Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Szczepionka AstraZeneca ma związek z zakrzepami krwi? Dworczyk: Nie ma rekomendacji, by wycofać

© REUTERS / GUGLIELMO MANGIAPANESzczepienie przeciwko COVID preparatem firmy AstraZeneca
Szczepienie przeciwko COVID preparatem firmy AstraZeneca - Sputnik Polska, 1920, 14.03.2021
Subskrybuj nas na
Nie milkną kontrowersje wokół serii zgonów niedługo po zaszczepieniu szczepionką AstraZeneca. Coraz więcej krajów decyduje się na wstrzymanie szczepień przeciw koronawirusowi tym preparatem. Szef KPRM Michał Dworczyk podkreśla, że póki co żadna instytucja nie wydała rekomendacji, że należy zawiesić stosowanie preparatu firmy AstraZeneca.

Szef Kancelarii Premiera i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk powiedział w Polsat News, że rząd nie rozważa wstrzymania szczepień szczepionką koncernu AstraZeneca. Wątpliwości co do jej skuteczności pojawiły się po serii zgonów pacjentów, którzy otrzymali dawkę preparatu i w niedługim czasie zmarli z powodu komplikacji, które doprowadziły do zatorowości lub zakrzepicy krwi.

Kraje, które zdecydowały się na zablokowanie szczepień badają, czy preparat miał związek ze śmiercią pacjentów, którzy go otrzymali. Wśród nich są m.in. Dania, Norwegia, Austria, Estonia, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Islandia, Włochy, Rumunia i Bułgaria.

Dworczyk wskazał, że żadna z instytucji europejskich czy międzynarodowych nie wydała rekomendacji, żeby przestać stosować tę szczepionkę. Jak dodał, nie udowodniono również bezpośredniego związku między skutkami ubocznymi a preparatem AstraZeneca, opracowanym przez brytyjsko-szwedzki koncern we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Żadne instytucje europejskie, światowe czy polskie, które zajmują się bezpieczeństwem leków nie wydały rekomendacji, by wycofać szczepionkę AstraZeneca. Trwają badania, które jak na razie wskazują brak powiązania tych ciężkich odczynów niepożądanych po podaniu pacjentom szczepionki - podkreślił szef kancelarii premiera.

Pudełko szczepionek AstraZeneca - Sputnik Polska, 1920, 13.03.2021
Świat
38-letnia nauczycielka zmarła po szczepieniu. Rodzina wini preparat AstraZeneca
Dodał, że sytuacja wygląda wręcz odwrotnie, lekarze jednym głosem mówią, że trzeba się szczepić, korzystać ze szczepionki, ponieważ chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, ma też dobre wskaźniki, jeśli chodzi w ogóle o ochronę przed zachorowaniem. Dodatkowo, jeśli rozważyć korzyści, które płyną ze szczepień a negatywny wpływ koronawirusa na zdrowie, to zdaniem Dworczyka, w ogóle nie ma o czym dyskutować. Szef KPRM zwrócił również uwagę, że doniesienia o możliwych NOP (niepożądane odczyny poszczepienne - red.) nie wpłynęły na liczbę chętnych do zaszczepienia się, ale przyznał, że są osoby, które się niepokoją i dopytują.

Polska kontynuuje szczepienia

Podobnego zdania jest minister zdrowia Adam Niedzielski, który komentując informacje o wstrzymaniu szczepień przeciwko COVID-19 preparatem AstraZeneca w niektórych europejskich krajach dodał, że rząd śledzi sytuację, ale nie widzi dowodów, które by potwierdzały, że szczepionka AstraZeneca jest w jakimś zakresie niebezpieczna.

Oczywiście część krajów reaguje konserwatywnym odruchem od razu zatrzymania tych szczepień, ale my nie widzimy takich związków, nie widzimy dowodów, które by potwierdzały, że ta szczepionka jest niebezpieczna w jakimś zakresie – powiedział Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej.

– Komitet oceniający ryzyko w EMA (Europejska Agencja Leków – red.) wydał opinię, że nie ma bezpośredniego powiązania między szczepionką a epizodami, które były zgłaszane - dodał i zapewnił, że Polska uważnie przygląda się tej sprawie i ma przedstawiciela w EMA, który zbiera „wszystkie informacje i sygnały”.

Wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska zaznaczył, że korzyści ze stosowania szczepionki AstraZeneca znacznie przewyższają ryzyko, dlatego rząd nie chce zrezygnować. Kraska powołał się również na opinię EMA, która oceniła, że liczba zgonów rzekomo spowodowanych zakrzepami po zaszczepieniu nie jest większa niż przypadki dotyczące całej populacji.

W tej chwili kilka krajów wstrzymało szczepienia preparatem od AstryZeneki po wystąpieniu choroby zakrzepowo-zatorowej. Takiego przypadku w Polsce jeszcze w tej chwili nie obserwujemy. Europejska Agencja Leków wydała oświadczenie, że liczba przypadków choroby zakrzepowo-zatorowej u osób zaszczepionych nie jest wyższa niż w ogólnej populacji - powiedział wiceminister resortu zdrowia.

Szczepienia lekarzy szczepionką Pfizer-BioNTech w Lizbonie. - Sputnik Polska, 1920, 12.01.2021
Polska
Nawet 100 tys. zł rekompensaty za skutki uboczne po szczepieniu
Wątpliwości nie ma również dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, który wyjaśnił, że „nie ma naukowych dowodów na związek wystąpienia zakrzepów krwi u pacjentów ze szczepieniem ich AstraZenecą”. Dodał, że komitet, który sprawdza doniesienia uznał, że do czasu wyjaśnienia całej sytuacji szczepienia należy kontynuować.

- Grzech zaniechania może być większy niż grzech wykonywania, grzech uczynku - stwierdził prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych w Polskim Radiu.

Polski członek Rady Zarządzającej Europejskiej Agencji Leków dr Grzegorz Cessak nawiązał do zarzutów pod adresem szczepionki AstraZeneca w rozmowie z TVN24. - Jeśli byłby cień wątpliwości, EMA podejmie działania dotyczące wstrzymania szczepionki. Te analizy trwają i bym bardzo wszystkich uspokajał, że nie ma tu na tę chwilę związku przyczynowo-skutkowego – przekazał dr Cessak.

Jednocześnie przyznał, że rzeczywiście wystąpiły „incydenty zatorowo-zakrzepowe przy jednej serii szczepionki o końcówce 5300”, ale zwrócił uwagę, że „takich przypadków zatorowo-zakrzepowych jest 30 na trzy miliony szczepionych osób” i nie ma to raczej wpływu na sytuację ze szczepieniami w Polsce, ponieważ dane incydenty nie przybrały na sile.

Komitet ds. Oceny Ryzyka prowadzi ocenę wszystkich zgłoszonych przypadków zdarzeń zakrzepowo-zatorowych oraz innych pokrewnych stanów związanych z zakrzepami krwi po zastosowaniu szczepienia, włączając przypadki dotyczące wskazanej serii. Na dzień 10 marca 2021 r. Zgłoszono 30 przypadków zdarzeń zakrzepowo-zatorowych wśród ponad 5 milionów osób zaszczepionych szczepionką COVID-19 AstraZeneca w Europejskim Obszarze Gospodarczym - czytamy w komunikacie dr. Cessaka na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych.

Jak dodał ekspert, w Polsce wstępnie nie potwierdzono związku szczepienia z wystąpieniem epizodu zakrzepowo-zatorowego. 

Strzykawki ze szczepionką AstraZeneca - Sputnik Polska, 1920, 14.03.2021
Świat
Bardzo nietypowe objawy: trzech norweskich lekarzy trafiło do szpitala po szczepieniu AstraZenecą
Prof. Krzysztof Simon, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu w rozmowie z Medexpressem ocenił, że szczepionki, które są skuteczne w 50 procentach, są bezpieczne, ale zawsze istnieje jakieś ryzyko powikłań i mogą one wystąpić po każdym preparacie. Zdaniem lekarza media koloryzują całą sytuację.

Prof. Simon dodał też, że osoby, które zmarły, gwałtownie zareagowały na szczepionkę i każda infekcja doprowadziłaby do zakrzepicy. Ekspert zwrócił uwagę, że warto byłoby sprawdzić dana partię szczepionki pod kątem odpowiedniej jakości, ale to nie znaczy, że trzeba się tego preparatu bać.

EMA i WHO: AstraZeneca to bezpieczna szczepionka

Europejska Agencja Leków oświadczyła, że korzyści płynące ze stosowania AstraZeneca przewyższają ryzyko. Jak podkreślono w oświadczeniu organu regulacyjnego, jak dotąd nie ma naukowych dowodów na to, że zgłaszane incydenty mogą mieć związek ze szczepieniami. Sam producent twierdzi, że lek jest bezpieczny. Komisja ekspertów WHO również nie potwierdziła związku przyczynowo-skutkowego szczepionki AstraZeneca ze zgonami z powodu zakrzepów krwi. Rzeczniczka WHO Margaret Harris oświadczyła, że to świetna szczepionka i nie ma powodu, żeby z niej nie korzystać.

Producent szczepionki również twierdzi, że nie ma powodów do niepokoju. Koncern wydał w tej sprawie oświadczenie, w którym podkreślił, że wykonane analizy nie potwierdziły związku pomiędzy wzrostem ryzyka wystąpienia zakrzepów krwi u osób, które otrzymały szczepionkę.

Kobieta w masce - Sputnik Polska, 1920, 14.03.2021
Niezwykła „recepta” i „proces leczenia” po szczepieniu przeciwko COVID-19 - wideo
„Analiza naszych danych dotyczących bezpieczeństwa obejmujących ponad 10 mln osób nie wykazały zwiększonego ryzyka zatorowości płucnej lub zakrzepicy żył głębokich w żadnej grupie wiekowej, płciowej, partii szczepionki lub w jakimkolwiek kraju, w którym zastosowano szczepionkę” - głosi oświadczenie.

Szczepionka AstraZeneca jest jednym z preparatów, dopuszczonym do użytku na terytorium Unii Europejskiej po szczepionkach firm Pfizer/BioNTech i Moderna. 11 marca Europejska Agencja Leków pozwoliła na warunkowe dopuszczenie do użytku w UE także szczepionki Johnson & Johnson.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала