Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Po Czechach Niemcy: kolejna skarga do KE na polską kopalnię odkrywkową Turów

CC BY-SA 3.0 / Julian Nyča / Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech
Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Przeciwników działalności kompleksu po niemieckiej stronie niepokoi spadek poziomu wód miasta Żytawa (Zittau) w wyniku odpompowywania przez odkrywkę wód gruntowych, wyrażają oni także obawy o dalsze zniszczenia regionu.

Z prawa do złożenia oficjalnej skargi skorzystały m.in. władze i obywatele niemieckiego miasta Żytawa, a także posłowie do Parlamentu Saksońskiego i powiatu Görlitz – głosi skierowany do redakcji Sputnika wspólny komunikat prasowy stowarzyszenia ekologicznego EKO-UNIA i Fundacji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE” – przeciwników wydobycia węgla brunatnego na terenie należącej do spółki PGE kopalni Turów w gminie Bogatynia (woj. dolnośląskie) na czesko-polsko-niemieckim pograniczu. 

Wpływ kopalni na poziom wód gruntowych jest ogromny: od braków wody w kranie po zapadanie się budynków. Podobne problemy mamy choćby z odkrywką w Bełchatowie czy z odkrywkami w Wielkopolsce, gdzie wysycha całe pojezierze oraz rzeki

– wyjaśnia w komentarzu dla Sputnika członek zarządu stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA Paweł Pomian. – Traci na tym nie tylko środowisko, ale i gospodarka – upada rolnictwo, tracimy żyzną ziemię, która nas żywi. I tu już nie można powiedzieć, że to problemy Czechów czy Niemiec, bo włodarze sami nie potrafią dostatecznie zadbać o nasz kraj. 

Czesi mogą pójść o krok dalej – do Trybunału Sprawiedliwości UE

Aktywiści mówią, że PGE zaprzecza destrukcyjnemu działaniu odkrywki na wody podziemne zarówno po niemieckiej, jak i po czeskiej stronie, chociaż na listopadowym spotkaniu plenarnym Międzynarodowej Komisji Ochrony Odry przed Zanieczyszczeniem (MKOO) delegacje z Polski, Czech i Niemiec zgodziły się na włączenie górnictwa węgla brunatnego, w tym kopalni Turów, do problemów o znaczeniu ponadregionalnym. 

Było to inicjatywą niemieckiej delegacji, przecież niemieccy specjaliści pokazują, że wpływ odkrywki Turów jest nie tylko na wody podziemne Czech, ale też na wody przy granicy niemieckiej, dodatkowo zanieczyszczając lewobrzeżny dopływ Odry – rzekę Nysę Łużycką. I powoduje, że będzie osiadanie domów o 1 do 1,2 metra

– wyjaśniał wcześniej w rozmowie ze Sputnikiem koordynator projektów w Fundacji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE” Kuba Gogolewski

Skarga władz i obywateli niemieckiej Żytawy to nie jedyna taka sprawa w Komisji Europejskiej. Jak już informował Sputnik, Polska naruszyła prawo Unii Europejskiej poprzez pewne działania, podjęte w ramach procedury przedłużenia do 2026 roku koncesji na wydobycie dla kopalni węgla brunatnego w Turowie, Czechy jeszcze we wrześniu ubiegłego roku wniosły skargę do Komisji Europejskiej na mocy art. 259 Traktatu o funkcjonowaniu UE. 

Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech - Sputnik Polska
Opinie
Spór wokół kopalni Turów: Czesi mogą pozwać Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE
Według informacji aktywistów, po stronie Czech też doszło do znaczącego obniżenia poziomu wód podziemnych, „niektórzy mieszkańcy terenów przygranicznych już odczuwają brak wody w kranie, rolnicy zabijają swoje stada, bo nie są w stanie ich napoić”. 

W toku oceny skargi KE doszła do wniosku, że eksploatując kopalnię Turów, Polska narusza europejskie dyrektywy. Teraz Czesi mają otwartą drogę – już od 1 stycznia mogą wnieść w tej sprawie pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE. 

„Rząd brakiem polityki międzynarodowej stale doprowadza do konfliktów” 

Z kolei, jak przypomina Paweł Pomian, członek zarządu stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA, Turów nigdy nie był wyłącznie polskim problemem, poneważ jest zlokalizowany na trójstyku trzech państw: Polski, Czech i Niemiec. 

„Działalność kopalni odkrywkowych ma olbrzymi negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze i stosunki wodne.

Musimy pamiętać, że przyroda i klimat nie mają granic politycznych państw. To nasze dobro wspólne, o które musimy dbać. Zgodziliśmy się przestrzegać prawa międzynarodowego i przepisów wspólnoty europejskiej. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy i samorządowcy chcą zmniejszenia szkodliwego wpływu odkrywki w swoim otoczeniu

– uważa rozmówca Sputnika. 

Kopalnia Turów na Dolnym Śląsku - Sputnik Polska
Opinie
Kopalnia Turów: gmina Bogatynia nie ma przyszłości bez węgla, a Czechy – bez wody 
Aktywista przypomina, że polskie organizacje pozarządowe oraz naukowcy od lat zwracają uwagę polskim władzom, jak szkodliwa jest działalność kopalni odkrywkowych. 

„Potrzebujemy transformacji energetycznej, skupionej wokół producenckich źródeł energii odnawialnych. Taka strategia powinna być już gotowa, tymczasem cały proces dopiero rusza. Na horyzoncie pojawiają się środki finansowe z UE, ale bez dobrej strategii i woli rządu nie dokonamy rewolucji w energetyce i nie doprowadzimy do niezależności energetycznej obywateli Polski” – uważa Paweł Pomian. I dodaje:

A to właśnie brak jasnych i otwartych ruchów ze strony rządu blokuje procesy transformacji i stwarza niepotrzebne napięcia w społeczeństwie. To źle, że rząd swoim brakiem polityki międzynarodowej stale doprowadza do konfliktów, ale wiem, że jako ludzie – obywatele i Europejczycy – potrafimy zrozumieć swoje wzajemne potrzeby i ze sobą współpracować.  
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала