Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Proponuję domalować lotniskowiec w Gdańsku”: polscy żołnierze ćwiczą w hełmach z Photoshopa – foto

© AFP 2021 / Wojtek RadwanskiPolscy żołnierze
Polscy żołnierze - Sputnik Polska, 1920, 07.03.2021
Subskrybuj nas na
Na profilu Gunblog - Broń Palna na Facebooku pojawił się post, w którym zwrócono uwagę na dosyć nietypowe uposażenie żołnierzy ćwiczących na poligonie - niepasujące do mundurów hełmy. Okazało się, że Dowództwo Garnizonu Warszawa najprawdopodobniej skorzystało z pomocy edytora graficznego, żeby nieco odświeżyć przestarzały sprzęt.

Jak piszą o sobie autorzy profilu na Facebooku, blog jest przeznaczony dla wszystkich oddanych sprawie strzelectwa. „Piszemy jak jest! Bez polityki, bez cenzury, bez religii i bez ściemy na temat broni palnej w Polsce i Europie. Mamy jedną zasadę: codziennie coś nowego na temat broni, akcesoriów, techniki strzeleckiej, najciekawszych ofert, klubów i wydarzeń”.

Autorów bloga wyjątkowo zainteresowała publikacja na profilu Dowództwa Garnizonu Warszawa na Facebooku na temat szkolenia w Wesołej, która pojawiła się pod koniec lutego. Kilka fotografii z ćwiczeń opatrzono podpisem: Ochotnicy (...) doskonalą swoje umiejętności, szkolą się w pokonywaniu terenu różnymi sposobami, transporcie rannych na polu walki oraz przenoszeniu skrzynki z amunicją.

Internauci dostrzegli w materiale Dowództwa, że hełmy żołnierzy na fotografiach kompletnie nie pasują do reszty umundurowania. Zdaniem autorów bloga zostały unowocześnione w Photoshopie, żeby ukryć, że żołnierze „ganiają w oporządzeniu z lat 70.”. Jak napisano - „żeby nie było widać stalowego hełmu wz.67/75 po wojskowym remoncie dokleili im w fotoszopie, że niby mają hełmy kewlarowe”.

Do dorysowania samoloty F-35, czołgi Abrams, okręty podwodne

Publikacja, o której zrobiło się głośno, zniknęła co prawda z profilu warszawskiego garnizonu, ale jak wiadomo w Internecie nic nie ginie. Post został udokumentowany i wielokrotnie opisany w mediach. Jeden z komentujących materiał na ten temat na portalu gazeta.pl zasugerował, że dowództwo mogłoby pójść o krok dalej i domalować jeszcze „średniej wielkości lotniskowiec w Gdańsku”, kolejny dodał jeszcze dłuższą listę tego, co trzeba dorysować: samoloty F-35, czołgi Abrams, okręty podwodne, śmigłowce bojowe Apache, Fort Trump i tarczę antyrakietową.

Można pójść dalej i dokleić żołnierzy do jakiegoś pleneru, wtedy można zaoszczędzić na poligonach, niech siedzą w koszarach i się modlą :) To im w starciu z przeciwnikiem na pewno się przyda - padają kolejne propozycje na większe oszczędności w wojsku.

Polska armia na szkoleniach NATO - Sputnik Polska, 1920, 03.03.2021
Polska
„W przypadku ataku, wróg by przeszedł jak po maśle”: Polska armia nie da rady podczas wojny?
Internauci dostrzegają w tej sytuacji sporo analogii z polską służbą zdrowia, która ich zdaniem, również jest w nie najlepszej formie (pisownia oryginalna):

Ten rząd jest mistrzem swiata w organixowaniu przedstawien science fiction dla suwerena , w kazdej niemal sferze naszego życia. Znikajace respiratory to klasyka. Teleportowani z przeszlosci zolniwrze to chyba jakas nowosc - pisze użytkownik o nicku hipo krater.
Z naszym wojskiem jest dokładnie tak samo jak ze służbą zdrowia. Do tej pory politycy radośnie wszystkich oszukiwali jaki to NFZ jest dofinansowywany, ile to my lekarzy nie mamy i miejsc w szpitalach. Dało się tak mamić ludzi, bo system służby zdrowia ledwo oddychał ale nie był wykorzystywany w więcej jak 50% i jakoś to funkcjonowało - uważa użytkownik o pseudonimie fdsfds, który zamieścił swój komentarz pod artykułem na portalu dziennik.pl.

„Gazeta Wyborcza” poprosiła o komentarz w tej sprawie ppłk. Tomasza Sewastynowicza, rzecznika prasowego Dowództwa Garnizonu Warszawa. Jak wyjaśnił wojskowy, publikacja została usunięta, ponieważ zdjęcia były złej jakości. Dodano, że hełmy, będące na wyposażeniu Garnizonu widać na zdjęciach w Twitterze z innych ćwiczeń.

​W komentarzach nie zabrakło też kwestii finansowych. Internauci zastanawiają się, na co idą pieniądze z deklarowanych przez rząd 2 proc. PKB przeznaczanych na obronę, skoro żołnierze ćwiczą w hełmach z lat 70. Pod artykułem na portalu gazeta.pl pojawiło się kilka propozycji, gdzie mogły trafić pieniądze (pisownia oryginalna).

kasa poszla do trumpa na f35 i patrioty. na chelmy nic nie zostalo. geniusz prowadzi wojsko - uważa jeden z czytelników portalu.
Na hełmy nie ma pieniędzy ale na muzeum dla Rydzyka znalazło się 60 mln złotych , brawo PiS oby tak dalej jeszcze tylko więcej kapelanów w wojsku i zaden agresor nam nie podskoczy - dodaje kolejny.

- Bo w walce z wrogiem polski żołnierz musi wyglądać jak z obrazka - podsumowuje całą sytuację wyraźnie rozbawiony jeden z internautów. Pojawiły się również propozycje dla Garnizonu na przyszłość, z wizualizacji jakich jeszcze hełmów może skorzystać.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала