Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika

Baby i krowy do lasu. Nie spisali(śmy) się

© AP Photo / Petr David JosekWybory prezydenckie 2020 w Polsce
Wybory prezydenckie 2020 w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 07.04.2021
Subskrybuj nas na
Jak wiadomo – spisy powszechne są niezbędne, choćby dla rozwoju chrześcijaństwa i osiągnięcia Zbawienia Wiecznego. Na ziemi jednak, jak to na ziemi. Już za Kwiryniusza był nielichy bałagan, a i Rzymianie robili spisy nie po to (tylko), by nam się ładnie szopki komentowały, ale przede wszystkim i jak wszystko – dla pieniędzy.

I niewiele się od tamtych czasów zmieniło, może poza brakiem możliwości ucieczki na osiołku do Egiptu.

Z drugiej strony, jestem wszak jako dziennikarz naturalnie leniwy, zatem cenię sobie wyniki różnorakich spisów, dzięki którym wszelkie dane przydatne do uzasadniania praktycznie wszystkiego – znajdują się w jednym miejscu. Nie raz też utyskiwałem na różnice (choćby w szybkości opracowywania i udostępniania danych) dzielące o lata świetlne takie choćby National Records of Scotland od GUS. Tego samego GUS, który przez lata nie miał nawet konta mailowego, a dziennikarzy zapraszał listami poleconymi, dochodzącymi dwa dni po terminie kolejnej konferencji, prezentującej kolejne, nikogo już nie interesujące dane demograficzne sprzed lat trzech.

Bubel po 10 latach przygotowań

Barbórka w Katowicach - Sputnik Polska, 1920, 31.03.2021
Polska
Ślązacy mobilizują się przed spisem powszechnym: „Deklaruję narodowość śląską!”
Jestem też jednak z definicji nieufny, zwłaszcza widząc, gdy rzeczony GUS twierdzi nagle, że wkroczył w XXI wiek i radośnie ogłasza, że oto ten rok już nastał, że spisać trzeba Polki i Polaków! I nie jak zwykle, przy wystawianiu nam mandatów, ale przez internet! Bo jak to zwykle w IIIRP, ponieważ kolejny Narodowy Spis szykowany był zaledwie od lat 10 - nadal niczego nie wiadomo, system jest łagodnie mówiąc niejasny i wątpliwie bezpieczny, za to nakazy i zobowiązania jak zawsze groźne.

Jedna z wielu wątpliwości spisowych – dotyczy Polaków mieszkających zagranicą.

Otóż ich sytuacja została zróżnicowana w zależności od czynnika kontrowersyjnego: zameldowania w Polsce. Ci, którzy nadal je posiadają – mają obowiązek spisać się (przy użyciu kwestionariusza emigranta krótko- bądź długookresowego). Ci wymeldowani – obowiązkowi spisowemu nie podlegają. Podkreślmy – nie decyduje faktyczne zamieszkanie, a jedynie papierek, który od ćwierć wieku co najmniej wszyscy znoszą – i który w efekcie nadal wszyscy znosić musimy.

Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska, 1920, 02.04.2021
Polska
Spis powszechny przedłużony. Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy
Dalej, nasi emigranci pozostają nieufni co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze - znając tendencję III RP do położenia dodatkowej skarbowej łapki na ich dochodach. Po drugie zaś – mając już doświadczenia ze znacznie bardziej profesjonalnie przeprowadzanymi spisami w krajach zamieszkania. I nie chodzi tylko o to, że nasi nie bardzo rozumieją, czemu mają się dawać spisywać i tu, i tam, jakby żyli w dwóch miejscach jednocześnie. To także kwestia wyłapania dość oczywistych różnic między np. spisem angielskim, przy użyciu zindywidualizowanych loginów i cyfrowej ochrony danych – a jakąś ankietką w Internecie, otwieraną PESELEM, której wypełnienia nagle domaga się dawna ojczyzna, grożąc swoim zwyczajem karami i grzywnami. Niespójność kwestionariuszy emigranckich już do tego wszystkiego pomińmy, choć w formie, w jakiej ostatecznie się pojawiły nijak nie można wykluczyć sytuacji, w której jedna osoba zostanie spisana dwa razy: raz samemu karnie logując się z zagranicy, a po raz drugi w ankiecie członka rodziny mieszkającego pod polskim adresem zameldowania.

Wiedza = niewola?

Czeska flaga w historycznym rejonie Pragi - Sputnik Polska, 1920, 26.03.2021
Opinie
Spis powszechny u sąsiadów: Polak z Zaolzia nigdy nie napisze, że jest Czechem
Wiedząc nawet bez spisu o kilku milionach obywateli RP mieszkających zagranicą - odniesiono się do ich istnienia w ramach całej tej operacji statystycznej z beztroską, łagodnie mówiąc, cechującą cały Narodowy Spis Powszechny 2021. Bo także mieszkający w kraju powinni całą robioną na hura szopkę statystyczną traktować z dużą ostrożnością. Mając choćby w pamięci „błąd systemu” rezerwacji szczepień sprzed kilku dosłownie dni, znaną zawodność państwowych e-urzędów w ogóle, a także coraz bardziej przyspieszającą tendencję do powszechnej, depczącej wszelkie prawa poufności inwigilacji obywateli. Przy całym gadaniu o „tajemnicy statystycznej” – Spis w obecnej formie nie jest bezpieczny, koniec kropka.

Po pierwsze nie wydaje się należycie zabezpieczony przed niekontrolowanym wyciekiem danych, i to naprawdę wrażliwych, w tym majątkowych powiązanych wprost z personalnymi. Po drugie – sprawia wrażenie kolejnej cegiełki w budowie omnipotencji państwa, w tym jego służb siłowych i skarbowych nad obywatelem. A przez całą III RP i ostatni rok w szczególności – wolności zabrali nam aż nadto, nadmiernie też rozbudowując swoją wiedzę na nasz temat.

Polska flaga - Sputnik Polska, 1920, 05.04.2021
Polityka
Kiedy prezentacja Nowego Ładu? Fogiel: Kierownictwo PiS jeszcze nie zdecydowało
I trudno się w tej sytuacji dziwić, że tak szczegółowo, a niejasno przesłuchiwani rodacy - postępują zgodnie z zasadą od wieków wyznaczającą zdrowy dystans obywatela do nadmiernie dociekliwego państwa: baby i krowy do lasu, a kolczyk przepiąć na tę świnię, co już na minę wlazła. Bo im mniej władza o nas wie - tym większa szansa, że na jakiś kolejny durny pomysł nie wpadnie. Na przykład co zrobić z naszymi pieniędzmi lepiej od nas.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала