Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Macron z Morawieckim o budowie elektrowni atomowej w Polsce: „To taka rozmowa jak gęś z prosięciem”

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćBiałoruska Elektrownia Jądrowa
Białoruska Elektrownia Jądrowa - Sputnik Polska, 1920, 23.03.2021
Subskrybuj nas na
„Na temat energetyki jądrowej z Francuzami można rozmawiać, ale to jest taka rozmowa jak gęś z prosięciem, gdzie my jesteśmy prosiakami. Bo ludzie, którzy o tym rozmawiają mają o tym pojęcie, a nie mają ludzi, którzy na tym się znają” – powiedział Franciszek Krawczyński, były dyrektor departamentu energii i środowiska w Ministerstwie Gospodarki.

Jednym z ważniejszych tematów w czasie spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z prezydentem Francji Emanuelem Macronem miała być energetyka jądrowa oraz potencjalny udział Francuzów w budowie polskiej elektrowni jądrowej.

Jak dotąd w Polsce nie ma elektrowni jądrowych. Budowa elektrowni atomowej w Żarnowcu przy udziale ZSRR została zamrożona w 1990 roku. Zgodnie z przyjętą niedawno Polityką energetyczną Polski 2040 (PEP 2040), rząd polski chce w 2033 r. uruchomić pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki mają być wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków. Partnerem w budowie mają być USA.

„To była «sieczka». To nie był komunikat”

Elektrownia - Sputnik Polska, 1920, 15.03.2021
Piszą dla nas
Polski atom – kąsek łakomy
Po rozmowach Morawieckiego i Macrona we Francji nie wydano żadnego oświadczenia. Było, co prawda, oświadczenie dla prasy, przeznaczone głównie dla francuskich dziennikarzy, bez możliwości zadawania pytań.

Co więcej o przyjeździe szefa rządu RP na ważne rozmowy z prezydentem Emmanuelem Macronem i francuskimi przedsiębiorcami nie powiadomiono nie tylko polskich dziennikarzy w stolicy Francji, ale także korespondentów zagranicznych mediów, którzy nie kryli z tego powodu zaskoczenia. Do premiera Morawieckiego dopuszczona była tylko grupka starannie wyselekcjonowanych dziennikarzy, którzy przybyli wraz z nim z Warszawy.

„To była «sieczka». To nie był komunikat” – powiedział Sputnikowi Franciszek Krawczyński, były dyrektor departamentu energii i środowiska w Ministerstwie Gospodarki.

Różne rzeczy, i nie jeden raz, mieliśmy zrobić z Francuzami. Mieliśmy z nimi budować drugą elektrownie jądrową (oprócz tej w Żarnowcu)… Ani jednej nie zbudowaliśmy. Zbudowaliśmy przy okazji osiedle w Gdańsku, a nie elektrownię atomową

– dodał.

Wcześniej o tym, że Polska ponownie prowadzi negocjacje z francuskimi firmami w sprawie budowy w kraju elektrowni atomowej poinformował wicepremier Polski Jarosław Gowin. Według niego jest za wcześnie, aby ostatecznie ogłosić wybór partnera, ale „Francja jest niewątpliwie w Europie potęgą jądrową numer jeden” – podkreślił wicepremier.

Reaktor nuklearny - Sputnik Polska, 1920, 03.03.2021
Gospodarka
Elektrownie węglowe będą zamykane. Gdzie powstanie pierwsza w Polsce elektrownia atomowa? 
Polska, co prawda, podpisała już umowę na projekt i wykonanie elektrowni atomowej ze Stanami Zjednoczonymi (pierwszy blok ma być gotowy w 2033 roku). Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimskim zaś deklarował, że rząd będzie rozmawiać z każdym, kto przedstawi warunki zgodne z założeniami polskiego programu energetyki jądrowej.

Mówi się to nie po to, żeby realizować

Sceptycznie jednak do rozmów z Francuzami odniósł się Franciszek Krawczyński:

Na temat energetyki jądrowej z Francuzami można rozmawiać, ale to jest taka rozmowa jak gęś z prosięciem, gdzie my jesteśmy prosiakami. Bo ludzie, którzy o tym rozmawiają mają o tym pojęcie, a nie mają jednocześnie tych, którzy na tym się znają, żeby rzeczowo, konkretnie zamykać pewne rzeczy. A poza tym, nie wiem, czy jest wola zamykania

– mówi specjalista od energetyki.

Według rozmówcy Sputnika to, co się mówi, mówi się wcale nie po to, żeby zacząć realizować.

„I to jest najgorsza sprawa w tym wszystkim. Rozmawiać o tym, co mogłoby być? Nikt nie próbuje nawet wyjść poza etap gadania, żeby zrobić ekspertyzę, wyrobić opinię… Mam opinię zupełnie prywatną, która z perspektywy czasu się sprawdza: mądry człowiek dobiera sobie mądrzejszych od siebie doradców. I to jest jego siła. Głupek dobiera sobie głupszych doradców, którzy tylko kiwają głowami, mówią szefowi, że jest on genialny. I jemu się wydaje, że on ma doradców. Coś takiego mamy przed sobą od paru ładnych lat. Co najmniej ostatnie cztery lata dużo mówi się o budowie elektrowni atomowej, jednak realnie nie mamy w tym temacie nic, żadnych możliwości, oceny, ekspertyzy. Zwykle kończymy na gadaniu” – reasumuje Franciszek Krawczyński.

Kto zbuduje EJ w Polsce?

Białoruska Elektrownia Jądrowa w Ostrowcu. - Sputnik Polska, 1920, 15.03.2021
Świat
Białoruska elektrownia atomowa zagraża Polsce? „Wszyscy pamiętamy Czarnobyl”
Były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski uważa, że trzeba rozmawiać z tymi, którzy potrafią budować elektrownie atomowe na świecie.

„Potrafią to Francuzi – wytwarzają 90 proc. energii opartej na energetyce jądrowej, potrafią Rosjanie, Amerykanie, potrafi Korea Południowa. To, że premier rozmawia z prezydentem Francji, to jest moim zdaniem, logiczne. Gorzej by było, gdyby rozmawiał z premierem Hiszpanii, która nie wybudowała ani jednej własnej elektrowni jądrowej, tylko wszystkie ma francuskie” – dodał Jerzy Markowski w rozmowie ze Sputnikiem.

Na pytanie, czy oferta rosyjska mogłaby być brana pod uwagę, przyznał, że łatwiej powiedzieć, czyja na pewno nie będzie brana, ale dużo trudniej powiedzieć, czyja na pewno tak.

My jesteśmy w takim okresie historii, kiedy mają być swoje preferencje, niekoniecznie merytoryczne, ale z czegoś tam wynikające. Wobec tego proszę się nie dziwić, że w tak strategicznej sprawie, jak polityka energetyczna państwa, politycy kierują się własnymi kryteriami

– mówi Jerzy Majewski.

Ekspert wyraża obawę co do dotrzymania podanych przez rząd terminów budowy elektrowni jądrowych w Polsce.

Niestety, minister środowiska zapowiedział, że za dwa lata będzie dopiero wskazana lokalizacja - a od wskazania lokalizacji do uzgodnienia lokalizacji jest bardzo daleka droga. Do tego są potrzebne lata negocjacji ze środowiskiem, z ludźmi, którzy zamieszkują tereny, gdzie mają być budowane elektrownie atomowe – powiedział Jerzy Markowski.

Czy atom kiedyś zastąpi węgiel?

Były wiceminister gospodarki jest przekonany, że musi dojść do wyrównania bilansu energetycznego Polski po wyłączeniu energetyki węglowej, której udział stanowi dzisiaj 80 proc.

Jeżeli energetyka na węglu przestanie istnieć, to skądś tę energię trzeba brać. Nie można, że tak powiem, decydować się wyłącznie na import zza granicy. Z punktu widzenia suwerenności energetycznej państwa to byłoby błędem

– powiedział Jerzy Markowski.

Według rozmówcy, ci wszyscy, którzy się domagają dzisiaj odstąpienia od węgla, potem będą przeciwnikami budowy elektrowni jądrowej.

Elektrownia atomowa - Sputnik Polska, 1920, 20.02.2021
Polska
Macierewicz zdradza, gdzie powstanie polska elektrownia atomowa
„Niestety jest to niekończący się proceder, który będzie trwał, mam wrażenie, tak długo, aż Polska stanie przed dylematem dostępu do energii elektrycznej. Wtedy w obliczu niezdolności do importu, bo nie będzie skąd, trzeba będzie specustawą ustanowić prawo do lokalizacji takiej elektrowni, i wtedy to się dopiero zacznie. A jest to koszt horrendalny – 50 mld złotych, budowa ma trwać około 12 lat, zdolność takiej elektrowni nie więcej, jak tysiąc megawatów, czyli za te same pieniądze można byłoby zbudować cztery elektrownie węglowe, ale – skoro jest taka moda – to niech to będzie” – dodał na zakończenie rozmowy Jerzy Markowski.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала