Президент Польши Анджей Дуда на встрече с президентом США Джо Байденом в Президентском дворце в Варшаве, Польша - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Policja podsumowała Marsz Niepodległości: Z taką agresją nigdy nie mieliśmy do czynienia

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćMarsz Niepodległości w Warszawie, 2020
Marsz Niepodległości w Warszawie, 2020 - Sputnik Polska
Wiele osób zostało oszukanych – organizatorzy zapewniali, że tegoroczny marsz będzie zmotoryzowany, ale nie był. Byliśmy na to gotowi – powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji, nadkomisarz Sylwester Marczak.

W środę 11 listopada ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. W tym roku w związku z epidemią koronawirusa i obowiązującymi restrykcjami zadecydowano o nietypowej formule wydarzenia – w wersji zmotoryzowanej.

„Nie mieliśmy do czynienia z pokojowym zgromadzeniem, od początku było to nielegalne zgromadzenie” – powiedział Sylwester Marczak podczas konferencji podsumowującej Marsz Niepodległości.

Wiele osób zostało oszukanych. Wystąpienia organizatorów tego marszu wskazywały, że będziemy mieli do czynienia z przejazdem. Ale polska policja jest profesjonalna i brała pod uwagę różne warianty, pozytywne i negatywne – dodał.

Poinformował, że podczas marszu doszło do starć uczestników z policją, którzy atakowali policjantów, rzucali kamieniami. 

​Doszło także do podpalenia mieszkania rzuconymi racami w okolicach Mostu Poniatowskiego.

​Przyznał, że nie przypomina sobie, żeby tłum tak agresywnie napierał na policjantów.

Marsz Niepodległości w Warszawie, 2020 - Sputnik Polska
Polska
Marsz Niepodległości: będą kary za rzucanie rac? – wideo
„Pokazuje to nastawienie części osób, która pojawiła się podczas tego nielegalnego zgromadzenia. Rozumiem jego intencje, ale nie można powiedzieć, że osoby które go organizowały nad czymkolwiek panowały” – podkreślił.

„Dbamy o bezpieczeństwo wszystkich osób, nawet jeżeli będziemy przez część z nich atakowani. I właśnie dlatego nasze działania musiały być zdecydowane” – powiedział.

​Rzecznik KSP Sylwester Marczak nie chciał jednak podać liczby osób zatrzymanych w związku z zamieszkami i incydentem podpalenia mieszkania, tłumacząc to tym, że zatrzymania jeszcze trwają i liczba będzie rosnąć.

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń RMF FM, co najmniej kilkaset osób zostało zatrzymanych. Jutro zostaną podane oficjalne dane.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала