Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

80 lat „Myśli Polskiej” – intelektualne podejście do rzeczywistości

© Zdjęcie : Agnieszka PiwarJan Engelgard, historyk, redaktor naczelny tygodnika „Myśl Polska”
Jan Engelgard, historyk, redaktor naczelny tygodnika „Myśl Polska” - Sputnik Polska, 1920, 19.03.2021
Subskrybuj nas na
„Myśl Polska” nigdy nie była pismem, które miało na celu budowanie jakiejś płochej popularności, zdobywanie aplauzu opinii publicznej. Piszemy raczej po to, żeby otwierać pewną dyskusję, a nie narzucać łatwe pomysły czy łatwe rozwiązania” - zauważa w rozmowie ze Sputnikiem wydawca tygodnika Przemysław Piasta.

Najstarszy w Polsce tygodnik „Myśl Polska” 20 marca obchodzi 80-lecie istnienia. To dobry powód, aby powspominać historię, zrobić podsumowanie, ale także pomyśleć o przyszłości.

Patrząc z Moskwy, widzimy rzecz najważniejszą: w „Myśli Polskiej” jest myśl. I tylko z tego powodu warto to czasopismo czytać, warto dyskutować i debatować.

Na pytania komentatora agencji Sputnik Leonida Swiridowa odpowiada wydawca tygodnika „Myśl Polska” Przemysław Piasta.

— Tygodnik „Myśl Polska” jest najstarszym tygodnikiem w Polsce. Czy mógłby Pan trochę nakreślić nam tło historyczne? Jak to się stało, że pierwszy numer gazety „Myśl Polska” ukazał się 80 lat temu właśnie w Londynie?

— Tak, dokładnie 20 marca 1941 roku w Londynie ukazał się pierwszy numer naszego czasopisma. To, oczywiście, były trudne, wojenne czasy, zupełnie inne warunki geopolityczne niż teraz.

Marsz Niepodległości w Warszawie, 2020 - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2021
Opinie
Rewolucja w „Myśli Polskiej”: „Nie możemy pozostać w zeszłej epoce”
Hitlerowskie Niemcy kładły wtedy swój cień na całą Europę. Zagrożenie było wielkie, nikt nie wiedział, jaki będzie wynik tej konfrontacji. I wszyscy byli pełni obaw i niepewności. Część polskiej elity wyemigrowała wraz z wojskiem na Zachód. Osiadła w Londynie, gdzie działało emigracyjne Stronnictwo Narodowe. Właśnie wokół Stronnictwa Narodowego powstała „Myśl Polska”, jako organ prasowy wyrażający pogląd polskiej narodowej demokracji na to, co się dzieje w polskiej polityce, a przede wszystkim w polityce międzynarodowej. W tym okresie to wojna determinowała, co działo się na świecie.

— Przez te 80 lat zaszły bardzo duże zmiany w Polsce, na świecie, w Europie i w Związku Radzieckim. W tej chwili mamy już 2021 rok. Jak zmieniał się tygodnik „Myśl Polska”?

— Zmian było bardzo wiele, chociaż nasza gazeta cechuje się dużą trwałością. Było zaledwie kilku redaktorów naczelnych – pierwszym redaktorem naczelnym był pan Marian Rojek, teraz od lat redaktorem naczelnym jest nasz obecny redaktor naczelny Jan Engelgard. Tak się składa, że nasi naczelni na ogół sprawują tę funkcję dość długo, dlatego odciskają na tym piśmie bardzo mocne piętno.

„Myśl Polska” nigdy nie była pismem, które miało na celu budowanie jakiejś płochej popularności, zdobywanie aplauzu opinii publicznej. Przeciwnie – zarówno dawnym redaktorom i członkom redakcji „Myśli Polskiej”, jak i obecnej redakcji zależało i zależy na tym, by budować pewną ideologię. Piszemy raczej po to, żeby otwierać pewną dyskusję, a nie narzucać łatwe pomysły czy łatwe rozwiązania. To, oczywiście, trochę wpływa na cały charakter pisma.

W związku z powyższym – jakkolwiek, oczywiście, czasy się zmieniają, zmieniają się wyzwania, zmieniają się potrzeby – ta nasza główna linia pozostaje w ciągłości. Nie tylko jesteśmy najstarszym wydawanym w sposób ciągły czasopismem w Polsce, ale przede wszystkim jesteśmy takim pismem, któremu przez 80 lat udało się zachować pewną ciągłość myślenia o sprawach polskich i sprawach międzynarodowych. Staramy się, by właśnie przede wszystkim chłodny realizm, chłodna kalkulacja były takim decydującym czynnikiem, taką myślą przewodnią naszego działania. I można powiedzieć, że przez 80 lat udało się to zachować.

— Czytamy waszą gazetę w Internecie i jesteśmy w Moskwie bardzo zaciekawieni waszą publicystyką. Powiem tak: zrównoważone i sensowne, to jest takie intelektualne podejście do rzeczywistości. Dlaczego tak dużo piszecie o Rosji?

— Tak, piszemy o Rosji, bo jest ona dla nas interesująca. Powiem przewrotnie: jest dla nas tym bardziej interesująca, im mniej jest interesująca dla innych środowisk intelektualnych czy politycznych.

Jesteśmy od tysiąclecia najbliższymi sąsiadami, jesteśmy na to sąsiedztwo obustronnie skazani, więc wypada się interesować tym, co się dzieje u sąsiadów, a nie tylko powtarzać ogólnie przyjęte komunały. I im mniej jest tej rozsądnej rozmowy o tym, co się dzieje w Rosji, im mniej rozsądniejszego postrzegania Rosji, tym Rosja jest dla nas bardziej interesująca.

Wybory parlamentarne w Polsce 2019 - Sputnik Polska, 1920, 15.10.2019
Opinie
Mateusz Piskorski: Wybraliśmy ciekawy parlament
Najbardziej wyspecjalizowani w pisaniu o tematach rosyjskich są w tej chwili zdecydowanie Agnieszka Piwar i Mateusz Piskorski. Cieszymy się i doceniamy to, że jesteśmy czytani w Rosji. Wielokrotnie zdarzało mi się zwrócić uwagę na to, że nasi publicyści są cytowani w rosyjskich mediach. To jest, oczywiście, bardzo miłe, sympatyczne, jest to dla nas duży powód dla radości.

Może zdradzę tajemnicę, tak od kuchni: duża część naszych czytelników internetowych to właśnie czytelnicy, którzy są poza granicami Polski. I prawie 5% naszych czytelników to czytelnicy z terytorium Rosji.

— Ciekawa statystyka. My też zwróciliśmy uwagę na to, że w Rosji bardzo dużo w ostatnim czasie zaczęto cytować tygodnik „Myśl Polska”, waszych publicystów, profesorów. Oczywiście w tłumaczeniu na język rosyjski. Duże agencje informacyjne, na przykład RIA Novosti, też bardzo często cytują wasz tygodnik...  

— Myślę, że to efekt tego, że staramy się zajmować sprawami naszych relacji, wspólnie dotyczących nas spraw w sposób merytoryczny i oderwany od emocji czy zaszłości.

Rosja ze względu na historię, na położenie zawsze będzie dla nas ważnym partnerem. Czasami trudnym partnerem, ale doceniając wagę i powagę sytuacji, wypada sprawą zająć się na serio.

Może dlatego, że nasi publicyści, komentatorzy traktują Rosję w sposób poważny i rozważny, łatwiej znaleźć te opinie, które są dla strony rosyjskiej interesujące.

— Jak wasza redakcja widzi dzisiaj swoją rolę w kształtowaniu opinii publicznej w Polsce?

— Jest to rola edukacyjna, natomiast nie mamy najmniejszego zamiaru docierać do tak zwanych szerokich mas. Są różne formuły, kontakty, są różne sposoby dotarcia do czytelnika.

Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 17.03.2021
Polska
Stała Misja Rosji wezwała przedstawicielkę OBWE do oceny zakazu wjazdu do Polski dla dziennikarzy
Odbiorca, który nas interesuje, to odbiorca opiniotwórczy. To ludzie z kręgów inteligenckich, z kręgów akademickich, i tam w istocie rzeczy najczęściej trafiamy. To wynika ze specyficznego, czasami może dość trudnego języka. „Myśl Polska” nie jest w sensie marketingowym produktem masowym. Od tego są inne gazety. Nie czujemy ani woli, ani potrzeby popularyzacji pewnych idei w szerokich kręgach. Od tego są inne czasopisma, inne formuły dotarcia.

Staramy się, aby „Myśl Polska” była ośrodkiem dyskusji właśnie o sprawach polskich, o sprawach międzynarodowych i pewnej kreacji myśli, pewnej idei. I to jest właśnie nasz cel i nasze zadanie.

— Czy ten słynny kot, który jest sekretarzem redakcji, pomaga w wydawaniu gazety?

— (śmieje się) Kot Filuś usuwa zbędne akapity i zbędne teksty. Kiedy redaktor naczelny nie pilnuje, to kot wpływa na kształt pisma. Wszystkiego nie wiemy, ponieważ to jest tajemnica relacji między redaktorem naczelnym a sekretarzem redakcji.

Członkowie redakcji nie o wszystkim muszą wiedzieć, nawet wydawca może nie wiedzieć. Ale wiemy, że jeżeli chodzi o selekcję negatywną artykułów i tekstów, to kot Filuś zawsze ma ostatnie zdanie – kilka prostych ruchów po klawiaturze i tekstu już nie ma.

— Czy będzie jakieś duże spotkanie redakcyjne, świętowanie? W końcu będziecie obchodzić jubileusz 80-lecia…

— Takie urodziny należy fetować, należy świętować, tylko koronawirus nieco pokrzyżował nam plany. Ale jest decyzja, że doroczna gala w fundacji Dmowskiego i w redakcji „Myśli Polskiej” odbędzie się w tym roku w czerwcu.

Zawsze odbywała się w marcu, ale Polska jest de facto zamknięta. W związku z powyższym nie bylibyśmy w stanie spotkać się w takim gronie, w jakim byłoby to pożądane.

W czerwcu wręczymy również nasze doroczne nagrody fundacji i redakcji „Myśli Polskiej”.

Polska dziennikarka Agnieszka Piwar w MSZ Rosji. Moskwa. - Sputnik Polska, 1920, 05.02.2021
Opinie
Klub „Myśli Polskiej” – miejsce wymiany poglądów i przemyśleń
— W imieniu agencji Sputnik Polska składam najlepsze życzenia z okazji waszych 80. urodzin. Życzymy sukcesów i będziemy, jak zawsze, czytać wasze teksty.

— Dziękuję bardzo za życzliwość i za serdeczną współpracę. To jest właśnie dobry przykład, że można z sobą rozsądnie rozmawiać i rozsądnie pracować.

— Bo warto rozmawiać, jak wiadomo.

— Dokładnie tak — warto rozmawiać.  

— Dziękuję serdecznie za rozmowę.


Pierwszy numer „Myśli Polskiej” ukazał się 20 marca 1941 w Londynie. Pismo powstało jako organ Stronnictwa Narodowego. Jego pomysłodawcą był prof. Władysław Folkierski, który to stanął na czele Komitetu Redakcyjnego.

Po oficjalnym uznaniu w lipcu 1945 przez Wielką Brytanię Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, wydawanie „Myśli Polskiej” zostało przez władze brytyjskie zawieszone, formalnie z uwagi na brak papieru. Gazeta ponownie zaczęła się ukazywać w marcu 1946, już jako miesięcznik.

Do 1956 roku „Myśl Polska” znajdowała się w wykazie pism zakazanych przez cenzurę, za posiadanie i czytanie pisma groziły ostre represje. W późniejszym okresie, począwszy od lat 70. XX wieku, „Myśl Polska” była dostępna w czytelni bibliotek miejskich. Tygodnik w kraju był drukowany i kolportowany przez Stowarzyszenie „Pax”.

Od 1997 roku redaktorem naczelnym tygodnika „Myśl Polska” jest znany polski historyk, publicysta, pisarz i samorządowiec Jan Engelgard.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала