnik Polska
Opinie
Janusz Korwin-Mikke dla Sputnika: KORWiN nie istnieje, ale żyje
„Po 108 300 zł trafiło na konta posłów Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego i Konrada Berkowicza oraz Sławomira Mentzena (nie dostał się do Sejmu). 49 260 zł wypłacono sekretarzowi Konfederacji, zarazem ówczesnemu skarbnikowi partii KORWiN, Marcinowi Sypniewskiemu” – czytamy.

Poseł Konrad Berkowicz uzyskał 126 tys. zł od partii za usługi informatyczne, ale nie jest jasne, czy je wykonał, zaznaczono.

Media podają także, że pieniądze te pochodziły z subwencji partii KORWiN za wybory parlamentarne, w których partia uzyskała 4,76% głosów. W sumie przyznano jej 4,23 miliony złotych rocznie.

Problem w tym, że gdy pieniądze były wypłacane, to ciało statutowe miało zarejestrowany w sądzie inny skład od tego, którego członkom zapłacono pieniądze. Istniało też realne ryzyko, że nowe prezydium nie zostanie nigdy zarejestrowane, a partia zostanie zlikwidowana i jej majątek przejmie Skarb Państwa – pisze „Wprost”.

Zdaniem portalu, istnieją przesłanki by „zbadać czy nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia się polityków (uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej). To oznaczałoby konieczność zwrócenia pieniędzy. Śledczy powinni też sprawdzić, czy nie popełniono przestępstwa menedżerskiego, ściganego z kodeksu karnego”.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала