Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Wiosna zła dla portfeli

© AFP 2021 / Pau BarrenaKwitnienie brzoskwiń w hiszpańskiej gminie Aitona
Kwitnienie brzoskwiń w hiszpańskiej gminie Aitona - Sputnik Polska, 1920, 12.04.2021
Subskrybuj nas na
Kwiecień – jak sama nazwa wskazuje – to miesiąc gwałtownego rozwoju zieloności. Teraz dołączyły do niej ceny, opłaty, podatki. Benzyna znowu w górę, dochodzi do pięć i pół złotego za litr. Mimo że ropa na świecie tanieje, to u nas jest inny świat.

Bywalcy sieci McDonald przecierają oczy – ceny w menu jakieś inne. Tym razem różnice są dość znaczące. Podrożały kanapki, burgery, wrapy, nuggetsy i wiele innych pozycji. Sieć podniosła ceny bez żadnej zapowiedzi – przynajmniej o złotówkę dla każdej oferty w karcie.

Różne podwyżki rządzący zapowiadali już w ubiegłym roku, potem je odkładano z powodu pandemii. Czym innym jest jednak usłyszeć o jakichś przyszłych kłopotach, a czym innym jest obejrzenie ich we własnym portfelu.

Drożej w mieszkaniach

Od dwóch lat bardzo mocno drożeje prąd, bo rosną ceny węgla w Polsce, a podatnicy dopłacają do nierentownych kopalń. W dodatku rosną też koszty emisji CO2. Rząd w wyborczym 2019 r. zamroził ceny, ale potem je uwolnił i mimo obietnic nie zagwarantował rekompensat – ani powszechnych, ani dla najbiedniejszych. Za to Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy wyższe o 20 procent. Od października rząd zaczął też doliczać do rachunku dodatkowe opłaty za węgiel – prawie 10 zł miesięcznie, a taryfy za prąd znowu wzrosły. Więc w tym roku rachunki za prąd poszły w górę o kolejne 10 proc.

Dym z elektrowni - Sputnik Polska, 1920, 16.09.2020
Gospodarka
KE chce zwiększenia redukcji emisji CO2. Szydło: Trzeba działać racjonalnie
W ubiegłym roku wzrosły o 10 proc. koszty ogrzewania – naturalnie chodzi o ogrzewanie z ciepłowni opalanych węglem. Ale to nie koniec. Niedawno resort klimatu zaprezentował pomysł, by fundować konsumentom jeszcze szybsze podwyżki opłat za ogrzewanie, bo rosną opłaty za emisję CO2. Lokalne ciepłownie chcą ten koszt przerzucić na odbiorców. Dzięki projektowanemu rozporządzeniu będą mogły to robić szybciej, bez czekania, aż URE rozpatrzy szczegółowo nowe taryfy. Pełna partyzantka. A wtedy skala podwyżek może wynieść kolejne 10 proc.

Według najnowszych opublikowanych przez Eurostat danych aż jedna piąta naszych dochodów jest przeznaczana na czynsz, prąd i ogrzewanie. To jedna z najważniejszych pozycji w domowym budżecie Polaków, także jeden z najwyższych wskaźników w Europie. W sumie na zaspokajanie podstawowych potrzeb mieszkaniowych wydaliśmy w 2019 r. 61 mld zł, czyli o 2,6 mld zł więcej niż rok wcześniej. W 2021 roku te kwoty znacząco wzrosną. Szykują się bowiem kolejne podwyżki – tym razem za wodę, która i tak jest bardzo droga.

Podwyżki cen wody

Morze Azowskie - Sputnik Polska, 1920, 08.04.2021
Świat
Na Morzu Azowskim zaczęto szukać słodkiej wody dla Krymu
O tym, że bezlitosna Unia karze naszą Ojczyznę za wszechobecne palenie węglem – wiemy od kilku lat. Ale żeby woda nagle drożała? Choć życiodajny płyn już jest bardzo drogi. Według specjalistów wydatki na wodę wynosiły w Polsce średnio 2,1 procent statystycznego dochodu rozporządzalnego i był to jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Teraz Wody Polskie, czyli instytucja stworzona w 2018 r. do zarządzania gospodarką wodną, poinformowały, że dziewięć na dziesięć samorządów, które do tej pory złożyły wnioski taryfowe cen za wodę, chce podwyżek. Średnio o 20 procent. Największe podwyżki są planowane w województwie łódzkim – średnio o 45 proc., a najmniejsze w śląskim – o 11,93 proc. Na Mazowszu woda ma zdrożeć o 16 proc. Choć nie ma dokładnych danych na temat poszczególnych miast, to wiadomo, że np. w Warszawie ceny mają nie wzrosnąć. Wody Polskie informują też, że „ze wstępnych analiz” wynika, że w wielu przypadkach proponowane ceny są zbyt wysokie.

Dolar, rubel, ropa - Sputnik Polska, 1920, 05.04.2021
Gospodarka
Ceny ropy lecą w dół
A już w ubiegłych latach podwyżki były znaczne. Najwyższa Izba Kontroli podkreślała, że problem jest systemowy. Samorządy odgrywały potrójną rolę: właściciela przedsiębiorstwa, regulatora i przedstawiciela konsumentów, więc nie chroniły mieszkańców przed wzrostem cen. Więc w ciągu ośmiu lat ceny wody wzrosły o ponad 60 procent. Średnio każdy z nas zużywa od 2,5 do 4 m sześc. wody miesięcznie. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina może płacić za wodę w skali roku nawet ponad 2 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć koszty podgrzania wody, a one też rosną.

W śmieciach awantury sądowe

Kod QR na ekranie smartfona - Sputnik Polska, 1920, 11.04.2021
Piszą dla nas
Absurd w Warszawie: pasażerowie wkurzeni nowymi zasadami
Od początku kwietnia opłaty za śmieci skokowo wzrosły w Warszawie i Olsztynie. Oba miasta (mają już naśladowców) zmieniły też sposób ich naliczania – teraz liczą je od zużycia wody. W stolicy za każdy metr sześcienny zużytej wody opłata wynosi 12,73 zł miesięcznie, w Olsztynie – 8,40 zł. W podwarszawskich Markach już od sierpnia 2020 r. mieszkańcy płacą 11,22 zł za metr sześc. zużytej wody. „Rzeczpospolita” zauważa, że w stolicy opłaty dla niektórych rodzin wzrosły drastycznie, rekordzistom nawet o 500 procent. Jak podaje gazeta podwyżki opłat za wywóz śmieci coraz częściej znajdują swój finał w sądzie. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie został zaskarżony m. in. obecnie obowiązujący pakiet uchwał dotyczących odpadów komunalnych, w tym najbardziej kontrowersyjne rozwiązanie uzależniające stawkę opłaty za odpady od zużycia wody. W sumie do WSA wpłynęły 34 skargi. Przede wszystkim skarżącymi są spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz prokurator okręgowy w Warszawie.

Różne złe wieści

Polskie pieniądze - Sputnik Polska, 1920, 25.02.2021
Gospodarka
Bankructwa i długi: Polacy w coraz większych finansowych tarapatach?
Darmowe usługi bankowe przechodzą do historii – mówią analitycy finansowi, a szef NBP tylko potwierdza słuszność skubania klientów przez banki. Argument – lepiej, aby zapłacili prowizję za prowadzenie konta i korzystanie z bankomatu niż tracili na „ujemnych stopach” oprocentowania lokat. Na logikę – wyjdzie na to samo. Analitycy przestrzegają: to może źle się skończyć, bo ludzie zabiorą pieniądze z banków i schowają w skarpecie. Naczelny bankowiec uspokaja – wprowadzi się zakaz obrotu gotówkowego (przy poważniejszych transakcjach) i klienci będą musieli korzystać z pośrednictwa banków.

Nawet o 60 złotych podrożeje w tym roku pobyt w sanatorium dla jednego kuracjusza. Wszystko przez rosnące ceny żywności. Z wyliczeń wynika, że wysokość podwyżek jest procentowo wyższa, niż tegoroczna waloryzacja rent i emerytur. Podwyżki stawek za pobyt w sanatorium są ustalane na podstawie wartości zmian średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, który ogłasza prezes GUS-u w Dzienniku Urzędowym. Waloryzacja tych stawek ma miejsce, jeżeli suma zmian wskaźnika przekroczy poziom 5 proc. W tym roku natomiast wynosi ona 7,8 proc. To dość skomplikowane; tak czy siak emeryt za korzystanie „z wód” zapłaci więcej.

Papierosy - Sputnik Polska, 1920, 07.04.2021
Świat
Koniec z produkcją papierosów na Białorusi? Opozycja alarmuje: Władze zarabiają krocie na akcyzie
Więcej zapłacą też ci, którzy nie dbają o zdrowie. Do tej pory taniej wychodziło używanie technologicznych wynalazków niż palenie tradycyjnych papierosów. Ale się skończyło. Właśnie wprowadza się banderole akcyzowe na liquidach i wyrobach nowatorskich – cokolwiek to znaczy. Ale jak banderola to i cena w górę. A fiskus ma argumentację. Z jednej paczki papierosów trafia do budżetu państwa ponad 9 zł podatku akcyzowego. W przypadku podgrzewaczy do tytoniu jest to natomiast niecałe 2 zł, przy porównywalnej cenie obu produktów wynoszącej około 14 zł za 20 sztuk. Więc wyliczono, że urealnienie akcyzy na nowatorskie wyroby tytoniowe do poziomu około 50–60 procent opodatkowania tradycyjnych papierosów mogłoby już w tym roku zapewnić około miliarda złotych dodatkowych wpływów do budżetu państwa.

Ci, którzy dbają o zdrowie, też nie będą mieli lekko. Wzrastają mandaty za wyprowadzanie psa – nieważne – małego czy dużego. Do tej pory za wybryki pupila policjant mógł nałożyć mandat od 50 do 250 złotych. Teraz – z automatu – będzie 500 złotych. I nieistotne co sierściuch zrobił – jak złośliwy sąsiad doniesie, że na okolicznej łączce chodzi bez kagańca – to mandat murowany. Można się domyślać, że za chwilę sądy będą uginać się pod stertą pozwów protestujących przeciw tak drastycznym karom.

I wreszcie najważniejsze: ostatnie notowania giełdowego złota zakończyły się największym wzrostem w tym miesiącu, zaś wycena znalazła się na najwyższym poziomie od lutego. Szkoda – nie mamy tych sztabek. A tak w ogóle – kogo z nas to obchodzi...

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала