Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawiacy - Sputnik Polska, 1920
Społeczeństwo
Najciekawsze informacje o wydarzeniach społecznych. Znajdziesz u nas interesujące fakty i zabawne historie z życia ludzi, wiadomości o podróżach i wydarzeniach kulturalnych oraz wideo o zwierzętach.

Tajemnice Petersburga: tutaj rzadko prowadzą tradycyjne trasy turystyczne

© Sputnik . Nikolay SeredinSobór Świętej Trójcy w Petersburgu.
Sobór Świętej Trójcy w Petersburgu. - Sputnik Polska, 1920, 01.04.2021
Subskrybuj nas na
Petersburg to jedno najczęściej odwiedzanych miast Rosji - zarówno przez turystów, jak i samych Rosjan. Północna stolica aż kipi od atrakcyjnych szlaków turystycznych, z których większość zaprowadzi nas do popularnych sal Ermitażu i Kunstkamery. Jednak Petersburg ma do zaoferowania o wiele więcej. Jakie jeszcze ciekawe miejsca można odwiedzić?

Kapelusze i anioły

Jednym z takich ciekawych, mniej znanych miejsc jest galeria sztuki współczesnej Erarta. Dowiesz się tu, jaka półkula mózgu w twoim przypadku dominuje. Przykładając rękę do instalacji „Model aktywności bipolarnej”, usłyszysz muzykę: jeśli wyda ci się melodyjna, masz dominującą lewą półkulę, jeśli chaotyczna – prawą półkulę.

Albo sprawdzisz, która jest godzina, patrząc na szwajcarski zegar elektroniczny: cyfry na nim składają się z nagich ciał – męskich i żeńskich

W kolekcji jest też obraz kontrowersyjnego petersburskiego muzyka Siergieja Sznurowa. Są na nim oryginalne postaci aniołów: wydrukowane w formacie 3D rzeźby młodych dziewcząt ze skrzydłami boeinga.

Góra lodowa w pobliżu Grenlandii. - Sputnik Polska, 1920, 27.02.2021
Świat
Góra lodowa wielkości Petersburga oderwała się od Antarktydy - wideo
Matrioszka, symbol rosyjskiej gościnności, jest tu wielkości człowieka. A wewnątrz niej, niczym średniowieczne narzędzie tortur, siedzi żelazna dziewica. Ale straszne na pierwszy rzut oka kolce okazują się miękkie. To takie swego rodzaju rozważania na temat stereotypów.

W muzeum regularnie odbywają się niezwykłe wystawy. Na przykład do 21 marca pokazywane są prace słynnego angielskiego kapelusznika Philipa Treacy’ego. Jego nakrycia głowy noszą członkowie rodziny królewskiej Wielkiej Brytanii i modne gwiazdy: Sarah Jessica Parker, Lady Gaga, Madonna.

Z pierwszej pozycji na żelazne krzesło

Warto też zajrzeć do jednej z pięciu filii Petersburskiego Państwowego Muzeum Sztuki Teatralnej i Muzycznej, która leży nieopodal słynnego Teatru Aleksandryjskiego. Dowiemy się tu, w czasie której sztuki Antona Czechowa publiczność zaczęła gwizdać, zobaczymy nagranie genialnego tańca Anny Pawłowej, a nawet będziemy mogli stanąć w pierwszej, drugiej i innych pozycjach, trzymając się za drążek. Chodzą słuchy, że dotarł z Akademii Baletu Rosyjskiego imienia Waganowej, w związku z czym mógł przy nim ćwiczyć na przykład Rudolf Nuriejew.

Oddzielną salę poświęcono represjom w teatrach. Pośrodku stoi żelazne obrotowe krzesło. Siadając na nim, można się poczuć jak trybik w totalitarnym systemie – taki też był pewnie zamysł.

Naryszkiński Fis-dur

W jeszcze innej filii – Muzeum Muzyki – zebrano jedną z największych na świecie kolekcję instrumentów. Jest na przykład angielski boom bass (jednocześnie perkusyjny, strunowy i samobrzmiący), do wykonania którego użyto wysuszony pęcherz moczowy byka.

Przewodnik opowiada tu legendę poświęconą mongolskiemu morin chuur. Zmarły koń jawił się właścicielowi we śnie, proponując mu, by z jego kości i włosia stworzył instrument, i obiecując, że włoży weń własny głos. W mongolskiej poezji ten dźwięk także porównywany jest do końskiego rżenia i szumiącego w stepie wiatru.

Festiwal pokazów świateł i ognia „Gwiazda Bożonarodzeniowa” - Sputnik Polska, 1920, 09.01.2021
Wideo
Z samego serca Petersburga: festiwal pokazów świateł i ognia
Gitara typu harfa, gitara w kształcie liry, bałałajki, chińskie gongi, szpinet (odmiana klawesynu) z XVI stulecia – jest tutaj wszystko! Nawet rosyjska orkiestra rogów. Trafiwszy do niej, rekrut przez 25 lat (tyle trwała służba w wojsku) grał jedną i tę samą nutę (każda miała swój róg). Przedstawiali się też rekruci nie imionami, a na przykład „naryszkiński Fis-dur”.

W muzeum są też wyjątkowe sale interaktywne. Słuchając tam orkiestry symfonicznej, można zobaczyć, które z wystawionych instrumentów właśnie grają – są podświetlane.

„Mucha” imienia Stieglitza

Warto też zajrzeć do Petersburskiej Państwowej Akademii Artystyczno-Przemysłowej im. Stieglitza. Wcześniej akademia nosiła imię twórczyni słynnej rzeźby „Robotnik i kołchoźnica” Wiery Muchiny, dlatego nadano jej funkcjonujące po dziś przezwisko „Mucha”. Jest tam muzeum.

Zebrano w nim unikatową kolekcję porcelany. Przewodnik opowiada, że pierwotnie była przywożona z Chin, które nie dzieliły się sekretem produkcji. Za filiżankę wielkości dwóch dłoni oferowano statek z żaglami. Jeśli naczynie się zbiło, odłamków nie wyrzucano, tylko pozłacano ich brzegi, a damy nosiły je jako ozdobę.

Na początku XVII wieku w Europie otworzyła się pierwsza miśnieńska manufaktura. Jej wyroby także zaprezentowane są na wystawie.

Te wykwintne naczynia były też źródłem osobliwych dowcipów. „Zamawiano na przykład porcelanowe owoce i kładziono na półmiski. Nieostrożny smakosz usiłował nadgryźć i… zęby lecą, krew się leje – krótko mówiąc „ubaw”… Żartowano też z dam. Zamawiano tace, na których dnie widniały bardzo naturalnie przedstawione żmije, ropuchy, jaszczurki. Jakaś barysznia sięgała po jabłko, widziała „żabę” i mdlała.

Jedna z sal jest poświęcona piecom kaflowym. Jeden z nich jest z „autografem” – na kaflu autor narysował siebie i napisał „Pracowałem w 1770 roku Trubicyn. Niska cena”.

Oryginał i niespodzianka w jajku

Aniczkowyj most w Petersburgu  - Sputnik Polska, 1920, 20.12.2020
Świat
Irlandzką podróżniczkę poraziło piękno Petersburga
Godne najwyższej uwagi jest także Muzeum Faberge. Są tu nie tylko ozdoby jubilerskie, ale też obrazy, przedmioty użytku codziennego wykonane ze zdumiewającym mistrzostwem. W kolekcji paschalnych jaj jest egzemplarz, wewnątrz którego znajdowała się miniaturowa kopia karety, wykonana dla Elżbiety II w 1793 roku przez słynnego nadwornego mistrza Bukendala. Kareta była w czasie koronacji Mikołaja II. Kopia została tak wiernie wykonana, że na jej podstawie dokonano rekonstrukcji oryginału.

A ten można obejrzeć w centrum restauracyjno-magazynowym Ermitażu „Stara wieś”, trzeba tylko dojechać do noszącej tę samą nazwę stacji metra. Do środka wpuszczają tam tylko małymi grupami, a wszystkie drzwi otwierają pracownicy – nie ma mowy o samodzielnym chodzeniu po salach. Spoczywają w nich stare witraże, ikony, kolekcja kostiumów Piotra I, suknia weselna Aleksandry Fiodorowny Romanowej, żony Mikołaja II, i żałobna – jego matki Marii Fiodorowny. W oddzielnym pomieszczeniu stoją karety.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала