Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Putin o Nawalnym: Po co go truć, komu jest potrzebny?

© Sputnik . Michaił Klimientiew / Idź do banku zdjęćWładimir Putin podczas dorocznej konferencji prasowej
Władimir Putin podczas dorocznej konferencji prasowej - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że jego rzecznik prasowy Dmitrij Pieskow poinformował go wczoraj o „najnowszych fabrykacjach” dotyczących „otrucia” Aleksieja Nawalnego.

W poniedziałek opublikowano wspólne śledztwo The Insider, Bellingcat i CNN przy udziale Der Spiegel, w którym rzekomo przytoczono nazwiska i zdjęcia funkcjonariuszy FSB zaangażowanych w otrucie Nawalnego. Podczas corocznej konferencji prasowej zapytano Putina, czy widział te publikacje.

Odnośnie pacjenta w berlińskiej klinice, to mówiłem już wiele razy, niektóre rzeczy mogę tylko powtórzyć - odparł Putin.

Pieskow powiedział mi o najnowszych fabrykacjach w tej sprawie, o danych naszych służb specjalnych i tak dalej” - dodał.

Aleksiej Nawalny - Sputnik Polska
Świat
„Kupię bilet, wsiądę do samolotu i przylecę”: Nawalny planuje powrót do Rosji
Prezydent Rosji Władimir Putin, komentując publikacje o rosyjskich oficerach wywiadu rzekomo zaangażowanych w „otrucie” Aleksieja Nawalnego, powiedział, że nikt nie potrzebuje otruć „berlińskiego pacjenta”. 

Podczas dorocznej konferencji prasowej prezydent został zapytany o „śledztwo”, w którym rzekomo przytoczono nazwiska i zdjęcia funkcjonariuszy FSB zaangażowanych w „otrucie” Nawalnego.

Prezydent nazwał te publikacje nie śledztwem, a „legalizacją pracy amerykańskich służb specjalnych” i dodał, że oznacza to, że Nawalny cieszy się poparciem amerykańskich służb specjalnych.

Gdybyśmy już naprawdę chcieli, prawdopodobnie doprowadzilibyśmy to do końca. Żona (Nawalnego - red.) zwróciła się do mnie, natychmiast wydałem polecenie, aby go wypuścić do Niemiec na leczenie. W tej samej chwili - wyjaśnił prezydent.

Doniesienia mediów ws. podwójnego i potrójnego „otrucia” Nawalnego

Równocześnie z amerykańską stacją telewizyjną CNN, niemiecką gazetą Spiegel i portalem Bellingcat, który jest z znany z antyrosyjskich artykułów konspirologicznych, Nawalny opublikował w poniedziałek materiał, gdzie twierdzi, że zna nazwiska ośmiu „pracowników FSB”, którzy zgodnie z jego wersją próbowali go niejednokrotnie, ale bezskutecznie otruć.

Karetka pogotowia przed Szpitalem Ratunkowym Nr 1 w Omsku. - Sputnik Polska
Świat
Rosja komentuje doniesienia o „drugiej próbie otrucia” Nawalnego
Jak twierdzi Nawalny „pracownicy Federalnej Służby Bezpieczeństwa” jeździli za opozycjonistą po rosyjskich regionach, w tym rzekomo do Nowosybirska i Tomska, o czym wcześniej nie wiedział. Jednocześnie nie podano dowodów na to, że ludzie ci podejmowali jakieś konkretne działania, które doprowadziły do otrucia.

Autorzy „dochodzenia w związku z otruciem” to pracownicy Bellingcat. Portal niejednokrotnie publikował antyrosyjskie materiały, między innymi na temat katastrofy malezyjskiego samolotu MH17 w Donbasie i „sprawy Skripalów”, których tezy niejednokrotnie dementowali rosyjscy przedstawiciele państwowi.

Aleksiej Nawalny w Berlinie - Sputnik Polska
Świat
Putin komentuje sytuację wokół Nawalnego: Prosiłem o dopuszczenie do sprawy rosyjskich specjalistów
CNN, Spiegel i Nawalny opierają swoją wersję na biletach lotniczych i analizie rachunków telefonicznych, których nie da się legalnie otrzymać czy sprawdzić. Nawalny twierdzi również, że rosyjscy medycy, którzy udzielali mu pomocy, udzielali nieprawdziwych informacji nt. jego diagnozy w czasie hospitalizacji w Omsku.

Autorzy „dochodzenia” przyznają jednocześnie, że nie ma żadnych danych odnośnie tego, że ktoś ze wspomnianych „pracowników FSB” był w Omsku w okresie hospitalizacji Nawalnego, obalając tym samym wcześniejszą wersję brytyjskiej gazety Sunday Times nt. powtórnej próby „otrucia” tam opozycjonisty.

Podczas spotkania z członkami Rady Praw Człowieka prezydent Rosji Władimir Putin zaznaczył, że Moskwa jest gotowa przyjąć od innych państw materiały odnośnie incydentu z Nawalnym i zbadać tę sprawę, ale żaden z zagranicznych partnerów nie udostępnia ich Rosji bez podania przyczyn.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала