Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polacy studiują medycynę na Ukrainie. Czy wielu z nich wróci do kraju?

© Fotolia / Syda ProductionsLekarze podczas operacji
Lekarze podczas operacji - Sputnik Polska, 1920, 07.04.2021
Subskrybuj nas na
Nikogo dziś nie trzeba przekonywać, że lekarzy w Polsce jest stanowczo za mało. Za kilka lat sytuacja jednak może się zmienić: nastąpi to, gdy Polacy, którzy teraz studiują medycynę na Ukrainie, wrócą do Polski i zaczną zawodową karierę.

Polska młodzież aktywnie wybiera uczelnie medyczne na Ukrainie. Prawie wszystkie z nich współpracują z krajami europejskimi, w tym także z Polską. Popularnością cieszy się, na przykład, Kijowski Narodowy Uniwersytet Medyczny, Lwowski Narodowy Uniwersytet Medyczny i Iwano-Frankiwski Narodowy Uniwersytet Medyczny.

Większość ukraińskich uniwersytetów umożliwia uzyskanie stopnia doktora lub doktora nauk medycznych w ciągu 5-6 lat. Certyfikat jest taki sam, jak tytuł licencjata w dziedzinie medycyny i Bachelor of Surgery, który w Wielkiej Brytanii jest również znany jako MBBS. Poza tym na uczelniach na Ukrainie można wybrać język, w którym chcemy studiować: angielski, ukraiński, rosyjski.

O zaletach studiowania medycyny na Ukrainie dobrze wie Sławomir Dudek, przedstawiciel firmy Higher Level, która od ponad 8 lat pomaga przyszłym studentom medycyny i stomatologii w rozpoczęciu studiów na Ukrainie.

Nie tylko Ukraina, ale też Rumunia i Bułgaria

Dziewczyna z flagą Ukrainy - Sputnik Polska, 1920, 30.03.2021
Opinie
Dlaczego ukraińskie żony są lepsze?
- Na Ukrainie znacznie łatwiej – w porównaniu do Polski – jest dostać się na studia medyczne, bo progi w zakresie wyników egzaminów maturalnych są o wiele niższe. U sąsiadów nie jest to aż tak ważne, jak w polskim przeregulowanym systemie edukacyjnym. W polskich warunkach dostanie się na medycynę po ukończeniu liceum jest bardzo trudne. Trzeba zdać maturę na bardzo wysokim poziomie. A i tak nie gwarantuje to, że dostaniesz się na uczelnię, na którą byś chciał - tłumaczy Sławomir Dudek w rozmowie ze Sputnikiem.
Zwraca uwagę też na to, że studia  medyczne na Ukrainie są tańsze. Średni koszt roku studiów wynosi około 15 tys. zł, czyli ponad dwa razy mniej niż na płatnych studiach w Polsce.

- Studia w Polsce są bardzo drogie. Trzeba mieć albo pieniądze albo, jak już powiedziałem, bardzo dobrze napisać maturę. Innej drogi po prostu nie ma. Bardziej dostępna cenowo jest nie tylko Ukraina, ale też Bułgaria, Rumunia i jeszcze kilka krajów. Słowacja też cieszy się popularnością wśród Polaków, chociaż nie odbiega cenowo od Polski. Jest ona bardziej dostępna pod względem wymogów, jeżeli chodzi o kryteria rekrutacji dla absolwentów szkoły

– uważa Sławomir Dudek.

Brak lekarzy: od 50 do niemal 70 tysięcy

Mityng na rzecz poparcia ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą  - Sputnik Polska, 1920, 13.03.2021
Piszą dla nas
Dlaczego Polska finansuje edukację akademicką dla Ukrainy?
Według niego zainteresowanie nauką na Ukrainie wykazuje coraz więcej osób z Polski, chociaż dzieje się to falami.
- W ciągu ostatnich 3-4 lat na studia na Wschodzie decyduje się  bardzo dużo Polaków, ale są lata, gdy takie zainteresowanie maleje. W tej chwili w Polsce bardzo brakuje kadry medycznej, z tego powodu obserwujemy duży wzrost tego zainteresowania – twierdzi rozmówca Sputnika.

Jak podaje innpoland.pl, powołując się na Gazetę Wyborczą , łącznie w Polsce brakuje od 50 do nawet niemal 70 tys. lekarzy. Sławomir Dudek nie wątpi, że po ukończeniu studiów medycznych na Ukrainie większość młodych polskich lekarzy rozpocznie swoją karierę właśnie w Polsce.

- To jest główne założenie tych wszystkich zabiegów. 99% ludzi wraca do Polski i w naszym kraju zaczyna karierę zawodową. Oczywiście, istnieje jakiś procent bardziej ambitnych absolwentów, posługujących się lepiej językiem angielskim, którzy czynią starania, żeby zacząć leczyć w takich krajach, jak Niemcy, Anglia, Szwecja – podaje przykłady Sławomir Dudek.

„Młodzi lekarze są «przywiązani za nogę» do lecznicy”

Z kolei Bankier.pl informuje, że jeśli  Polacy zdobędą wykształcenie medyczne na Ukrainie, mogą skorzystać z uproszczonej procedury nostryfikacji.

Nowe przepisy mówią o tym, że każda osoba, niezależnie od obywatelstwa (również Polak), która posiada dyplom ukończenia co najmniej pięcioletnich studiów na kierunku lekarskim lub lekarsko-dentystycznym uzyskany w państwie niebędącym państwem członkowskim Unii Europejskiej, tzw. państwie trzecim, tytuł specjalisty oraz co najmniej 3-letnie doświadczenie zawodowe po uzyskaniu tytułu specjalisty, może dostać tymczasowe prawo do wykonywania zawodu w Polsce

– pisze Bankier.pl.

Polska Akademia Nauk - Sputnik Polska, 1920, 07.04.2021
Piszą dla nas
Co z tym PAN-em?
Rozmówca Sputnika jednak podkreśla, że sytuacja nie wygląda idealnie.

- Jeżeli chodzi o uproszczoną procedurę, która zresztą nie jest uproszczona dla wszystkich, to bardzo ogranicza ona rynek pracy i negocjacji w stosunku do pensji, którą można uzyskać.  Uproszczona procedura nie jest równoznaczna z uznaniem dyplomu. To jest tylko i wyłącznie pozwolenie na pracę na określonych warunkach w określonej jednostce, czyli lecznicy, do której niestety młody lekarz jest „przywiązany za nogę” – tłumaczy Sławomir Dudek.

Duża bolączka polskiego systemu edukacji

Embrion - Sputnik Polska, 1920, 25.03.2021
Piszą dla nas
Genesis ministra Czarnka
Jego zdaniem kolejny problem  polega na tym, że polski system edukacyjny ma bardzo niewiele miejsc specjalizacyjnych, które się udostępnia.

- To też jest bardzo duża bolączka polskiego systemu edukacji, bo lekarzem można zostać, natomiast dostać się na wymarzoną specjalizację w zakładach leczniczych wcale nie jest tak prosto. Bo miejsc na całą Polskę jest niewiele. Na przykład okulistyka jest tak skonstruowana, że może być  tylko kilka wolnych miejsc na całą Polskę na dany rok. To jest bardzo niewiele w stosunku do absolwentów. A w stosunku do absolwentów, którzy kończą studia za granicą, to jest w ogóle abstrakcja.

Żeby otrzymać takie miejsce, trzeba bardzo dobrze zdać lekarski egzamin końcowy, tzw. LEK – konstatuje przedstawiciel firmy Higher Level Sławomir Dudek.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала