Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Monika Jaruzelska: „Szczepionka może być z Rosji, USA albo z Chin, ale musi być bezpieczna”

Subskrybuj nas na
„Podstawowe pytanie - na ile będą wiarygodnie przedstawione badania nad szczepionką przeciwko koronawirusowi? A czy ona będzie pochodziła z Chin, z Rosji, z USA czy jakiegoś państwa europejskiego, innego, niż Rosja, jest to mi obojętne. Musi być skuteczna i bezpieczna” - uważa polityk i niezależna publicystka Monika Jaruzelska.

Jak zakłada rozporządzenie przyjęte w czwartek przez Radę Ministrów RP w trybie obiegowym z autopoprawkami, od soboty przywrócone zostanie funkcjonowanie sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw. Wskazano w nim, że utrzymująca się wysoka liczba zachorowań na COVID-19 nie pozwala na daleko idące znoszenie restrykcji i ograniczeń. Zgodnie z projektem rozporządzenia, w sklepach i galeriach handlowych będzie obowiązywał limit osób - maksymalnie 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

Węgry otrzymały pierwsze próbki rosyjskiej szczepionki Sputnik V przeciwko koronawirusowi - Sputnik Polska
Foto
Rosyjską szczepionkę na koronawirusa Sputnik V dostarczono do Węgier
Tymczasem na całym świecie trwają prace nad skuteczną szczepionką przeciwko koronawirusowi.

Europejska Agencja Leków (EMA) rozpoczęła negocjacje z producentem rosyjskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi „Sputnik V”, poinformował przedstawiciel Komisji Europejskiej. Przewodniczący Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich Kiriłł Dmitrijew nie wykluczył też możliwości produkcji rosyjskiej szczepionki w Niemczech.

Radna m.st. Warszawy Monika Jaruzelska, córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, odpowiada na pytania komentatora Agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

— W sytuacji, kiedy wszyscy walczymy z koronawirusem, w Polsce opozycja bardzo krytykuje rząd. Rząd mówi i robi swoje. A jak Pani osobiście ocenia działania polskiego rządu w sprawie zwalczania koronawirusa?

— Przede wszystkim, w przeciwieństwie do opozycji nie potrafiłabym powiedzieć, czy polski rząd sobie radzi, czy nie radzi. Jak widać, sytuacja na świecie jest w miarę podobna, mimo, że różne państwa wybrały różny sposób walki z koronawirusem.

Część krajów, państw, rządów wybrała pełny lockdown: wszystko zamykać, aby  tworzyć większe bezpieczeństwo sanitarne, z niekorzyścią dla gospodarki. Inne państwa zdecydowały się na większe poluzowanie kontaktów międzyludzkich, z tym też gospodarczo dały większe możliwości, żeby nie nastąpił lockdown. Ale jedno i drugie rozwiązania, i również te rozwiązania pośrednie pokazują, że nie radzimy sobie.

Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa - Sputnik Polska
Opinie
„Republika Tatarstan jest bardzo życzliwa, jest w niej rosyjska dusza obok tej tatarskiej"
Brexit - Sputnik Polska
Piszą dla nas
BREXIT vs. COVID
Myślę, że to, co się w tej chwili dzieje, pokazuje, jak bardzo nauka poszła do przodu, cywilizacja poszła do przodu, i w jaki sposób jesteśmy bezradni do tego, co zsyła nam w ten sposób natura.

Teraz bardzo łatwo jest skrytykować rząd opozycji, albo osobom sprzyjającym rządowi powiedzieć, że rząd sobie bardzo dobrze radzi. Nigdy w życiu nie byłam w takiej sytuacji, nie mam skali porównawczej, także ani nie będę chwalić, ani nie będę narzekać, że rząd sobie tu źle w tej spawie radzi i popełnia błędy. Widać chaos, ale ten chaos jest widoczny na całym świecie.

— Pani w tej chwili pracuje w domu, zdalnie? Czy bywa Pani w Warszawie, czy chodzi Pani do sklepu, czy korzysta Pani z maseczki, z rękawiczek?

— Tak, oczywiście, chodzę w maseczce, chodzę do sklepu, kupuję, ale są to tylko sklepy właściwie z żywnością i też, ewentualnie, apteka.

Pracuję zdalnie, zajęcia, które mam na Uniwersytecie SWPS na wydziale dziennikarstwa prowadzę zdalnie, przez komputer. Również uczestniczę w sesjach Rady Warszawy, jak i w trzech komisjach, w których jestem.
I kręcę swój program. Na razie na ten program jeszcze goście przychodzą, i widzimy się bezpośrednio, zasiadając w odległości ponad jednego metra od siebie. Więc, to jest jeszcze jedyna rzecz, która mi została takiej pracy, która nie jest w pełni zdalna.

— Jak Pani uważa, czy szczepionka na koronawirusa, kiedy już będzie dostępna – musi być ogólnie dostępna absolutnie dla wszystkich obywateli i czy musi być za darmo?

— Wolałabym, żeby tak było, żeby nie było takiej sytuacji, że tylko bogatych stać na to, żeby zabezpieczyć się przeciwko koronawirusowi, a już biedniejszych, którzy są znacznie bardziej narażeni, bo ich tryb życia jest taki, że są bardziej wystawieni na chorobę – ich nie stać.

Osoby zamożniejsze mają większe możliwości zabezpieczenia się i też najczęściej mają większe mieszkania, czyli dla nich nawet cała ta kwestia większego reżimu sanitarnego jest łatwiejsza. Także uważałabym, że to jest społecznie niesprawiedliwe, że ci, których na to nie stać, będą bardziej narażeni na chorobę.

Ja myślę, że jest tutaj inny zupełnie problem. Widzimy, że na świecie jest coraz więcej pewnych teorii spiskowych, i są osoby, które twierdzą, że żaden koronawirus nie istnieje, że jest to jakiś spisek. A również w związku z tym pojawiają się fejki, i niektórzy celebryci– osoby opiniotwórcze - też to powtarzają, żeby tej szczepionki nie robić, bo będą tam jakieś czipy do tego dołączane. To wydaje mi się jakimś nonsensem.

Wybory parlamentarne w Polsce - Sputnik Polska
Opinie
Monika Jaruzelska dla Sputnika: O tajnym głosowaniu i skrzynkach pocztowych
Ale ze swojej strony powiem, że sama też miałabym pewne obawy, tak, jak również boję się, jak za pierwszym razem, kiedy była ta pierwsza fala koronawirusa, epidemii w Polsce, to podchodziłam do tego z pewnym dystansem.

Widziałam, że ilość zachorowań, a przede wszystkim zgonów jest bardzo niska, w związku z tym, może, przesadne są takie obawy. W tej chwili widzimy, że, rzeczywiście, ta druga fala już jest zdecydowanie bardziej śmiercionośna. Sytuacja również jest taka, że świat miał, i naukowcy, bardzo mało czasu na to, żeby przygotować szczepionkę. Mało czasu, żeby ją przetestować.

W związku z tym nie tylko nie wiemy, na ile ona będzie skuteczna na wirus, który, zresztą, będzie się na pewno modyfikował. Ale też może mieć jakieś skutki uboczne, bo to nie jest szczepionka, jak, powiedzmy, szczepionka na takie choroby, jak gruźlica, kiedy przez lata trwały badania, żeby coś takiego przygotować. I jeżeli to się zrobiło, to było wiadomo, że te efekty uboczne będą małe, a jej skuteczność wysoka.

Tutaj mamy do czynienia z bardzo krótkim czasem na przygotowanie szczepionki, robiono ją w pośpiechu. Czyli też nie będziemy wiedzieli na 100%, jaka jest jej skuteczność, ani też jakie mogą być efekty uboczne.

— Ale jednak, jeżeli będzie możliwość skorzystania z takiej szczepionki przeciwko koronawirusowi, czy Pani zgodzi się na szczepienie?

— Raczej tak, i również swojego syna będę do tego namawiała. Nie mam zdania co do tego, czy szczepienia powinny być obowiązkowe, bo rozumiem pewne obawy osób, które widzą, że szczepionka powstawała w bardzo krótkim czasie i pod dużą presją, że trzeba ją jak najszybciej zrobić. W związku z tym jest pewne ryzyko z tym związane.

Być może, nie poszłabym na pierwszą linię ognia, jeśli chodzi o szczepionkę, ale jeśli w ciągu kilku miesięcy będzie o niej więcej wiadomo, to na pewno chciałabym się zaszczepić i swojego syna też. Chodzi nie tylko o to, żeby siebie zabezpieczyć, ale również żeby nie być osobą, która może przechodzić przez to bezobjawowo i zarażać innych. W związki z tym, uważam, że to jest pewnego rodzaju obywatelski obowiązek.

— Jeżeli będzie w Polsce taka możliwość zaszczepić się, na przykład, szczepionką „Sputnik V” z Rosji, albo chińską, czy Pani byłaby zainteresowana taką opcją?

Szczepionka przeciwko koronawirusowi „Sputnik V” - Sputnik Polska
Świat
Czy dojdzie do połączenia „Sputnik V” i szczepionki AstraZeneca?
— Tego nie wiem, bo mi właściwie jest obojętne, z jakiego to jest kraju. Na ile będą wiarygodnie przedstawione badania nad tą szczepionką? A czy ona będzie pochodziła z Chin, z Rosji, ze Stanów czy jakiegoś z innego państwa europejskiego, innego, niż Rosja, jest to mi obojętne.

Oczywiście, jako Europejka, mam większe zaufanie do krajów europejskich i, powiedzmy, Stanów Zjednoczonych, niż do Chin. Ale też niewykluczone, że ta chińska szczepionka mogłaby okazać się najlepszą ze względu na to, że najwcześniej nad nią zaczęto badania, ponieważ ten wirus pojawił się w Chinach najwcześniej.

I tutaj dla mnie nie ma różnicy, z jakiego państwa ona pochodzi. Obojętnie, z jakiego by pochodziła, musi przejść przez jakąś drogę weryfikacji.

— Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę z Moskwy zdrowia.

— Wzajemnie, Panie Redaktorze, wszystkiego dobrego!

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала