Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polski dziennikarz pozywa do sądu rozgłośnię Eсho Moskwy i osobiście Michaiła Chodorkowskiego

© Sputnik . Vasily ProkopenkoByły szef Jukosu Michaił Chodorkowski
Były szef Jukosu Michaił Chodorkowski - Sputnik Polska, 1920, 26.02.2021
Subskrybuj nas na
„Pan Wenediktow i pan Chodorkowski muszą udowodnić, że jestem szpiegiem. To będzie niemożliwe. Ja nie mogę sobie pozwolić na nieuzasadnione, nieprawdziwe oskarżenia i kłamstwa, które pod moim adresem są wypowiadane” – wyjaśnia Sputnikowi znany polski dziennikarz, szef portalu Strajk.eu Maciej Wiśniowski.

To pierwszy tego typu przypadek we współczesnej historii Rosji, kiedy polski dziennikarz wytacza w Moskwie pozew o ochronę honoru, godności i reputacji biznesowej przeciwko rosyjskim mediom.

Sprawa jest tym bardziej wyjątkowa, że pozwanym jest radio Echo Moskwy, na czele którego stoi szacowny rosyjski dziennikarz i działacz społeczny Aleksiej Wenediktow, zaś autorem owej skandalicznej publikacji – były szef Jukosu Michaił Chodorkowski.

Pozew został złożony w Sądzie Presnienskim w Moskwie. 

Komentator Sputnika Leonid Swiridow zwrócił się do Macieja Wiśniowskiego z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące istoty sporu.

© Zdjęcie : Igor MotowiłowMaciej Wiśniowski
Polski dziennikarz pozywa do sądu rozgłośnię Eсho Moskwy i osobiście Michaiła Chodorkowskiego - Sputnik Polska, 1920, 26.02.2021
Maciej Wiśniowski

— Może zaczniemy zupełnie od podstaw. Jak Pan zdecydował się pozwać do sądu rozgłośnię Echo Moskwy i nawet pana Michaiła Chodorkowskiego?

— Mówiąc szczerze, ja byłem wystraszony, ponieważ z zarzutu, że ja jestem „szpiegiem”, bezpośrednio wynika, że jestem członkiem siatki jakiegoś pułkownika wywiadu zewnętrznego ... Rosji. Tego sformułowania nie da się odczytać inaczej, że jestem na usługach wywiadu obcego państwa, co jest zarzutem o zdradę. To jest po pierwsze.

Po drugie, znając atmosferę rusofobii w Polsce, jeżeli ktoś to czyta – a nie ma wątpliwości, że polskie służby czytają Echo Moskwy – przecież to jest naprawdę tylko krok do tego, żeby w tej atmosferze rusofobii zostać oskarżonym o zdradę, czyli o rzecz naprawdę niebezpieczną.

— Ale jednak wrócimy do początku: co było na stronie Echa Moskwy, o co chodzi?

— Zadzwonił do mnie znajomy: „Właśnie czytam Echo Moskwy”. Na stronie Echa Moskwy, na stronie blogów, jest przedrukowany artykuł ze strony Michaiła Chodorkowskiego, z medium, którym kieruje Michaił Chodorkowski pod tytułem „Jak Rosja miesza się w wewnętrzne sprawy państw bałtyckich”. Cały artykuł był w stylu dziennikarstwa śledczego.

© Zdjęcie : Zrzut ekranuZrzut ekranu rosyjskiego media Radio Echo Moskwy
Polski dziennikarz pozywa do sądu rozgłośnię Eсho Moskwy i osobiście Michaiła Chodorkowskiego - Sputnik Polska, 1920, 26.02.2021
Zrzut ekranu rosyjskiego media Radio Echo Moskwy

Ja ten typ formułowania i myślenia znam. Więc, on mnie tak szczególnie nie zaciekawił, ale ten akapit, który mnie dotyczył, właśnie zaciekawił mnie bardzo. Z tego akapitu wynikało, że ja jestem członkiem siatki pułkownika wywiadu Rosji, nazwiska w tej chwili nie mogę przypomnieć, oraz jestem etatowym komentatorem mediów rosyjskich. Z tym akapitem ja się nie zgadzam.

Ja nie mogę sobie pozwolić na nieuzasadnione, nieprawdziwe oskarżenia i kłamstwa, które pod moim adresem są wypowiadane.

— Pan był wymieniony z imienia i nazwiska, jako polski dziennikarz?

— Tak jest. Mało tego, tam jest fotografia mojego paszportu.

Ja się bardzo bym chciał dowiedzieć, w jaki sposób redakcja pana Chodorkowskiego, a później Echo Moskwy, weszło w posiadanie fotokopii mojego paszportu? To są dane wrażliwe.

Ja nie sądzę, żeby fotografia mojego paszportu leżała na ulicy. 

© Zdjęcie : Zrzut ekranu Zrzut ekranu rosyjskiego media Radio Echo Moskwy
Polski dziennikarz pozywa do sądu rozgłośnię Eсho Moskwy i osobiście Michaiła Chodorkowskiego - Sputnik Polska, 1920, 26.02.2021
Zrzut ekranu rosyjskiego media Radio Echo Moskwy

— Rozumiem. Pan złożył pozew do sądu. Jak to zostało sformułowane?

— Sformułowano to w taki sposób, że, po pierwsze, to jest naruszenie mojej czci, dobrego imienia. No bo jak to jest: ja jestem dziennikarzem na dwóch etatach? To znaczy, ja jestem dziennikarzem, a jednocześnie agentem? Tego typu rzeczy dla dziennikarza są dyfamacją. I powinny go skreślić z listy dziennikarskiej.

Po drugie, to jest obrażanie mnie, mojego medium, na czele którego stoję, moich pracowników oraz moich czytelników.

Poza wszystkim, chciałem też powiedzieć, że jest rzeczą dla mnie zdumiewającą, że pan Wenediktow puszcza rzeczy, które są oskarżeniem o przestępstwo, i są zagrożeniem dla mojego bezpieczeństwa.

Obywatel Polski Marian Radzajewski podczas orzeczenia wyroku w Moskiewskim Sądzie Miejskim - Sputnik Polska, 1920, 17.02.2021
Polska
Polak skazany za szpiegostwo w Rosji: „14 lat ciężkich robót i świat milczy na ten temat”
— Pan ma mecenasa w Moskwie?

— Ponieważ mam, na szczęście, znajomych dziennikarzy rosyjskich w różnych mediach, zapytałem jednego z nich, jak mogę bronić swojego dobrego imienia. On powiedział, że bardzo prosto. Podał mi numer do mojej prawniczki. Mówię „mojej”, bo wtedy jeszcze do pani Anny Warganowej, która zgodziła się przyjąć moją sprawę i nią pokierować.

Ja mówiąc szczerze, nie wiedziałem, jak i czego w rosyjskim porządku prawnym mogę oczekiwać? Oczywiście, przede wszystkim, oczekiwałem sprostowania, i to nie tylko w Echu Moskwy, ale i u Chodorkowskiego, i na moim medium. Natomiast pani mecenas stwierdziła, że jest to rzecz, która wymaga również odszkodowania, ukarania tych, którzy tego czynu się dopuścili. I sumę taką, jaką właśnie ona nazwała – to jest 2 mln rubli (ok.100 tys. zł – red.) od pana Chodorkowskiego. Oraz określoną sumę pieniędzy od Echa Moskwy – trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje czyny.

— Kiedy był złożony wniosek do sądu?

Dziennikarz Rossiya Segodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 10.10.2019
Polska
Sprawa dziennikarza Swiridowa: ETPC przystąpił do formowania składu sądu
— Wniosek został złożony mniej więcej miesiąc temu, natomiast wciąż czekamy – sytuacja jest cowidowa, i tam są utrudnienia, jak wszędzie na świecie.

Czekamy na wyznaczenie terminu. Myślę, że ja nie będę musiał czekać tak długo, jak się czeka w Polsce, bo w Polsce czeka się naprawdę długie miesiące. Żeby człowiek bronił swego dobrego imienia, to musi się uzbroić w cierpliwość. Mam nadzieję, że w Rosji będzie szybko wyznaczony termin, szybko i sprawnie będzie prowadzona rozprawa.

Mówiąc krótko, pan Wenediktow i pan Chodorkowski muszą udowodnić, że jestem szpiegiem. To będzie niemożliwe.

— Czy ewentualnie jest możliwa ugoda stron?

— Jest możliwa, ale to już, muszę powiedzieć, zostawiam w ręku pani Warganowej, która będzie rozpatrywała ten wariant. Natomiast, bez zwątpienia, ugoda ta nie może się odbyć bez przeprosin. Nie wyobrażam sobie innego wariantu.

— Pan osobiście chciałby uczestniczyć w rozprawie sądowej?

— Bardzo bym chciał uczestniczyć. Nie tylko dlatego, że chcę po prostu stanąć twarzą w twarz z ludźmi, którzy mnie oskarżają. Ale też chciałbym uniknąć zarzutów o tchórzostwo, że ja gdzieś będąc daleko, kogoś pozywam do sądu, a jednocześnie chowam się tysiąc kilometrów od miejsca. Nie. Chcę jasno stanąć z moimi oponentami w sądzie. I cześć!

Budynek spółki telewizyjnej 112 Ukraina w Kijowie - Sputnik Polska, 1920, 03.02.2021
Świat
„Atak na wolność słowa”: Europejska Federacja Dziennikarzy staje w obronie ukraińskich kolegów
— Jaka była reakcja Pańskiej redakcji, jak zareagowali czytelnicy na takie oskarżenia pana Chodorkowskiego i rozgłośni Echo Moskwy?

— Ja, w porozumieniu z panią Warganową uznałem za zbędne informowanie czytelników przed momentem, kiedy rozpocznie się sąd, i przed wyrokiem. Natomiast, oczywiście, poinformowałem moją redakcję, moich kolegów i przyjaciół, z którymi razem robię portal STRAJK, że jest taka sprawa.

Trzymają za mnie kciuki, wyrażają solidarność i mają nadzieję na obiektywne i zgodne z faktami rozstrzygnięcie.

— Dziękuję za rozmowę i komentarz. Naprawdę jestem bardzo ciekaw, jak zareaguje na to sąd i rozgłośnia Echo Moskwy.

— Dziękuję Panu serdecznie. Dziennikarze powinni trzymać się razem.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала