Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Czy polscy piłkarze powinni uklęknąć na Wembley?

© Sputnik . Ramil Sitdikov / Idź do banku zdjęćAngielscy piłkarze po przegranej w 1/2 funału MŚ 2018
Angielscy	piłkarze po przegranej w 1/2 funału MŚ 2018  - Sputnik Polska, 1920, 30.03.2021
Subskrybuj nas na
Na szczęście nie jestem Szymonem Hołownią i nie muszę gimnastykować się, by napisać, że powinni na jedno kolano. Otóż nie, sprawa jest wbrew pozorom prosta i choć symboliczna, to jednak wcale nie błaha.

Black Lives Matter na boisku

Od czasu zabójstwa czarnoskórego George’a Floyda w Minneapolis nie tylko przez Stany Zjednoczone, ale także przez cały świat przetoczyła się fala protestów i wyrazów solidarności z Afroamerykanami. Fala ta nie ominęła również sportu zawodowego. Uklęknięcie piłkarzy przed meczem traktowane jest jako właśnie poparcie dla walki z rasizmem. W Wielkiej Brytanii, której niechlubna tradycja kolonializmu ma już wiele lat, a w jakimś sensie trwa nadal, ma to podwójne znaczenie, także jako historyczne zadośćuczynienie.

Trzeba bowiem pamiętać, że to Brytyjczycy „wynaleźli” rasizm. Więcej: brytyjscy liberałowie. Idea rasowej wyższości była w owym czasie wygodnym uzasadnieniem właśnie dla kolonializmu, który zawierać miał w sobie „misję oświeceniową”, jaką światły Brytyjczyk miał łaskawie obdzielać zacofanych.

Realnie chodziło oczywiście o zagarnięcie dóbr, wykorzystanie siły roboczej, zaś współcześnie postkolonializm objawia się w drenażu mózgów z krajów peryferyjnych. Brzmi znajomo, prawda rodacy?

Robert Lewandowski - Sputnik Polska, 1920, 17.12.2020
Świat
Robert Lewandowski Piłkarzem Roku według FIFA
Niezależnie jednak od realnych motywacji w samej Wielkiej Brytanii podział zrobił się dość jasny. Ci, którzy klęczą, utożsamiają się z ruchem Black Lives Matter, a ci którzy tego gestu odmawiają – odwrotnie. Gołym okiem więc widać, że nie da się zająć pozycji neutralnej. Polscy piłkarze musieliby chyba… nie wyjść na boisko, co być może uchroniłoby ich przy okazji przed kompromitacją czysto sportową, ale wiadomo, że to nie będzie miało miejsca.

Dumni i naiwni

Załóżmy jednak, że Polacy odmawiają uklęknięcia, co podobno jest na ten moment opcją bardziej prawdopodobną, a zostaniemy odebrani jako podpora wszelakiego rasizmu, który Zachód stosował i w bardziej wysublimowany sposób wciąż stosuje.

Po światowych środkach masowego przekazu rozleje się głównie informacja, że naród polski nie ma krzty empatii dla tych, którzy cierpią za kolor skóry.

Ale dla nas najbardziej żałosne było by chyba to nieustanne podskakiwanie pod „cywilizację zachodnią”, za którą na Zachodzie nikt nas nawet nie uważa, a łaskawie pozwala zjeść resztki z pańskiego stołu i oczywiście po wszystkich pozmywać. Do pewnego momentu, a konkretnie do II wojny światowej, można to było jeszcze próbować zrozumieć, ale w Auschwitz-Birkenau cywilizacja Zachodu naprawdę się skończyła. Ten wymiar był bowiem dla hitleryzmu niezwykle istotny – przestrzeń życiowa dla „cywilizowanych Europejczyków” kosztem „słowiańskich barbarzyńców”.

Aborygen, Australia - Sputnik Polska, 1920, 15.04.2018
Kolonializm made in England. Masakry (część 10)
Zysków nie będzie z tego zresztą żadnych. Polscy piłkarze nie dostaną wyższych kontraktów, a mieszkańcy Zachodu nie zaczną nosić koszulek z orłem białym. Pośrednio korzyść odniesie przede wszystkim… establishment Jej Królewskiej Mości, który dumnie będzie mógł ogłosić, że oto światli ludzie w Zjednoczonym Królestwie są gotowi ukorzyć się przed tym, co w ich historii niegodne, ale naprzeciwko stoją pyszni i pozbawieni wyższej kultury Polacy. Wyjdzie więc znowu… jak zwykle.

Niestety mamy za co przepraszać

Jeśli futboliści z orłem na piersi zdecydują się solidarnie uklęknąć, będzie to miało jednak większy wymiar niż tylko okazanie solidarności z BLM. Polska nie ma w swojej historii haniebnych czynów związanych z prześladowaniem ludzi o innym kolorze skóry, a Polacy w służbie Napoleona Bonaparte nie chcieli mordować Haitańczyków i nawet przechodzili na ich stronę.

Czy rzeczywiście jednak, jak twierdzą przeciwnicy okazania tego gestu, to symboliczne zrozumienie sytuacji czarnoskórych faktycznie zapisze nas do obozu kolonialistów?

Niekoniecznie. Przynajmniej w czasach Polski Ludowej utożsamialiśmy się jednoznacznie z wszystkimi tymi ludami, które walczyły o wyzwolenie, nie rzadko zresztą pod tą samą czerwoną flagą. Mieliśmy świetne kontakty w krajach afrykańskich, z których przyjeżdżali do nas studenci, by potem wrócić do siebie i głosić dobra nowinę o Rzeczypospolitej w swoich ojczystych stronach. Przekładało się to także na efekt ekonomiczny, bo realizowaliśmy w takich państwach wiele zamówień związanych z projektami ich modernizacji. Do dziś wielu polskich inżynierów wspomina wyprawy do Libii.

Protestujący pozbawili głowy monument odkrywcy Ameryki Krzysztofa Kolumba w Bostonie - Sputnik Polska, 1920, 01.07.2020
Świat
Rosyjska Cerkiew: Ruch Black Lives Matter staje się antychrześcijański
A jednak powiedzmy sobie szczerze: po 1989 roku nasza polityka zagraniczna rzeczywiście okazała się być próbą przejścia na złą stronę mocy. Udział Wojska Polskiego w mordowaniu Iraku, nawet jeśli nie był strategicznie ważny, to jednak znacząco nadwyrężył opinię o Polsce w krajach spoza obszaru euroatlantyckiego.

Nie dotyczyło to, co prawda, bezpośrednio czarnoskórych, ale na pewno zbioru poszkodowanych imperializmem, z którym to obozem ruch BLM się jednoznacznie utożsamia.

Niech więc polscy piłkarze oddadzą hołd wszystkim walczącym o wolność. Niech przypomną postępowe i wyzwoleńcze tradycje oręża polskiego. Niech symbolicznie odetną się w ten sposób od światowego aliansu wojennych podżegaczy!

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала