Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Opinia: Zero tolerancji dla księży pedofilów i ich przełożonych

© DepositphotosKatolicki ksiądz
Katolicki ksiądz - Sputnik Polska, 1920, 30.03.2021
Kolejny pedofilski skandal w Kościele. A w jego centrum znaleźli się abp Sławoj Leszek Głódź i bpa Edward Janiak. Stolica Apostolska zarzuciła hierarchom tuszowanie przypadków wykorzystywania nieletnich przez księży, do którego dochodziło w ich diecezjach. Ocena przez Polaków roli Kościoła katolickiego w życiu publicznym gwałtownie spada.

Z najnowszego sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że 65,7 procent Polaków negatywnie ocenia rolę Kościoła katolickiego w życiu publicznym. Wśród osób wierzących i regularnie praktykujących 50 procent jest takiego zdania.

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź i biskup Edward Janiak i zostali ukarani przez Watykan za zaniedbania w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez księży wobec osób małoletnich. Obaj otrzymali nakaz zamieszkania poza swoimi archidiecezjami (odpowiednio: kaliską i gdańską) i zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich na terenie archidiecezji. Dodatkowo Watykan nakazał im wpłacenie „odpowiednich sum” z osobistych funduszy z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć Fundacji św. Józefa.

Hierarchowie byli antybohaterami niejednego dokumentu i dziennikarskiego śledztwa. Na antenie TVN24 publicysta Tomasz Terlikowski przypomniał, że kary dla bp. Janiaka są związane m.in. filmem braci Sekielskich „Zabawa w chowanego". Z filmu dokumentalnego można dowiedzieć się, że Janiak krył księdza pedofila przez kilka lat. Głódź był oskarżany także o zaniedbania w sprawie przestępstw seksualnych popełnianych przez księży oraz o mobbing, nadużywanie władzy, alkoholizm.

Na temat sytuacji w Kościele Sputnik rozmawiał z Marcinem Przeciszewskim, redaktorem naczelnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.

— Panie redaktorze, jak Pan widzi drogę do naprawy sytuacji w polskim Koścele?

Kościół Najświętszego Zbawiciela w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 29.03.2021
Polska
Polscy hierarchowie kościelni ukarani przez Watykan za zaniedbania ws. nadużyć seksualnych
— Jedyna droga – jak najszybciej Kościół w Polsce powinien się uporać z tymi bardzo negatywnymi zjawiskami wykorzystywania seksualnego. Bardzo radykalnie to traktuje papież Franciszek. Przepisy motu proprio, wprowadzone przez papieża Franciszka, są realizowane i działają. I nowym podejściem papieża Franciszka jest to, że on każe samych duchownych, którzy dokonali takich czynów, takich przestępstw, ale musi być wyraźna odpowiedzialność przełożonych, czyli biskupów. Jeżeli jakiś biskup krótko mówiąc nawalił, zaniedbał, to musi ponieść karę.

Taka jest logika postępowań, która została przeprowadzona w Stolicy Apostolskiej. Dokładnie tam i zostało wyjaśnione, jakiego typu są te zaniedbania.

— Wielu dziennikarzy i komentatorów zwróciło uwagę, że „kara” ma raczej znaczenie symboliczne, nie jest zbyt dotkliwa, bowiem abp Głódź nie został pozbawiony honorów (a jest przecież generałem dywizji Wojska Polskiego) i może odprawiać msze poza archidiecezją gdańską. Dlaczego ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, na przykład, uważa, że to jest zbyt łagodna kara dla arcybiskupa Głódzia i biskupa Janika?

— To trzeba zapytać księdza Zaleskiego. Ja nie uważam, że to jest łagodna kara. Jest tak, że każdy biskup jest osobą publiczną i zakaz pojawiania się w określonych miejscach jest stosowną dla nich karą, moim zdaniem.

— Niestety, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odmówił rozmowy ze Sputnikiem. A czy często poszkodowane osoby czy ich bliscy zwracają się do Katolickiej Agencji Informacyjnej z prośbą o pomoc czy nagłaśnianie przestępstw dokonanych przez duchownych? Czy tego rodzaju wydarzenia są wyłącznie sprawą wewnątrzkościelną? Czy władze laickie powinny w tym też uczestniczyć?

Pierwsza Komunia Święta - Sputnik Polska, 1920, 22.03.2021
Świat
Szokujący proceder pedofilski w katolickim zgromadzeniu: 170 nieletnich ofiar księży
— Nie, do nas ludzie się nie zwracają, bo są inne instytucje, do których można się zgłaszać. Ja powiem tak, że każdy ksiądz jest także obywatelem, tak jak każdy człowiek. I jeżeli popełni przestępstwo, to w sytuacji, kiedy jest księdzem, jest karany zarówno przez państwowy wymiar sprawiedliwości, przez prokuraturę i przez sąd w końcu.

Natomiast od strony kościelnej jest karany przez trybunały kościelne. I trybunały kościelne w tych sprawach działają pod kierunkiem Stolicy Apostolskiej.

— Czy głośno o tych przestępstwach zaczęto mówić właśnie dzięki filmom braci Sekielskich? Czy gdyby nie ten film, byłoby nadal cicho i nikt by nie reagował?

— To tylko przyśpieszyło sprawę. Państwo ma własne procedury i kościół też. Gdyby ofiary zgłosiły się do prokuratury, czy do sądów biskupich… Kościół generalnie trzyma się zasady, że każdy duchowny, który popełnił takie przestępstwo, musi być karany. Zasadą jest zero tolerancji dla tych przestępstw. Problem polega na tym, że nie wszędzie z dostateczną pilnością biskupi tych reguł się trzymają.

Taki przypadek miał miejsce w diecezji kaliskiej, gdzie pewne sprawy zostały zaniedbane, odpowiednie procedury kościelne nie zostały wszczęte przez biskupa Janiaka, i za to biskup poniósł swoją odpowiedzialność.

Nowy biskup kaliski Damian Bryl, który zastąpił odwołanego w ubiegłym roku Edwarda Janiaka, w czasie uroczystości objęcia zwierzchnictwa nad diecezją poprosił o przebaczenie „wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób zostali dotknięci i skrzywdzeni”.

— Prymas Polski abp Wojciech Polak przyznał, że ukaranie abp. Sławoja Leszka Głódzia i bp. Edwarda Janiaka, to „dobry krok, jeżeli chodzi o to, że chcemy oczyszczenia Kościoła". Jak Pan sądzi, czy to, że głośnie o tych sprawach się mówi, jest zjawiskiem pozytywnym?

— Oczywiście, to musi być transparentne, i jeżeli w kościele takie sprawy zaszły, to godzi w interesy kościoła. Jest wiele reakcji ze strony kościoła. Odpowiedzialny za te sprawy w ramach kościoła w Polsce jest arcybiskup Wojciech Polak, prymas Polski. On bardzo często udziela wywiadów, mówi otwarcie.

— Dziękuję Panu za rozmowę.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала