Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Polak w śpiączce ze statusem dyplomatycznym? MSZ: Nie można w świetle prawa skazywać na śmierć

Subskrybuj nas na
Polskie służby nie ustają w poszukiwaniu możliwości, żeby zapobiec odłączeniu Polaka w śpiączce od aparatury podtrzymującej życie. Dotychczasowe wysiłki nie przyniosły żadnego rezultatu, decyzja brytyjskiego sądu w tej sprawie została podtrzymana. Jednak MSZ zapowiada podjęcie kolejnych kroków.

Trudną sytuację skomentował w Programie 1 Polskiego Radia wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Jak ocenił, sprawa jest wręcz „przerażająca”, ponieważ nie można w świetle prawa „skazywać człowieka na śmierć”. Jabłoński przypomniał, że resort dyplomatyczny działa aktywnie w tej sprawie już od miesiąca i interweniował w zasadzie już na każdym szczeblu – politycznym, dyplomatycznym, prawnym.

MSZ Polski się nie poddaje

Niestety, jego zdaniem, brytyjski wymiar sprawiedliwości oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka, które nie przychyliły się do żadnej ze skarg, zmierzają w „bardzo niepokojącą stronę”. W jego ocenie, takie podejście do kwestii odłączenia pacjenta od aparatury podtrzymującej życie jest sprzeczne z wartościami ochrony życia jako najwyższej wartości, wyznawanymi w Polsce przez większość społeczeństwa.

Szpital - Sputnik Polska
Świat
„Skazany na śmierć przez zagłodzenie”: Duda i KEP włączają się do walki o życie Polaka w śpiączce

Mam wrażenie, że orzecznictwo sądowe liberalne zmierza do tego, aby wartość, jaką jest życie ludzkie, wyceniać w zależności od jakości życia i starać się prowadzić do tego, by do lekarza należała taka ocena w każdej sytuacji. To prowadzi do bardzo groźnych następstw – stwierdził wiceminister, dodając, że resort nie składa jeszcze broni.

Kolejnym pomysłem resortu ma być nadanie Polakowi statusu dyplomatycznego, o czym poinformował za pośrednictwem Twittera szef MSZ Polski Zbigniew Rau. Portal wPolityce.pl dotarł do treści listu, który minister Marcin Warchoł, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości i Pełnomocnik Rządu ds. praw człowieka skierował do szefa MSZ.

Warchoł zaznaczył w piśmie, że resort sprawiedliwości z uznaniem odnosi się do wysiłków rządu na rzecz sprowadzenia obywatela Polski ze szpitala w Wielkiej Brytanii do kraju. Dodał, iż jest pewien, że mimo epidemii koronawirusa, polska służba zdrowia sprosta opiece nad pacjentem i będzie w stanie zapewnić mu odpowiednią opiekę paliatywną. Zasugerował, że rozwiązaniem może być nadanie Polakowi statusu dyplomatycznego, który zgodnie z Konwencją Wiedeńską zapewnia immunitet.

​Episkopat, prezydent, klinika „Budzik” chcą pomóc

Wcześniej MSZ Polski wielokrotnie na prośbę części rodziny mężczyzny interweniowało w sprawie, o czym szczegółowo informowano w oświadczeniu. W sprawę zaangażował się też prezydent Andrzej Duda za pośrednictwem szefa kancelarii Krzysztofa Szczerskiego, który rozmawiał o sytuacji Polaka z ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Anną Clunes. Z ambasador rozmawiała również Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, o czym poinformowała za pośrednictwem Twittera. Marszałek wcześniej wysłała w tej sprawie list do spikera Izby Gmin.

Koronawirus w szpitalu - Sputnik Polska
Świat
Batalia o życie Polaka w śpiączce: brytyjski sąd chce odłączyć go od aparatury. Interweniuje MSZ
Z kolei przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zwrócił się z prośbą o pomoc w ratowaniu życia Polaka do swojego brytyjskiego odpowiednika kardynała Vincenta Nicholsa. Arcybiskup podkreślił w liście, że informacja o zaprzestaniu żywienia pacjenta wręcz wstrząsnęła opinia publiczną w Polsce. „De facto został on skazany na śmierć przez zagłodzenie” - stwierdził Przewodniczący Episkopatu.

Do sprawy włączyła się też klinika „Budzik”. Członek rady nadzorczej placówki i jednocześnie poseł Porozumienia prof. Wojciech Maksymowicz zadeklarował w rozmowie z portalem Interia, że klinika jest gotowa pomóc i przyjąć Polaka. Do akcji zaangażował się także Instytut Ordo Iuris, publikując petycję w obronie jego życia.

Polak od kilkunastu lat mieszka w Anglii. 6 listopada 2020 roku doznał zatrzymania pracy serca na co najmniej 45 minut. Według szpitala w Plymouth w następstwie zdarzenia doszło do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu, dlatego placówka zwróciła się do sądu o wydanie zgody na odłączenie pacjenta od aparatury podtrzymującej życie. Rodzina mężczyzny jest podzielona, żona i dzieci wyrażają zgodę, natomiast matka i siostra są przeciwne takiemu rozwiązaniu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала