Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika

Ambasador RP w Moskwie pod ostrzałem

© Sputnik . Igor StanowAmbasada Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie
Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Jak donoszą media, środowisko związane z Antonim Macierewiczem atakuje ambasadora RP w Moskwie, Krzysztofa Krajewskiego. Dziennikarze TV Republika wypominają mu m.in. pracę w biurze Jerzego Urbana.

Nowy ambasador nie będzie ulubieńcem Jerzego Targalskiego ani Doroty Kani.

Krzysztof Krajewski wywodzi się z pewnego środowiska. Ci ludzie byli przygotowywani do penetracji życia politycznego i gospodarczego. Nie tylko w PRL, ale również w wolnej Polsce. Do dziś wiele rzeczy kontrolują. Ludzie ze służb komunistycznych dbali o to aby jego kariera dobrze się rozwijała, aby nic mu się nie stało

– słowa Jerzego Targalskiego cytuje portal Telewizji Republika.

Temat podchwyca również TVP Info, które rozmawiało o przeszłości ambasadora z Dorotą Kanią.

– Tematem zainteresowałam się w związku z tym, że była zgoda na tę nominację i pani wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska oprotestowała tę kandydaturę. W związku z tym zainteresowałam się tą postacią – mówi prawicowa dziennikarka, która, jak twierdzi, prześwietliła jego karierę w PRL oraz po 1989 roku.

Co dziennikarze zarzucają Krzysztofowi Krajewskiemu? Po pierwsze to, że w latach 80. pracował w biurze rzecznika rządu Jerzego Urbana. Ponadto Dorota Kania miała ujawnić, iż „był zarejestrowany przez Zarząd II Sztabu Generalnego (czyli wywiad wojskowy PRL) jako kandydat na współpracownika”. Było to około 1987. Ostatecznie jednak służby… nie podjęły tej współpracy. Jednak np. Antoni Macierewicz oraz Jerzy Targalski w programie przygotowanym przez Dorotę Kanię sugerują, „że za całą karierą Krajewskiego stoją służby wojskowe”.

Protestujący zwolennicy obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa przed Kapitolem w Waszyngtonie - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Będzie pozew? Opozycja oburzona wpisem TVP Info
Onet podsumowuje: to „wojna w PiS”. Dlaczego „wojna”? Portal twierdzi, że posiada informacje, iż przeszłość dyplomaty była doskonale znana szefowi MSZ, koordynatorowi służb specjalnych Mariuszowi Kamińskiemu, a także Andrzejowi Dudzie.

Wszystkie te osoby miały podjąć decyzję o podtrzymaniu kandydatury pomimo sprzeciwu samej Gosiewskiej. Na korzyść Krajewskiego przemawiało nie tylko to, że jest zawodowcem. Polityczne znaczenie miał fakt, że Krajewski był jednym z najbardziej zaufanych dyplomatów Lecha Kaczyńskiego. Kandydaturę Krajewskiego miał w związki z tym zaakceptować również prezes PiS

pisze Onet.

Małgorzata Gosiewska miała co do kandydatury Krajewskiego wątpliwości latem ubiegłego roku i jako wicemarszałek Sejmu miała ją zablokować, lecz za parę miesięcy sejmowa komisja spraw zagranicznych (w której MG także zasiada) zaopiniowało ją pozytywnie.

Obecny ambasador RP w Moskwie swoją karierę zaczynał w Zrzeszeniu Studentów Polskich, w 1984 r. zapisał się do PZPR. Po zwycięstwie Lewicy w wyborach w 1993 r. Krajewski został zatrudniony w MSZ. Był m.in. ambasadorem w Bułgarii. Kadencja poprzedniego ambasadora RP w Moskwie zakończyła się 31 lipca ubiegłego roku.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала