Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres

Oferta Platformy to oferta dla nikogo

Platforma Obywatelska - Sputnik Polska, 1920, 18.02.2021
Subskrybuj nas na
Przedstawiony dziś przez Platformę Obywatelską „Pakt dla kobiet” miał za zadanie „odrzucenie skrajności, zarówno prawicowych, jak i lewicowych”. W efekcie kobietom nie zaproponowano realnej możliwości decydowania, ale szereg dodatkowych wymagań do spełnienia.

Projekt Platformy Obywatelskiej nastawiony jest raczej na wyborczynie konserwatywne, które  już są przekonane, że aborcja jest jednoznacznie moralnie zła. O tym świadczy cała narracja towarzysząca konferencji prasowej, na której przedstawiono „Pakt dla kobiet”. „Trudna decyzja”, „chcemy dążyć do tego, aby aborcji było jak najmniej” – politycy PO podczas swoich wystąpień czuli się w obowiązku na każdym kroku to podkreślać.

Czy to rzeczywiste oddanie społecznych nastrojów? Ze świeżutkiego sondażu United Surveys dla Dziennika Gazety Prawnej i RMF FM wynika, że aż 41 proc. badanych popiera liberalizację „starego” kompromisu aborcyjnego (tego z 1993 roku), sama Katarzyna Lubnauer z KO twierdziła, iż „badania potwierdzają, że nie ma powrotu do kompromisu, kobiety chcą liberalizacji”.

Pytanie, czy dzisiejsza propozycja PO jest liberalizacją prawa aborcyjnego? Na pewno jest bardziej liberalna niż drakońskie prawo wprowadzone na jesieni, ale o to przecież nietrudno.

„Wybór należy do kobiet” – chyba niekoniecznie

Logotyp polskiego kanału telewizyjnego TVP - Sputnik Polska, 1920, 15.02.2021
Od 8 marca rusza nowy kanał: TVP Kobieta
Co nowego wprowadza Pakt dla Kobiet? Pozwala na przerwanie ciąży do 12. tygodnia w przypadku, kiedy zagraża ona zdrowiu psychicznemu kobiety lub ze względu na jej trudną życiową sytuację (tutaj głos decydujący będą mieć gremia psychologów i lekarz). Tak, to nowe przesłanki wykraczające poza to, co wcześniej proponowano, czyli stricte fizyczne zagrożenie dla zdrowia i życia (matki oraz płodu). Jednak trudno mówić tutaj o prawdziwym „to kobieta decyduje!”. Propozycje PO pozwalają kobiecie co najwyżej zdecydować o tym, by znów biegać pomiędzy kolejnymi specjalistami (bez gwarancji, że nie będą oni prezentować podejścia takiego jak np. prof. Bogdan Hazan) i gorączkowo wygrywać wyścig z czasem.

„My proponujemy podstawowe zapewnienie praw kobietom, nazwaliśmy to Pakiet praw kobiet, który da poczucie bezpieczeństwa kobietom” – mówiła Agnieszka Pomaska. Czy nałożenie na kobiety dodatkowych wymagań do spełnienia to rzeczywiście dla nich atrakcyjna, emancypująca oferta? Raczej nie. Zapisanie się do lekarza na NFZ w przyzwoitym terminie to już dziś jazda bez trzymanki. Konieczność udowadniania przed gremium lekarzy swojej „trudnej sytuacji” żadnej Polki raczej nie napawa poczuciem bezpieczeństwa.

Modelki podczas imprezy Cartier High Jewellery w Szanghaju - Sputnik Polska, 1920, 17.02.2021
Komu wolno narzucać model kobiecości?
W efekcie Platforma nie wychodzi jakoś szczególnie poza „stary” kompromis – ledwo wychyla poza niego nos, bojąc się reakcji konserwatywnych wyborców i bojąc się wprost opowiedzieć po stronie wyboru dla kobiet. To wciąż stara narracja wywołująca poczucie winy. Już samo wyrażenie „aborcja na życzenie” czy, cytując Jerzego Owsiaka „na pstryknięcie” ma nam sugerować, że regulacje odgórne muszą być, bo inaczej nieodpowiedzialne i rozwiązłe kobiety będą masowo przerywać ciąże. Przewodniczący konserwatywnej partii musi więc im jeszcze 10 razy powtórzyć, że to „dramatyczna decyzja”. A posłanka Marzena Okła-Drewnowicz musi jeszcze dodatkowo zapewnić: „Jesteśmy po to, by pomóc, by tych decyzji o przerywaniu ciąży było jak najmniej”.

Rewolucja to to nie jest

Rodzina przed telewizorem - Sputnik Polska, 1920, 15.02.2021
Społeczeństwo
Zbyt długie oglądanie telewizji prowadzi do „chorób kobiecych”
Dodatkowe punkty propozycji Platformy, czyli edukacja seksualna czy finansowane przez państwo in vitro to propozycje słuszne, a racjonalna polityka prorodzinna bez uwzględnienia tych elementów nie będzie możliwa do wdrożenia. Jednak wciąż pozostaje wrażenie, że propozycja PO to de facto żadna rewolucja.

Na plus należy również uznać krytyczną wypowiedź Borysa Budki na temat propozycji referendum w sprawie aborcji. Referendum jest bowiem ryzykowne, jeśli głosuje się nad prawami człowieka (podmieńmy np. „aborcję” na „zakaz tortur” czy „karę śmierci”). Wszystko jednak wskazuje, że Polacy… uważają referendum za dobry pomysł. Ponad połowa Polaków popiera pomysł zorganizowania referendum w sprawie przepisów dot. aborcji – wynika z sondażu United Surveys dla „Wprost”. Co jednak znamienne – to w większości mężczyźni.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала