Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

O włos od trzeciej wojny światowej? ZSRR był przekonany, że NATO szykuje niespodziewany atak

© AP Photo / Staff Sgt. Corey Hook / U.S. Air Force via APStrategiczny bombowiec rakietowy Boeing B-52 Stratofortress Sił Powietrznych USA
Strategiczny bombowiec rakietowy Boeing B-52 Stratofortress Sił Powietrznych USA  - Sputnik Polska, 1920, 02.03.2021
Subskrybuj nas na
Podwyższona gotowość bojowa, męczące oczekiwanie na atak, „zielone światło” na użycie broni jądrowej - Departament Stanu USA odtajnił dokumenty wywiadowcze, rzucające światło na manewry NATO „Able Archer” i ich konsekwencje.

Amerykańscy analitycy twierdzą, że w listopadzie 1983 roku manewry omal nie doprowadziły do wybuchu III wojny światowej. Zachodnie służby wywiadowcze twierdzą, że ZSRR uznał je za przygotowania do inwazji i postawił w stan gotowości bojowej ogromne siły. Waszyngton wyraził przekonanie, że tej jesieni świat po raz pierwszy od czasu kryzysu kubańskiego znalazł się na krawędzi zniszczenia.

Czas zagrożenia

Do 1983 roku stosunki między Sojuszem Północnoatlantyckim a Organizacją Układu Warszawskiego eskalowały do granic możliwości. Sprzyjało temu szereg czynników: inwazja USA na Grenadę, rozmieszczenie w Europie pocisków balistycznych średniego zasięgu Pershing-2, agresywna antykomunistyczna retoryka prezydenta Ronalda Reagana oraz koncentracja wojsk NATO na granicy Układu Warszawskiego. Ponadto na krótko przed rozpoczęciem manewrów radziecki myśliwiec zestrzelił na Dalekim Wschodzie południowokoreańskiego Boeinga 747, który naruszył granice. W USA i Europie pojawiły się wezwania do „ukarania” Moskwy. Zimna wojna mogła w każdej chwili przerodzić się w gorący konflikt.

© AP PhotoStart testowy amerykańskiego pocisku balistycznego średniego zasięgu Pershing II. Zdjęcie archiwalne
O włos od trzeciej wojny światowej? ZSRR był przekonany, że NATO szykuje niespodziewany atak - Sputnik Polska, 1920, 02.03.2021
Start testowy amerykańskiego pocisku balistycznego średniego zasięgu Pershing II. Zdjęcie archiwalne

W tych warunkach kierownictwo ZSRR słusznie obawiało się agresji i uważnie obserwowało ruchy wojsk wzdłuż zachodnich granic. Nic dziwnego, że manewry „Able Archer” przykuły uwagę radzieckich służb wywiadowczych. Państwa NATO miały przećwiczyć działania w zakresie dowodzenia wojskami podczas konfliktu nuklearnego. W ramach ćwiczeń przewidziano sukcesywne stawianie sił zbrojnych w stan gotowości bojowej od DEFCON 5 („czas pokoju”) do DEFCON 1 („stan wojny”).

Warunki zostały maksymalnie zbliżone do bojowych. Organizatorzy mieli za zadanie jak najbardziej zbliżyć się do realnych warunków i dali z siebie wszystko. W ćwiczeniach wzięli udział premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, kanclerz RFN Helmut Kohl, prezydent USA Ronald Reagan, wiceprezydent George W. Bush i sekretarz obrony Kaspar Weinberger. Zaangażowane były w nie siły zbrojne wszystkich krajów sojuszu, a także resorty cywilne i specjaliści. Zaszyfrowana radiowa wymiana informacji między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią gwałtownie wzrosła, co dla radzieckiego wywiadu mogłoby wskazywać na konsultacje dotyczące użycia broni jądrowej.

Amerykanie twierdzą, że nie mieli agresywnych zamiarów. Według danych odtajnionych przez Departament Stanu między Moskwą a Waszyngtonem doszło do „nieporozumienia”, które mogło doprowadzić do katastrofy. Według raportu Prezydenckiej Rady Doradczej ds. Wywiadu Zagranicznego (PFIAB), radziecka reakcja na manewry „Able Archer” była bezprecedensowa. „W 1983 roku mogliśmy nieumyślnie doprowadzić nasze stosunki ze Związkiem Radzieckim na krawędź wojny nuklearnej” - przyznają autorzy jednego z opublikowanych dokumentów.

Zwiększona gotowość

W ZSRR i Rosji reakcja Moskwy na „Able Archer” nie została oficjalnie skomentowana, a jedynym źródłem informacji o wydarzeniach tamtych dni, dostępnym ogółowi społeczeństwa, były zeznania zdrajcy Olega Gordijewskiego, który uciekł do Wielkiej Brytanii. Odtajnione archiwa amerykańskich służb specjalnych po raz pierwszy ujawniają spojrzenie Waszyngtonu na ówczesną sytuację, a także informacje wywiadowcze o działaniach sił zbrojnych państw Organizacji Układu Warszawskiego podczas manewrów. Został również opublikowany dość szczegółowy scenariusz manewrów.

© Sputnik . Vladimir Smolyakov Radziecki czołg T-64 podczas ćwiczeń
O włos od trzeciej wojny światowej? ZSRR był przekonany, że NATO szykuje niespodziewany atak - Sputnik Polska, 1920, 02.03.2021
Radziecki czołg T-64 podczas ćwiczeń

Według legendy „Able Archer-83”, 4 listopada wojska Organizacji Układu Warszawskiego rozpoczęły działania wojenne przeciwko NATO. 6 listopada użyły broni chemicznej. Następnego dnia rozpoczęły się ćwiczenia, które trwały do 11 listopada. Zgodnie z koncepcją organizatorów trzy dni przeznaczono na zwykłe działania bojowe z użyciem broni konwencjonalnej, a dwa dni - na wymianę ataków nuklearnych. Manewry miały pokazać strukturom dowodzenia armii sojuszu, jak postępować, jeśli ten scenariusz kiedykolwiek się spełni. Kreml uznał, że to, co dzieje się w Europie, to nic innego jak organizowanie ataku nuklearnego na ZSRR i przygotowywał się do podjęcia odpowiednich działań w celu obrony kraju.

Jak wynika z odtajnionych dokumentów amerykańskiego wywiadu, w trakcie ćwiczeń radzieckie Wojska Rakietowe Przeznaczenia Strategicznego ogłosiły podwyższoną gotowość bojową. Według agencji wywiadowczych na wojskowych stanowiskach dowodzenia w NRD wzmocniono dyżury. Samoloty 16. Armii Lotniczej, stacjonujące na kilkudziesięciu lotniskach w NRD, już 2 listopada zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Nieco później w jej ślady poszła 4 Armia Lotnicza, stacjonująca w Polsce.

Wywiad nie zameldował

Amerykański wywiad niepokoił się głównie o dywizje myśliwców i bombowców, które stanowiły podstawę siły uderzeniowej lotnictwa wojskowego ZSRR. W tamtych czasach siły powietrzne dysponowały MiG-27, Su-17 i Su-24, które mogły przenosić broń jądrową. W razie wojny miały zaatakować lotniska NATO, bazy rakietowe, stanowiska dowodzenia i koncentracje wojsk. Każdy z trzech pułków wszystkich dywizji posiadał eskadrę samolotów szturmowych specjalizujących się w użyciu broni jądrowej. Piloci tych jednostek regularnie szkolili się w podwieszaniu pod skrzydłami „specjalnych ładunków” i w obieraniu kursu na cel.

© CC BY-NC 2.0Samolot myśliwsko-bojowy Su-17.
O włos od trzeciej wojny światowej? ZSRR był przekonany, że NATO szykuje niespodziewany atak - Sputnik Polska, 1920, 02.03.2021
Samolot myśliwsko-bojowy Su-17.

Z odtajnionych dokumentów wynika, że dywizjony „nuklearne” w trakcie manewrów znajdowały się w 30-minutowej gotowości do startu i podjęcia walki. Załogom powierzono zadanie „zniszczenia wrogich celów na pierwszej linii”. Analitycy z Waszyngtonu obliczyli, że Związek Radziecki mógł w każdej chwili skierować przeciwko wojskom sojuszu 96 samolotów myśliwsko-bojowych z głowicami nuklearnymi pod skrzydłami. Według ocen zachodnich ekspertów siła rażenia bomb taktycznych RN-40 wynosiła około 30 kiloton. Dla porównania: bomba „Little Boy”, zrzucona przez Amerykanów na Hiroszimę, była dwukrotnie słabsza.

Samolot Tu-95MSM. - Sputnik Polska, 1920, 17.12.2020
Świat
„Stary” radziecki bombowiec nadal zdolny do „zniszczenia świata”?
Związek Radziecki zamierzał walczyć na serio, zachodnie służby wywiadowcze w końcu to zrozumiały. Być może świat został uratowany przed III wojną światową tylko dlatego, że ci, którzy podejmują decyzje, nie zawsze otrzymują informacje na czas. Odtajnione archiwa zawierają zeznania generała porucznika Leonarda Perrutsa, który był odpowiedzialny za wywiad US Air Forces Europe (USAFE). Wspominał, że podczas manewrów kontaktował się ze swoimi przełożonymi, w tym z dowódcą USAFE generałem Millie Minterem. „Minter zapytał, co, moim zdaniem, dzieje się we wschodnich Niemczech” - powiedział Perruts. „Odpowiedziałem: nie ma wystarczającego powodu, aby naprawdę zwiększać gotowość bojową w Europie. Ale gdybym dokładniej wiedział, co się dzieje po drugiej stronie granicy, nie wiem, co bym powiedział dowódcy".

Być może niewiedza Perrutsa uniemożliwiła wojnę na pełną skalę między NATO a Organizacją Układu Warszawskiego, która nieuchronnie przerodziłaby się w wymianę ataków nuklearnych. W warunkach, gdy obie strony są gotowe do walki, wystarczy najmniejszy impuls, aby doszło do wymiany ognia. Na szczęście wywiad amerykański dopiero po manewrach zorientował się, że wojska sojuszu były na celowniku od ponad tygodnia.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала