Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Paszinian żałuje, że nie przystał na warunki Azerbejdżanu rok temu

© Sputnik . Asatur Esayants / Idź do banku zdjęćNikol Paszynian
Nikol Paszynian - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Premier Armenii Nikol Paszinian uważa, że gdyby Erywań zgodził się na zwrot Azerbejdżanowi pięciu regionów wokół Karabachu rok temu, to sytuacja byłaby lepsza niż teraz, ale nikt, również on sam nie uważał tego wówczas za dobre rozwiązanie.

„Kiedy widzimy, w jakiej sytuacji znajdujemy się teraz, to kiedy spojrzymy w przeszłość można powiedzieć, że gdybyśmy rok temu zgodzili się na formułę zwrotu pięciu regionów, to sytuacja byłaby lepsza. Ale kto w Armenii uwierzyłby, że jest to właściwa droga? Bardzo mało ludzi, nie uwierzyłbym w to również ja, ponieważ było bardzo dużo nieokreśloności” – stwierdził Paszinian.

Jak zaznaczył, alternatywą dla konfliktu zbrojnego był zwrot pięciu regionów bez konkretnego statusu Górskiego Karabachu.

Strona armeńska nie przystała na to w pierwszych dniach eskalacji konfliktu w Górskim Karabachu we wrześniu, ponieważ na początku działania bojowe były skuteczne, a warunki zwrotu tych rejonów nie uległy zmianie – powiedział szef rządu.

Zdecydowaliśmy się na to, kiedy stało się jasne, że nie ma możliwości wniesienia przełomu w wojnie – zadanie polegało na uniknięciu najgorszego rozwoju wydarzeń

podkreślił premier Armenii.

Premier Armenii Nikol Paszinian. - Sputnik Polska
Polityka
Paszinian prosi Rosję o konsultacje w kwestiach bezpieczeństwa Armenii
Wcześniej liderzy Rosji, Armenii i Azerbejdżanu przyjęli wspólne oświadczenie o zawieszeniu broni w Górskim Karabachu. Jak zaznaczył prezydent Federacji Rosyjskiej, całkowite zawieszenie broni w Górskim Karabachu rozpoczyna się 10 listopada, Azerbejdżan i Armenia pozostają na zajętych stanowiskach, ma także dojść do wymiany jeńców wojennych.

Oprócz tego w regionie zostaną rozmieszczone rosyjskie siły pokojowe.

Premier Armenii Nikol Paszinian w swojej publikacji na Facebooku przyznał, że zawarcie porozumienia było dla niego bardzo ciężką decyzją. Z kolei prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew nazwał podpisanie dokumentu kapitulacją Armenii. Jak zaznaczył, dokument jest maksymalnie korzystny dla Baku, teraz etap wojskowy został zakończony i można zająć się kwestiami politycznymi.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала