Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Dowody ws. katastrofy smoleńskiej nie nadają się do badań?

© Sputnik . Oleg Miniejew / Idź do banku zdjęćWrak samolotu Тu-154 na lotnisku w Smoleńsku
Wrak samolotu Тu-154 na lotnisku w Smoleńsku - Sputnik Polska, 1920, 16.04.2021
Subskrybuj nas na
Gazeta Wyborcza wraca do tematu dowodów w śledztwie, dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Według ustaleń gazety, części wraku prezydenckiego tupolewa były nieprawidłowo przechowywane, przez co utraciły wartości dowodowe.

Wcześniej Gazeta Wyborcza opublikowała materiał, w którym informowano, że polska prokuratura wysłała do ekspertyzy do laboratorium w Rzymie m.in fotele zapasowe, które nie znajdowały się w samolocie w momencie katastrofy. To m.in. na nich włoskie laboratorium miało znaleźć ślady trotylu. W dzisiejszej publikacji wraca do tematu dowodów w śledztwie smoleńskim, zwracając uwagę na ich magazynowanie.

Po naszej publikacji uzyskaliśmy jednak bardzo szczegółową relację, która pokazuje, że dowody ze śledztwa smoleńskiego podczas składowania mogły zostać zanieczyszczone tak, że nie nadają się do badań - pisze gazeta.

Dowody miały być składowane w magazynie dowodów rzeczowych Zakładu Chemii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w Warszawie. Zebrane po katastrofie w Smoleńsku ślady i próbki były badane w laboratorium w ramach śledztwa, a od 2012 do 2014 r. były trzymane w oddzielnym, przeznaczonym tylko dla nich pomieszczeniu. Po wydaniu opinii, że dowody nie zawierają śladów materiałów wybuchowych, zostały one przeniesione do mieszczącego się w piwnicach magazynu ogólnego dowodów rzeczowych.

Miejsce katastrofy Tu-154 pod Smoleńskiem  - Sputnik Polska, 1920, 14.04.2021
Piszą dla nas
Nie nasz trotyl?
„Zwracałem uwagę, że taki sposób składowania grozi kontaminacją [zanieczyszczeniem] tego materiału. Ale polecenie przełożonych było jasne” – powiedział w rozmowie z gazetą dr inż. Wojciech Pawłowski, który w latach 1995-2014 był cywilnym ekspertem Laboratorium Kryminalistycznego, zaś od 2011 do 2018 r. cywilnym biegłym. W jego opinii znalezione we Włoszech ślady materiałów wybuchowych nie pochodzą z mundurów i sprzętu żołnierzy, którzy latali tupolewem na zagraniczne misje, ale z substancji, znajdujących się w tym magazynie.

Trotyl w tupolewie?

Pracownicy MSN na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem, 13 kwietnia 2010 r. - Sputnik Polska, 1920, 11.04.2021
Polska
Eksplozja przyczyną katastrofy smoleńskiej? Macierewicz: Nagranie z kokpitu TU-154M to potwierdza
Na początku kwietnia tygodnik „Sieci” poinformował o najnowszych ustaleniach ekspertów z włoskiego laboratorium, którzy na zlecenie polskich śledczych zajmowali się wyjaśnianiem katastrofy. Jak pisał tygodnik, do włoskiego Laboratorium Kryminalistycznego Korpusu Karabinierów trafiły do analizy ślady zabezpieczone podczas sekcji zwłok i pochodzące z foteli polskiego tupolewa.

Według tygodnika, eksperci z Rzymu wykryli na nich materiały wybuchowe. Chodzi o ślady trotylu oraz RDX (heksogenu). To potwierdzenie badań brytyjskich prowadzonych w Forensic Explosives Laboratory (FEL) w Kent.

W artykule dziennikarze podkreślali, że materiały wybuchowe znaleziono wyłącznie na fragmentach pochodzących z rozbitej maszyny. Z kolei w przekazanych do zbadania próbkach gleby z okolicy wrakowiska niczego nie wykryto. 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала