Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Wpis dyplomaty USA jest skandalem! Tu jest Polska!”: burza wokół wyroku ws. książki o Żydach

© AFP 2021 / Menahem Kahana Tradycyjny żydowski ślub w Netanji
Tradycyjny żydowski ślub w Netanji - Sputnik Polska, 1920, 10.02.2021
Subskrybuj nas na
Nie milkną echa wyroku, który zapadł we wtorek wobec historyków i autorów książki o Żydach w okupowanej Polsce „Dalej jest noc”. Warszawski sąd orzekł, że muszą przeprosić krewną jednej z opisanych postaci za pomówienia o kradzież i kolaborację z Niemcami. Sprawa przykuła uwagę amerykańskich polityków i instytucji.

Niezrozumienie środowisk związanych z badaniami nad Holokaustem i zachowaniem pamięci o Holokauście wzbudził już sam proces sądowy. Wyrażono zdecydowany sprzeciw wobec „ataków personalnych” na prof. Barbarę Engelking i prof. Jana Grabowskiego. Pracownicy szeregu instytucji, t.j. Polskiej Akademii Nauk, Instytutu Yad Vashem, Towarzystwa Przyjaźni Polska-Izrael, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i Muzeum Holocaustu w USA wyrazili swoje oburzenie i zapewnili o solidarności z badaczami.

Dyrektor Muzeum POLIN Zygmunt Stępiński zaznaczył w oświadczeniu, że z ubolewaniem przyjmuje ataki wobec badaczy, którzy „realizują misję odkrywania faktów i zjawisk dotyczących jednego z najtragiczniejszych okresów w historii Polski i świata”. Zwrócił uwagę, że proces z powództwa cywilnego wspiera organizacja (Reduta Dobrego Imienia – red.) dotowana ze środków publicznych.

Żydzi eskortowani w drodze do obozu śmierci w Treblince,1942 - Sputnik Polska, 1920, 09.02.2021
Polska
Przeprosiny za „ograbienie Żydówki i kolaborację z Niemcami”: sąd wydał wyrok ws. książki o Żydach
W ocenie Stępińskiego cała sytuacja niesie znamiona „cenzury i zastraszania badaczy przed publikowaniem wyników swoich ustaleń, w obawie o oskarżenie i obciążenie ich kosztami obrony prawnej”. Jednocześnie zaapelował o umożliwienie instytucjom prowadzenia badań i korzystania z prawa do krytyki bez atmosfery nagonki.

Z kolei Muzeum Holocaustu w USA opublikowało na Twitterze oświadczenie z dnia 5 lutego, w którym podkreślono, że proces toczący się w Polsce wobec dwóch historyków budzi poważne obawy o „przyszłość niezależnego stypendium (środki przeznaczone na badania - red.) Holokaustu w Polsce”. Dodano, że wpisuje się to w niepokojący trend „zniekształcenia historii Holokaustu i jej upolitycznienia”.

Muzeum ma nadzieję, że Polska nadal będzie dostrzegać wagę swojego wyjątkowego położenia i wzywa Polskę - podobnie jak wszystkie rządy - do zapewnienia, by wolne badania naukowe nad Holokaustem mogły być prowadzone i publikowane teraz i w przyszłości bez obaw przed zastraszaniem czy groźbami prawnymi – czytamy na stronie Muzeum.

Amerykańscy dyplomaci apelują o ochronę badań nad Holokaustem

Na tweet Muzeum Holokaustu zwróciła uwagę specjalna wysłanniczka przy Departamencie Stanu USA do spraw Holocaustu Cherrie Daniels. Urzędniczka podkreśliła, że „ingerencja w dyskurs akademicki ma mrożący wpływ na badania historyczne i wolność wypowiadania się”. Zaapelowała do Polski i innych krajów o ochronę badań nad Holokaustem.

Jej tweet został przekazany dalej przez Bix Aliu, chargé d’affaires ambasady USA w Warszawie. Dyplomata dodał kilka słów komentarza, podkreślając, że „otwarta debata akademicka na trudne tematy to ścieżka prowadząca do rozwiązywania sporów historycznych”.

Zainteresowanie procesem ws. książki i wyrokiem dla polskich historyków ze strony amerykańskich przedstawicieli nie spodobał się historykowi Sławomirowi Cenckiewiczowi, który w ostrych słowach skomentował, że wpis amerykańskiego dyplomaty to prawdziwy skandal i powinien pociągnąć za sobą reakcję ze strony MSZ Polski. Cenckiewicz dodał, że dyplomata zakłamuje rzeczywistość, ponieważ prawo do wolności badań daje prawo do pisania kłamstw – a te nie mogą pozostać bez odpowiedniej reakcji ze strony osób lub ich bliskich, których dotyczą.

Do krytycznych komentarzy po wyroku ws. książki „Dalej jest noc” odniósł się rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Jak podkreślił, proces miał charakter cywilny, tzn. że odbył się na wniosek krewnej, która walczyła o dobre imię przodka. - W czasie procesu autorom udowodniono błąd i przyłapano na nierzetelności – napisał Żaryn. Dodał, że orzeczenie sądu nie ma nic wspólnego z wolnością prowadzenia badań historycznych, a wykorzystywanie całej sytuacji do „oczerniania Polski na arenie międzynarodowej jest zjawiskiem niepokojącym”. 

Co orzekł warszawski sąd?

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał 10 lutego wyrok ws. autorów książki „Dalej jest noc”, która opowiada o losach Żydów w wybranych powiatach w okupowanej Polsce. Historyków pozwała bratanica dawnego sołtysa wsi Malinowo opisanego w książce, proces ciągnął się od 2019 roku. Sąd orzekł, że prof. Barbara Engelking z Centrum Badań nad Zagładą Żydów i prof. Jan Grabowski mają przeprosić za nierzetelne informacje zawarte w publikacji.

Sąd zdecydował, że badacze powinni zamieścić w tej sprawie oświadczenie, w którym przepraszają powódkę za naruszenie czci jej wuja w rezultacie opublikowania nieścisłych informacji - we fragmencie akapitu z dwutomowej książki został pomówiony o „ograbienie Żydówki i współpracę z Niemcami” podczas II wojny światowej. Historycy zapowiedzieli apelację.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала