Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Rzecznik Putina: Wznowienie działań wojennych na Ukrainie zagraża Rosji

© Sputnik . Dan LevyPowstańcy DRL w obwodzie donieckim
Powstańcy DRL w obwodzie donieckim - Sputnik Polska, 1920, 09.04.2021
Subskrybuj nas na
Wznowienie wojny domowej i działań wojennych na szeroką skalę na Ukrainie będzie stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji - powiedział dziennikarzom rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

„Kreml obawia się, że na Ukrainie dojdzie do wznowienia wojny domowej. A jeśli u naszych granic dojdzie do wznowienia wojny domowej, działań wojennych w pełnym wymiarze, to będzie to stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej” – powiedział Pieskow.

Zaznaczył, że „na razie mówimy o prowokacjach na linii demarkacyjnej” w Donbasie.

Ścieżkę eskalacji działań prowokacyjnych obrały ukraińskie siły zbrojne i tę ścieżkę kontynuują. Mamy tendencję do nasilania się tych prowokacji. A to wszystko stwarza potencjalne zagrożenie wznowienia wojny domowej na Ukrainie” - dodał przedstawiciel Kremla.

Pieskow odniósł się również do oświadczeń USA o zwiększeniu kontyngentu wojskowego na południu Rosji, zaznaczając, że raczej nie ma potrzeby podawać dokładnych parametrów zgrupowań na terytorium Rosji.

Bośniaccy Serbowie idą przez terytorium zniszczonej Srebrenicy  - Sputnik Polska, 1920, 09.04.2021
Świat
Kreml o groźbie powtórzenia się w Donbasie tragedii w Srebrenicy: „Żaden kraj nie stanie z boku”
Przyznał, że podjęte przez Rosję kroki wynikają z rosnącego napięcia na południowo-wschodniej Ukrainie.

- Rosnące napięcie, eskalacja napięć na południowym wschodzie Ukrainy, warunkuje działania, które Rosja podejmuje w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa - powiedział Pieskow.

W podobnym tonie wypowiedziała się rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, która skomentowała „obawy” Paryża i Berlina, dotyczące przemieszczania się rosyjskich wojsk w pobliżu granicy z Ukrainą. Dyplomatka podkreśliła, że śledzenie ruchu rosyjskich wojsk po terytorium Rosji jest bezcelowe.

- Śledzenie ruchu wojsk rosyjskich na terytorium Rosji jest sprawą absolutnie bezsensowną - oceniła Zacharowa podczas briefingu.

Każde państwo ma na swoim terytorium własne siły wojskowe, poruszają się one w oparciu o plany i strategię, jaką ma dane państwo. Dlatego Paryż i Berlin nie powinny koncentrować się na śledzeniu przemieszczania się wojsk rosyjskich po terytorium Rosji, ale na śledzeniu niewywiązywania się Kijowa ze swoich zobowiązań. Można było uniknąć wielu problemów - powiedziała rzeczniczka MSZ Rosji.

Kreml: Rosja nie zagrażała i nie zagraża żadnemu państwu

- Ogólnie rzecz biorąc, nie trzeba chyba nikomu podawać, jakie są dokładne parametry naszych grup, które znajdują się na naszym terytorium. Powtarzam: Rosja nie zagrażała i nie zagraża żadnemu państwu na świecie, ale ma swobodę w podejmowaniu wszelkich środków dla zapewnienia swoich uzasadnionych interesów i swojego bezpieczeństwa – podkreślił rzecznik Kremla.

- Odnotowujemy w Donbasie bezprecedensową eskalację napięcia. To jest powód do niepokoju - stwierdził Pieskow.

Według niego Ukraina staje się potencjalnie niestabilnym i wybuchowym regionem, a każdy sąsiadujący z nią kraj podejmuje działania w celu ochrony swojego bezpieczeństwa.

Niestety Ukraina znów zmienia się w potencjalnie bardzo niestabilny region. I oczywiście każdy kraj, który posiada niestabilny, niebezpieczny, wybuchowy region w pobliżu swoich granic, oczywiście podejmuje niezbędne środki, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo - odpowiedział Pieskow dziennikarzom na pytanie, jak Putin zareagował na wezwanie Merkel do rezygnacji z obecności wojskowej w pobliżu granic z Ukrainą.

Już wcześniej, komentując doniesienia nt. przemieszczania się wojsk w obwodzie rostowskim mówił, że „rosyjska armia przemieszcza się po rosyjskim terytorium w tych kierunkach, jakie uważa za właściwe”.

Podkreślił ponadto, że Rosja nie stanowi zagrożenia dla żadnego państwa świata, w tym dla Ukrainy, jednak „zawsze z wielką uwagą podchodzi do kwestii własnego bezpieczeństwa”.

Powtarzam to, co mówiłem już niejednokrotnie: Rosja nikomu nie zagrażała i nie zagraża. Rosyjskie Siły Zbrojne znajdują się tam, na terytorium Federacji Rosyjskiej, gdzie zostało to uznane za konieczne i wskazane. I będą rozmieszczone tam tak długo, na ile uznają to za konieczne nasi dowódcy wojskowi i naczelny głównodowodzący – powiedział Pieskow, odpowiadając na pytanie, czy aktualne są jego słowa, że obecność rosyjskich żołnierzy na tym terytorium nie zagraża Ukrainie oraz jak długo tam zostaną.

Rosyjska pomoc humanitarna w Donbasie - Sputnik Polska, 1920, 08.04.2021
Polityka
Wiceszef administracji Putina: Rosja stanie w obronie mieszkańców Donbasu, jeśli będzie musiała
Jak zaznaczył Pieskow, rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. 

Sytuacja w Donbasie coraz bardziej napięta

Pod koniec marca ukraińskie siły zbrojne ogłosiły, że czterech żołnierzy zginęło, a dwóch zostało rannych w wyniku ostrzału w pobliżu wsi Szumy w obwodzie donieckim. Kijów zaczął mówić o eskalacji sytuacji w Donbasie. Z kolei proklamowane w trybie jednostronnym republiki w Doniecku i Ługańsku oskarżyły Kijów o zaostrzenie sytuacji. Jak podkreślono, dochodzi do prowokacji ze strony ukraińskiej armii, a milicje ludowe odpowiadają ogniem. Ponadto zarówno DRL, jak i ŁRL poinformowały o odkryciu w kilku miejscowościach kilkudziesięciu sztuk ukraińskiego sprzętu wojskowego. Ługańsk oskarżył też Kijów o chaotyczne zaminowywanie obszarów.

Od 2014 roku Kijów wielokrotnie wypowiadał się na temat działań rosyjskich sił zbrojnych, donosił m.in. o rzekomej planowanej interwencji. Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył wcześniej, że Federacja Rosyjska nie zamierza nikogo atakować. Moskwa wielokrotnie powtarzała, że nie jest stroną konfliktu wewnętrznego na Ukrainie i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала