Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Zbrodnia rosyjskiej propagandy

© Sputnik . Alexei Druzhinin/Anton Denisov/Press service of the president of the Russian FederationMoskwa, Kreml
Moskwa, Kreml - Sputnik Polska, 1920, 24.03.2021
Subskrybuj nas na
Na oficjalnym portalu polskiego rządu www.gov.pl, w dziale „Służby Specjalne”, ukazała się informacja o przedłużeniu zakazu wjazdu na teren strefy Schengen dla Leonida Swiridowa. Na kolejne pięć lat – czyli do 2025 roku. Cokolwiek by mówić o pisowskich służbach specjalnych, należy docenić ich szczerość i prostolinijność.

Rzecznik Prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn już we wstępie informuje: „Na wniosek ABW przedłużono Leonidowi Swiridowowi zakaz wjazdu na teren RP. W latach 2015-2020 Rosjanin kontynuował działania na rzecz agresywnej rosyjskiej propagandy, wymierzonej w interesy RP”.

Niespokojny sen Putina

I dalej: „W ocenie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie ustały przyczyny, które stały się podstawą wydania wobec Leonida Swiridowa zakazu wjazdu na terytorium Polski. W latach 2015-2020 Swiridow kontynuował działania na rzecz agresywnej rosyjskiej propagandy, wymierzonej w interesy RP, polską rację stanu i wizerunek Polski na arenie międzynarodowej”. Na koniec, nie bez pewnej dumy, rzecznik wyjaśnia: „Niektórzy rosyjscy dziennikarze są wykorzystywani do agresywnych działań informacyjnych prowadzonych przez Federację Rosyjską przeciwko RP, krajom NATO i Zachodowi. Polska jest jednym z głównych celów walki informacyjnej prowadzonej przez Rosję”.

Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 15.03.2021
Polska
Polska ponownie uznała dziennikarza Swiridowa za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego na 5 lat
Może to nieco zbyt daleko idący wniosek – nie do końca jest tak, że Władimir Putin nie może zmrużyć oka, bo tak się martwi, co myślimy o nim w Polsce – ale abstrahując od tego drobnego wykwitu megalomanii, rzecznik Żaryn zasługuje na pochwałę.

Rzadko kiedy się zdarza, żeby jakaś oficjalna organizacja – a już szczególnie ze świata służb specjalnych – tak otwarcie przyznawała się do nadużyć.

Jako pełnomocnik cudzoziemca zagrożonego wyrzuceniem z Polski, spędziłam wraz z Leonidem rok na chodzeniu po urzędach i próbach dowiedzenia się, co tak naprawdę moja ojczyzna mu zarzuca. Oczywiście nie dowiedzieliśmy się niczego, bo wszystko było ściśle tajne. Niczego nie dowiedział się adwokat dziennikarza, ani poseł Elsner, który złożył w tej sprawie zapytanie poselskie. A tymczasem rzecznik Żaryn, w krótkiej notce, rozwiał wszystkie wątpliwości. Polska zabrania Loni wjazdu na teren całej Europy z przyczyn stricte politycznych, łamiąc prawo i nadużywając zaufania europejskich partnerów.

Przestępstwo posiadania opinii

Jewgienij Reszetniow, dziennikarz ogólnorosyjskiej państwowej agencji telewizyjno-radiowej VGTRK - Sputnik Polska, 1920, 24.03.2021
Opinie
Jak „szpieg” ze „szpiegiem” pogadali
Zrekapitulujmy: powiadomienie SIS – czyli zgłoszenie do Systemu Informacji Schengen zakazu wjazdu danej osoby – może nastąpić z dwóch powodów. Pierwszy – to kwestie związane z prawem emigracyjnym, dyrektywą powrotową etc. Drugi – jak można zgadywać z tym właśnie mamy do czynienia, choć przecież nikt nie udzielił Swiridowowi żadnej oficjalnej informacji – to sytuacja, dotycząca porządku publicznego lub względów bezpieczeństwa. Tu podstawą może być skazanie przez państwo członkowskie za przestępstwo, zagrożone karą co najmniej jednego roku pozbawienia wolności, albo poważne podstawy, by sądzić, że „dana osoba popełniła poważne przestępstwa” lub „zachodzi podejrzenie zamiaru popełnienia tych przestępstw”...

Równocześnie jednak – Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiadał się w tej sprawie wielokrotnie – prawo do wolności wyrażania opinii zagwarantowane w art. 10 europejskiej konwencji praw człowieka obejmuje wszystkich, „bez względu na granice”; nie można stawiać różnicy między wykonywaniem go przez obywateli i obcokrajowców.

„Uprawianie propagandy” – także „agresywnej”, a nawet „rosyjskiej” – nie jest przestępstwem. Wręcz przeciwnie: jest realizacją zagwarantowanej w podstawowych dokumentach Wspólnoty Europejskiej wolności wyrażania opinii.

Tęsknota za cenzurą

Demokracja nie istnieje bez wolności wyrażania opinii.

Komentator MIA Rossiya Siegodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 24.03.2021
Polska
Polskie służby specjalne: „Polska jest jednym z głównych celów rosyjskiej walki informacyjnej”
I wie to nawet PiS, które wszak robi różne skoki na niezależne media, próbuje wsadzać pisarza za nazwanie prezydenta debilem, wyrzuca z TVP dziennikarza, który przyznał, że nie rozumie, dlaczego TK podjął sprawę aborcji w pandemii – ale jednak nie podjęło działań na rzecz przywrócenia Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Władza korzysta z różnych mechanizmów, które mogą wywołać u krytyków efekt mrożący – ale bezpośrednio Polakom krytyki nie zabrania. Toteż fakt, że używa opartego na wzajemnym zaufaniu mechanizmu Schengen do tego, żeby zabronić jej cudzoziemcom – jest brutalnym nadużyciem tego zaufania.

Ja wiem, że może to zdziwić patriotów z obozu Zjednoczonej Prawicy – ale Unia Europejska nie powstała po to, żeby zagwarantować rządowi PiS, że będą o nim dobrze mówić zagranicą.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала