Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Klub „Myśli Polskiej” – miejsce wymiany poglądów i przemyśleń

© Zdjęcie : Krzysztof ŻuczkowskiPolska dziennikarka Agnieszka Piwar w MSZ Rosji. Moskwa.
Polska dziennikarka Agnieszka Piwar w MSZ Rosji. Moskwa. - Sputnik Polska, 1920, 05.02.2021
Subskrybuj nas na
„Myśl Polska” nigdy nie miała ambicji zostać pismem masowym, trafiającym w gust publiczny. Raczej skupiamy osoby, zainteresowane głębszą refleksją. Widać to po składzie naszego internetowego klubu” – zauważa w rozmowie ze Sputnikiem wydawca tygodnika Przemysław Piasta.

O założeniu „Klubu Myśli Polskiej” poinformowano w Internecie. Jako jeden z pierwszych cudzoziemców, zaproszenie z propozycją dołączenia się do klubu sympatyków i czytelników „Myśli Polskiej” otrzymał przez Facebook komentator Sputnik Polska Leonid Swiridow.

Po wyrażeniu zgody, Leonid Swiridow natychmiast zatelefonował z Moskwy do wydawcy tygodnika Przemysława Piasty, żeby od kierownictwa redakcji dowiedzieć się więcej o nowej inicjatywie tygodnika.

Konto klubu na Facebook
Klub „Myśli Polskiej” – miejsce wymiany poglądów i przemyśleń - Sputnik Polska, 1920, 05.02.2021
Konto klubu na Facebook

— Skąd ten pomysł, żeby w Internecie ogłosić istnienie takiego „Klubu Myśli Polskiej”?

— Przyczyny były dwie. Po pierwsze, chcielibyśmy, żeby nasi czytelnicy mieli z nami lepszy kontakt – a media społecznościowe stwarzają taką możliwość. Żebyśmy właśnie ze sobą rozmawiali online – redakcja i cytelnicy – i dali też możliwość kontaktu pomiędzy czytelnikami. W ten sposób się lepiej zrozumiemy i możemy dopowiedzieć pewnych rzeczy, na które nie zawsze jest miejsce w wersji drukowanej pisma, czy nawet w tej wersji internetowej. Po prostu łatwiej się konwersuje, i można poruszać takie tematy, które, może, nie są do końca poważne i nie zawsze w piśmie mają swoje miejsce.

Poza tym, jest to przestrzeń, gdzie nasi czytelnicy i nasi sympatycy mogliby zamieszczać swoje własne treści i ogłoszenia.

Jest też druga przyczyna: mieliśmy głosy właśnie ze strony naszych czytelników i sympatyków, że oni również chcieliby ze sobą utrzymywać jakiś kontakt, jakieś relacje.

Inicjatywa z natury rzeczy musiała być po stronie redakcji. I my ten pomysł wdrażamy, można powiedzieć, wdrożyliśmy już. 

— W Internecie to się nazywa „oficjalna grupa czytelników i sympatyków”...

Marsz Niepodległości w Warszawie, 2020 - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2021
Opinie
Rewolucja w „Myśli Polskiej”: „Nie możemy pozostać w zeszłej epoce”
— Tak, to jest oficjalna grupa dlatego, że to jest grupa firmowana przez redakcję i przez nasze wydawnictwo.

Każdy może założyć w różnych mediach społecznościowych dowolną grupę, natomiast ta jest grupą oficjalną i jak najbardziej autoryzowaną przez naszą redakcję.

— Kto to wszystko moderuje? Ilu już jest członków klubu?

— W tej chwili ponad 800, około 830 członków klubu. W gronie osób moderujących są przede wszystkim członkowie naszej redakcji: redaktor naczelny Jan Engelgard, a także redaktorzy Mateusz Piskorski, Maciej Eckardt, Łukasz Jastrzębski, pani Agnieszka Piwar i ja. Takie jest grono moderatorów, nie jest to żadna tajemnica.

Jako że grupa jest otwarta, staramy się sprawdzać, aby nie pojawiały się tam treści, niezgodne z polskim prawem, czy jakiekolwiek treści obrażające kogokolwiek, dlatego ta moderacja jest dość ścisła.

— Jak Pan ocenia – to jest klub intelektualny?

Minister zdrowia Łukasz Szumowski - Sputnik Polska, 1920, 04.02.2021
Piszą dla nas
Media w zarazie i zaraza medialna
Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa - Sputnik Polska, 1920, 30.11.2018
Opinie
„Republika Tatarstan jest bardzo życzliwa, jest w niej rosyjska dusza obok tej tatarskiej"
— Zdecydowanie tak, zresztą, widać to też po składzie naszego internetowego klubu.

„Myśl Polska” w ogóle nigdy nie miała ambicji zostać pismem masowym, trafiającym w gust publiczny, raczej skupiamy osoby, zainteresowane głębszą refleksją. Pisują do nas często także osoby z tytułami naukowymi, profesorzy.

Może, nie wszystkie nasze treści są na równym poziomie, natomiast jest to miejsce wymiany poglądów, wymiany przemyśleń.

— W dzisiejszych czasach wszyscy, w każdym kraju, walczymy z pandemią, z koronawirusem. Ale szczepionka już jest, w końcu już zaczną latać samoloty, może latem. Czy ewentualnie planujecie na jesień jakieś spotkanie członków „Klubu Myśli Polskiej”, żeby porozmawiać, podyskutować?

— Zdecydowanie planujemy, i jak tylko uda się poluzować te obostrzenia epidemiczne, natychmiast będziemy takie fizyczne spotkanie organizować.

Internet jest wygodnym narzędziem, ale nie jest w stanie zastąpić osobistego kontaktu, zwłaszcza, że jest wielka potrzeba tego osobistego kontaktu. Plany są bardzo ambitne, zobaczymy, jak sytuacja w Polsce, ale nie tylko, na całym świecie, pozwoli nam na realizację tych planów.

Natomiast grono osób zainteresowanych ciągle się poszerza, i wierzę, że tutaj uda się nam wkrótce, może nawet latem, spotkać fizycznie, a nie tylko online.

— Zwróciłem uwagę, że zapraszacie do tego klubu nie tylko Polaków, ale również Rosjan, Niemców, obywateli Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych. Dlaczego?

— Mamy sporą grupę osób z Norwegii, z Kanady, z bardzo różnych miejsc. Rzeczywiście, jest to towarzystwo międzynarodowe. Przecież „Myśl Polska” jest czytana nie tylko w granicach Polski, a także bardzo mocno międzynarodowo.

I co ciekawe, nie tylko wśród Polonii, ale także wśród osób innych narodowości, które są po prostu zainteresowane tym, co się w Polsce dzieje, i tym, jakie poglądy wyraża nasz tygodnik.

— Chciałbym zapytać o tematy: o czym dyskutujecie, o czym rozmawiacie w Internecie? Czy mógłby Pan wymienić tematy najważniejsze?

Warszawa - Sputnik Polska, 1920, 03.02.2021
Opinie
Odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie: „Jako antykomunista odpowiadam...”
— Ostatnim takim tematem, który wzbudza dużo emocji, jest szczepionka - rozmawiamy o rosyjskiej szczepionce „Sputnik V”, która ma wysoką w tej chwili skuteczność antywirusową, i właśnie nasi czytelnicy wymieniają się poglądami. Trzymamy kciuki, aby ta szczepionka jak najskuteczniej, jak najszybciej wpłynęła na poprawę sytuacji epidemicznej. Chociaż tutaj, jeśli chodzi o samą epidemię, która też, oczywiście, budzi wiele emocji, zdania naszych uczestników są bardzo mocno podzielone.

Wielu naszych czytelników zajmują tematy historyczno-polityczne. To wiąże się z profilem naszego pisma i z tym, że duża część artykułów dotyczy właśnie spraw historyczno-politycznych. Te tematy też wzbudzają bardzo wiele emocji, nie zawsze są to emocje konstruktywne, ale warto rozmawiać i warto się wymieniać poglądami w tych sprawach.

— W Sieci to nazywa się „Klub Myśli Polskiej”. Od razu pojawiło się takie skojarzenie: „Klub Gazety Polskiej”. Czy jesteście konkurencją dla tego klubu?

— Nie, zupełnie nie czujemy się konkurencją dla „Klubu Gazety Polskiej”, bo skupiamy zupełnie innych uczestników. Nasz klub ma raczej stanowić rodzaj intelektualnego salonu, niż jakichś masowych formuł, jak „Klub Gazety Polskiej”.

Nasze pisma różnią się w sposób drastyczny i diametralny, tak że trudno mówić o jakichkolwiek analogiach poza samą ideą określenia formy zrzeszenia się – klubu. Klub to taka luźna forma funkcjonowania jakiegoś niesformalizowanego stowarzyszenia czy jakiegoś zrzeszenia. Stąd ta nazwa. I tutaj analogie się kończą.

Flagi Polski i UE. - Sputnik Polska, 1920, 04.01.2021
Opinie
Fiodor Łukjanow: Moskwa przyzwyczaiła się już do tego, że stosunki polityczne z Polską nie istnieją
— Propozycja dla czytelników i dla członków klubu gazety „Myśl Polska”: być może warto przedyskutować i wystąpić z inicjatywą wprowadzenia nagrody dla czytelników albo autorów „Myśli Polskiej”, albo nagrody dla członków „Klubu Myśli Polskiej” za udział w klubie, w promocji gazety i t.d.?

— A to bardzo fajna sugestia. I myślę, że będziemy ją wdrażać. Tu nie ma się co za dużo zastanawiać.

Na razie nasz klub działa od niespełna miesiąca, tak że jesteśmy na etapie ciągle raczkowania. Wydajemy sporo książek, tak że to jakoś w naturalny sposób się narzuca, żeby część naszych wydawnictw ofiarować tym osobom, które z nami najbliżej współpracują.

I to naprawdę bardzo fajna sugestia z Pana strony. Myślę, że to jest naprawdę dobry pomysł.

— Dziękuję serdecznie za rozmowę. Życzymy sukcesów w dyskusjach intelektualnych.


Pierwszy numer „Myśli Polskiej” ukazał się 20 marca 1941 w Londynie.

Pismo powstało jako organ Stronnictwa Narodowego. Jego pomysłodawcą był prof. Władysław Folkierski, który to stanął na czele Komitetu Redakcyjnego.

Po oficjalnym uznaniu w lipcu 1945 przez Wielką Brytanię Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej wydawanie „Myśli Polskiej” zostało przez władze brytyjskie zawieszone, formalnie z uwagi na brak papieru. Gazeta ponownie zaczęła się ukazywać w marcu 1946, już jako miesięcznik.

Do 1956 roku „Myśl Polska” znajdowała się w wykazie pism zakazanych przez cenzurę, za posiadanie i czytanie pisma groziły ostre represje. W późniejszym okresie, począwszy od lat 70. XX wieku, „Myśl Polska” była dostępna w czytelni bibliotek miejskich. Tygodnik w kraju był drukowany i kolportowany przez Stowarzyszenie „Pax”.

Od 1997 roku redaktorem naczelnym tygodnika „Myśl Polska” jest znany polski historyk, publicysta, pisarz i samorządowiec Jan Engelgard.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала